Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Serdecznie zapraszam na bazarek, który zorganizowany jest na podopiecznych Stowarzyszenia Pomocy Zwierzętom ŁAPA

Na bazarku można znaleźć ciuszki nowe i używane, które są w na prawdę bardzo dobrym stanie, m.in: bluzki, spodnie,sukienki, spódniczki i nowe buty Converse :smile:


LINK DO BAZARKU: CIUCHOLAND - fajne ubrania - NOWE i UŻYWANE, do 19.07.13 r.

BAZAREK TRWA DO 19 LIPCA 2013 ROKU DO GODZINY 21:00

ZAPRASZAMY :smile::smile::smile:

  • Replies 426
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pani została poinformowana, że Wendy nienawidzi kotów, a że w domu jest 5 letni kocur (o tego Pani się nie obawia), oraz 2 miesięczny kotecek, o którego Pani się bardzo martwi, dlatego Pani chce podjechać zobaczyć innych naszych podopiecznych.

Posted (edited)

Czy ten dom z maltańczykiem jest brany pod uwagę ? Chciałam tylko zauważyć, że maltańczyk to pies jak każdy inny i nie ma co przesadzać;). Wendy chyba dobrze dogaduje się z samcami ?

Mój mega rozpieszczony i zadziorny maltańczyk dogaduje się z 10 przygarniętymi psami i nie narzeka, wręcz przeciwnie biega z nimi jak torpeda po ogrodzie ;).

Edited by toyota
Posted

Tak, każdy dom bierzemy pod uwagę :)

Dzisiaj np w hoteliku była z Akrum Pani (od kotów) z córką i znajomymi i mimo iż wiemy, że Wendy na koty reaguje źle, to Pani chciała dać Wendy szansę.
Wszystko było fajnie, Wendy pokazała jaka jest sprawna, jak biega, jak się cieszy. Jednak po chwili Pani zrobiła gwaltowniejszy ruch i Wendy zaczęła warczeć i szczekać... uspokoiłam ją, po chwili podeszła córka Pani, kucnęła przy Wendy, dała się obwąchać i chciała ją poglaskać... Wendy znów odstawiła szopkę, pokazywała zęby, warczała...
Pani się wystraszyła i zniechęciła, bo w ich domu często się małe dzieci przewijają, dużo obcych ludzi non stop i niestety pies jako członek rodziny nie może być taki niepewny.

Pani wybrała inną naszą podopieczną, która też już kilka miesięcy szuka nowego domu.

Jednak widziałam, jak przykro było Pani, że Wendy okazała się taką zadziorą.
Na początku jeszcze Pani miała mysli, by przyjeżdżać przez kilka dni do hoteliku, oswajać się z Wendy i zabierać całą rodzinę, ale potem jednak zrezygnowała, bo tak jak pisałam wyżej, przez dom tych państwa przewija się dużo obcych dzieci i dorosłych i pies musi być otwarty na ludzi.

Szkoda, Pani było smutno, ale przynajmniej inna bida znalazła nowy fajny dom.


Szkoda, że to nie Wendy, bo dom na prawdę super, duży, duży i jeszcze raz duży ogrodzony zielony teren do biegania, fajne tereny do spacerów (obok są pola i łąki)...


Pani od maltańczyka się zastanawia, bo zarówno jej pies jest charrrakterny i lubi rządzić i Wendy też.

Zobaczymy, jaką decyzję podejmie teraz ta Pani, jeśli nic z tego nie wyjdzie, trudno. Cały czas ogłaszamy Wendy i mam nadzieję, że w końcu znajdzie się ten jedyny, wymarzony nowy domek :)

Posted

Wendy jest taka piękna, ale charrrakterek wredny ma.

Mamy kolejny dom na oku, choć Pani bardziej wolała psa krótkowłosego, bo mieszka w lesie i z obawy przed tym, że w sezonie kleszczy nie zauważy w kłębowisku kłaków... ale to by był idealny domek dla Wendy.
Cisza, spokój, duży ogrodzony teren, dookoła las, za płotem zwierzyna leśna się kręci, Pani mieszka sama i chciała by, by pies trochę poszczekał, a jak wiemy Wendy lubi szczekać jak coś się kręci pod "jej" płotem.

Tylko Pani jeszcze nie wie, że Wendy nie ma łapki :oops:

I nie pamiętam, jak Wendy jeździ samochodem?
Bo Pani wyjeżdża co jakiś czas do rodziny do Berlina i pies jeździł by z nią.

Posted

[quote name='Pyrdka']I nie pamiętam, jak Wendy jeździ samochodem?[/QUOTE]
Co prawda jeździłem z nią rok temu, ale wiem, że na początku się kręci po samochodzie, a później już leży spokojnie aż znowu jej coś nie zainteresuje:) Tyle, że to było rok temu... Myślę, że w bagażniku kombi nie będzie to miało większego znaczenia. A jeśli na siedzeniu to myślę, że trochę km upłynie zanim Wendy się położy;)

Posted

Wiecie co, dopiero teraz jak drugi raz spojrzałam na zdjęcia dopatrzyłam się że Wendy stoi do nas stroną z kikutkiem. U niej tego prawie wcale nie widać...
Myślałam że cięła ja Kinga- a tu nie- niespodzianka. Ale fryzurka suuuuuuuper :)

Posted

Nawet do "twarzy" jej w takiej fryzurze :) Dobrze, że nie została obcięta na bardzo krótko.

Po cichutku i tak będę czekać aż sierść jej odrośnie :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...