Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 277
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Dziękuję za dobre rady i za wsparcie :roll: mam nadzieję, że wszystko będzie ok (musi być-nie ma wyjścia) i Czaruś będzie miał nowy domek:loveu:

Co do spania w łóżku z moim przyszłym, czarującym samcem:evil_lol: jestem jak najbardziej za!! Ale pomyślałam, że głupio będzie, jak przyjdzie Pani na wizytę przed adopcyjną i zapyta gdzie pies będzie spał, a ja na to, że ze mną :cool1:

Posted

izuha napisał(a):
Dziękuję za dobre rady i za wsparcie :roll: mam nadzieję, że wszystko będzie ok (musi być-nie ma wyjścia) i Czaruś będzie miał nowy domek:loveu:

Co do spania w łóżku z moim przyszłym, czarującym samcem:evil_lol: jestem jak najbardziej za!! Ale pomyślałam, że głupio będzie, jak przyjdzie Pani na wizytę przed adopcyjną i zapyta gdzie pies będzie spał, a ja na to, że ze mną :cool1:

Podejrzewam, że baaaaardzo się ucieszy ;) - jestem pewna że większy by miała dylemat gdybyś powiedziała, że do łóżka ma zakaz wstępu :cool3: Jak to mówią właściciele psów dzielą się na tych co śpią z psami w łóżku i na tych co się do tego nie przyznają :diabloti::evil_lol:

Posted

izuha napisał(a):
Dziękuję za dobre rady i za wsparcie :roll: mam nadzieję, że wszystko będzie ok (musi być-nie ma wyjścia) i Czaruś będzie miał nowy domek:loveu:

Co do spania w łóżku z moim przyszłym, czarującym samcem:evil_lol: jestem jak najbardziej za!! Ale pomyślałam, że głupio będzie, jak przyjdzie Pani na wizytę przed adopcyjną i zapyta gdzie pies będzie spał, a ja na to, że ze mną :cool1:


to powiesz że to legowisko o wymiarach 1,4m na 2,2m;)

Posted

I już po pierwszym spotkaniu, wywiad przeprowadzony ;) Czaruś został wygłaskany, tak mu było dobrze, że rozłożył się na chodniku.:diabloti: W cale mu się spacerować nie chciało, zrobił się z niego mały, rozpieszczony leń.
Jutro jedziemy na wizytę przed adopcyjną i Czarek prawdopodobnie już zostanie z nowymi opiekunami. :) Będzie mi brakowało tego małego Poczwarka, ale cieszę się, że już będzie miał swój prawdziwy dom.

Posted

To wspaniale. Czarek za to co przeszedł zasługuje na najlepszy domek:)
Mam nadzieję, że jutro zobaczymy jakieś zdjęcia z wizyty w nowym domku ? :razz:

Posted

rzeczywiście Czaruś to mały pieszczoszek:loveu: na żywo jest jeszcze bardziej przystojny niż na zdjęciach:evil_lol: a jak słodko pochrumkuje:loveu:!! wyprawka już zakupiona, czekamy teraz na Ciocię Merys, która wpadnie dzisiaj z wizytą:cool3: fotki oczywiścię będą, nie ma innej opcji ;)

Posted

Merys napisał(a):
hehe zobaczysz jak on chrumka kiedy widzi kota:evil_lol:


nie mogę się doczekać!!:eviltong: Wariacik kochany... A jak Ciocia się stęskni za Poczwarkiem, to przyjedziemy w odwiedziny:razz:

Posted

Czaruś jest już w nowym domku :) Pierwsze co zrobił to wgramolił się na łóżko :D i bez problemu znalazł miski ;) zobaczycie na zdjęciach jego wesołą mordkę :D
Wygłaskałam go na pożegnanie, będzie mi brakować tej małej Bidy.

Posted

Powyżej zdjęcia z nowego domu. Był wesoły do czasu wyjścia Merys. Teraz tęsknie spogląda w stronę drzwi... serce mi się kraje jak na niego patrzę. Idziemy zaraz na spacer, może to poprawi mu humor.

Posted

Jaka radosna mordka :)

Iza, nie martw się - na początku może tęsknić, ale szybko przekona się, że to Ty jesteś tym domem i jego miłością :D

Posted

Ojoj ;( wytulaj go ode mnie, mi też jakoś tak pusto w domu, nikt mi nie leży pod nogami, też mi brakuje tego Poczwarka.
Będzie dobrze, przyzwyczai się szybko do was.

Posted

wspólna noc w legowisku zbliży was do siebie i nie będzie Cię odstępował, Gizmuś po pierwszej nocy już wiedział, że nigdzie indziej nie chce być i z Czarusiem będzie podobnie, powodzenia

Posted

Jutro będzie lepiej. Jak po pierwszej nocy sprawdzi wygodę tapczana to będzie już Twój ;)
Powodzenia w wzajemnym poznawaniu :D

Posted

[quote name='izuha']






Ależ on się śmieje pełną gębą:diabloti: Całkiem, jak moja Siu, aż zęby pokazuje:evil_lol: Wiele miłości Wam życzę, kochani :loveu:

Posted

b-b napisał(a):
Jak tam po pierwszej nocce?:)


Przeżyliśmy wszyscy :multi: Czarek chrapie jak stary facet #diablotin budziłam się co chwilę bo myślałam, że będzie wymiotował ;D

na początku nie mógł sobie miejsca znaleźć, ale w końcu mu się udało:razz: przyzwyczaja się już;) na łóżku spać nie chciał, bo mu za gorąco:cry: wybrał płytki w kuchni. jest pod stałą opieką, żeby nie czuł się samotny ;D wczoraj był wygłaskany, wymiziany, wyprzytulany więcej razy, niż przez dwa lata u poprzednich właścicieli. Jak na niego patrzę, jaki on kochany i przyjacielski to mam wrażenie, że tych "ludzi" bym zabiła. i nawet by mi oko nie drgnęło. Dziękuję Ci Merys za taki Skarb ;*

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...