Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wczoraj znów byłam w hoteliku :)

Wendy miała wczoraj baaardzo gadatliwy dzień :)
Mimo upałów - był bardzo energiczna :)
Biegała po wybiegu, pokazywała że jest zdrowa i radosna.
Za co dostała od jednych cioteczek pyszne ciasteczka :)

  • Replies 426
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wendy biega razem z Luckiem, świetna para, ale najpierw Wendy musiała koledze wytlumaczyć co i jak. Skutecznie, bo już nie tłumaczy. Na razie mieszkają osobno z różnych względów praktycznych.

Posted

psanatorium napisał(a):
Wendy biega razem z Luckiem, świetna para, ale najpierw Wendy musiała koledze wytlumaczyć co i jak. Skutecznie, bo już nie tłumaczy. Na razie mieszkają osobno z różnych względów praktycznych.


Jak my braliśmy na spacer Wendy z Luckiem, to też na początku warknęła na niego, jak chciał ją obwąchać, ale później już było ok, ładnie koło siebie szły :)
no a podczas wyjazdu do lecznicy, to własnie najbardziej Wendy była gadatliwa, na amstafkę, na kociaki.
Ale za to bardzo przyjaźnie się zachowywała w stos. do haszczaka (suki) która też czekała na badania.

Posted

Ponieważ przychodzi tu wiele dobrych duszyczek- to pozwalam sobie zaprosić wszystkich na bazarek dla podopiecznych Łapy:smile:
[FONT=comic sans ms]
[/FONT]

[FONT=comic sans ms]KLIK[/FONT]

Posted

Wendy od paru dni mieszka z Brunem (link do wątku). Młodziak jest trochę zaczepialski, jednak gdy Wendy uzna, że przesadził to daje mu to do zrozumienia i Bruno się uspokaja na jakiś czas.
Razem spacerują, razem biegają. Wendy jest bardzo szybka, dorównuje Brunowi w biegach, mimo że ma trzy łapki.

Posted

[quote name='Penny']Wendy od paru dni mieszka z Brunem (link do wątku). Młodziak jest trochę zaczepialski, jednak gdy Wendy uzna, że przesadził to daje mu to do zrozumienia i Bruno się uspokaja na jakiś czas.
Razem spacerują, razem biegają. Wendy jest bardzo szybka, dorównuje Brunowi w biegach, mimo że ma trzy łapki.

SUper, przynajmniej teraz Wendy ma się z kim bawić i do kogo przytulić na posłanku :)

Posted

Pierwszy koci test to miała jak była z nami w Kwilczu u weta... Były nasze kociaki [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/207740-Zuza-i-s-ka-czyli-kociaki-Orze%C5%82-i-Reszka?p=16875370#post16875370"]Orzeł i Reszka[/URL] i chciała je zjeść razem z transporterkiem...

Posted

[quote name='Maciek777']Wendy miała dzisiaj koci test. Rwała sie do niego, burczała, szczekała i wszystko co najgorsze:([/QUOTE]

hehe, wyobrażam sobie... bo pamiętam jaka była reakcja na kociaki w kontenerku ;)
szczeki, próba dostania się do kociaków...

Ewidentnie potrzebny jej dom bez kocich towarzyszy ;)

Na przyszły tydzień będę starała się umówić już sterylkę dla Wendy.

Posted

A ja dzisiaj widziałam się z Wendy :)

Pięknie dziewczyna przytyła :) Już nie czuć tak żeberek :)
Wet ostatnio ma bardzo napięty grafik, ale na przyszły tydzień możliwe, że uda się wcisnąć Wendy na sterylizację :)

no i ogłaszamy dziewczynkę :)
musimy jej znaleźć najlepszy domek pod słońcem :)

  • 2 weeks later...
Posted

Dawno mnie nie było na wątku u Wendy, a trochę się dzieje :)

Dzisiaj panna jest sterylizowana, tak więc trzymajmy kciuki by wszystko poszło perfekt :)

Wczoraj odwiedziliśmy jeszcze Wendy w Psanatorium.
Dziewczyna charakterna się robi. Zazdrosna o względy człowieka.
Podszczypywała co chwilkę swojego kolegę Bruna, jak ten chciał przyjść na przytulanki do nas, albo jak chciał zabrać jej zabawkę.
Obszczekuje głośno, jak widzi że ktoś przyjeżdża, że inne psy na drugim wybiegu biegają.

Ładnie się zaokrągliła i teraz jest super :)
Prawdziwa lala z niej :)

Przy chwili biegania zaczyna utykać lekko na jedną stronę, to pewnie dlatego, że łapki brakuje i inaczej rozkłada się ciężar ciała.
Dlatego uważam, że wskazane jest, by zacząć jej podawać suplementy na stawy,
Bardzo dobry jest Arthoflex. Może by jej zamówić??

Posted

Wczoraj Wendy była sterylizowana.
Jak wet otworzył brzusio to okazało się, że na macicy są liczne torbiele, które zagrażały jej życiu. Pękniecie choć jednego z nich mogło doprowadzić do śmierci Wendy... Na szczęście wet wszystko wyciął.
Od razu podczas sterylizacji usunął przepuklinkę.
Tak więc Wendy ma mocniej niż zwykle po sterylkach naszego weta, rozcięty brzuchol.
Ale przynajmniej teraz już będzie wszystko dobrze - mam taką nadzieję.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...