Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Wyobraź sobie zapadłą, polską wieś i gospodarstwo, w którym są dwa psy. Jeden zadbany, odkarmiony i zdrowy, drugi – po dwóch wypadkach bez pomocy weterynarza, w dredach, z wyszczerbionymi zębami. Ten drugi pies kiedyś miał osobę, która bardzo go kochała i o niego dbała – miał regularną opiekę weterynarza, był czesany i wyglądał tak, jak powinien, czyli jak pies w typie shih tzu. Potem, w niewiadomych okolicznościach, trafił do gospodarstwa, skąd uciekł dwa razy – za każdym razem kończąc jako ofiara wypadków. Nikt go nie czesał, nikt nie chodził z nim do weterynarza – zostawili go na podwórku, po wypadku, w końcu to tylko pies, wyliże się. Takiego psa właśnie odebraliśmy – kilkuletni, przyjazny do ludzi, w rzeczywistości wesoły i sympatyczny pies wyglądał jak kupka zdredziałego nieszczęścia. Udało się go odebrać, został częściowo ostrzyżony, będzie dokładnie badany przez weterynarzy, żeby sprawdzić, jakie ślady – prócz wyszczerbionych zębów i nierównej szczęki – zostawiły po sobie wypadki. Na to wszystko potrzeba jednak funduszy, których fundacja ma coraz mniej, a liczba psów w potrzebie wcale nie spada. Liczymy na Waszą pomoc – bez niej ten pies nie będzie miał szans na diagnozowanie i ewentualną adopcję….

FUNDACJA Lubelska Straż Ochrony Zwierząt
24-204 Wojciechów, Romanówka 22
BANK PEKAO SA: 81 1240 2382 1111 0010 3683 3419
Z dopiskiem "działania statutowe CZARUŚ"

PRZELEWY ZAGRANICZNE:
SWIFT PKOPPLPW
PL 81 1240 2382 1111 0010 3683 3419
www.lsoz.org









Edited by MaDi
  • Replies 277
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Lusia91 napisał(a):
O matko kolejna bida... Kiedy będzie wiadomo coś więcej na ten temat??


Dzisiaj trochę go obcięłam, niestety nie współpracował tak jak Gizmo;) i obcięłam tyle ile dałam radę. Cała sierść to totalna masakra, miałam problemy aby poobcinać filc a był przy samej skórze. Obcinając uszy męczyłam się strasznie długo ponieważ nie widziałam i nie mogłam wyczuć gdzie zaczyna się tkanka. Ma dziwnie zakończony ogonek, być może to za sprawa wypadku. Skóra się łuszczy i jest mocno podrażniona więc na pewno trzeba go będzie wykapać w leczniczym szamponie i szczerze mówiąc trochę się martwię jak to zrobię. Macie jakieś sprawdzone sposoby na mycie "niesprawdzonego" plaskatego? Najgorsze jest to że jego pyszczek jest zdeformowany i ciężko odczytać ew. ostrzegawcze gesty.

Posted

[quote name='MaDi']Wyobraź sobie zapadłą, polską wieś i gospodarstwo, w którym są dwa psy. Jeden zadbany, odkarmiony i zdrowy, drugi – po dwóch wypadkach bez pomocy weterynarza, w dredach, z wyszczerbionymi zębami. Ten drugi pies kiedyś miał osobę, która bardzo go kochała i o niego dbała – miał regularną opiekę weterynarza, był czesany i wyglądał tak, jak powinien, czyli jak pies w typie shih tzu. Potem, w niewiadomych okolicznościach, trafił do gospodarstwa, skąd uciekł dwa razy – za każdym razem kończąc jako ofiara wypadków. Nikt go nie czesał, nikt nie chodził z nim do weterynarza – zostawili go na podwórku, po wypadku, w końcu to tylko pies, wyliże się. Takiego psa właśnie odebraliśmy – kilkuletni, przyjazny do ludzi, w rzeczywistości wesoły i sympatyczny pies wyglądał jak kupka zdredziałego nieszczęścia. Udało się go odebrać, został częściowo ostrzyżony, będzie dokładnie badany przez weterynarzy, żeby sprawdzić, jakie ślady – prócz wyszczerbionych zębów i nierównej szczęki – zostawiły po sobie wypadki. Na to wszystko potrzeba jednak funduszy, których fundacja ma coraz mniej, a liczba psów w potrzebie wcale nie spada. Liczymy na Waszą pomoc – bez niej ten pies nie będzie miał szans na diagnozowanie i ewentualną adopcję….

FUNDACJA Lubelska Straż Ochrony Zwierząt
24-204 Wojciechów, Romanówka 22
BANK PEKAO SA: 81 1240 2382 1111 0010 3683 3419
Z dopiskiem "działania statutowe CZARUŚ"




PRZELEWY ZAGRANICZNE:
SWIFT PKOPPLPW
PL 81 1240 2382 1111 0010 3683 3419
www.lsoz.org











Kiedy chłopak będzie do adopcji?
Zaczynamy szukać domu!!!

Posted

MaDi napisał(a):
Myślę,że przed nami jeszcze długa droga.

Byle to wszystko udało się jeszcze "naprawić" za naszego życia :/

Posted

kolejny nieszczęsny critters:(

MaDi, a on będzie ogolony z tych dredów jak Gizmo? bo też tego, to chyba ani rusz z leczniczym szamponem...

on jest u Ciebie na dt czy w klinice?

Posted

bico napisał(a):
kolejny nieszczęsny critters:(

MaDi, a on będzie ogolony z tych dredów jak Gizmo? bo też tego, to chyba ani rusz z leczniczym szamponem...

on jest u Ciebie na dt czy w klinice?


jakby potrzeby był tymczas to mogę przygarnąć. Może nawet i DS jak się dobrze dogada z moją suńką (steylizowana)

Posted

lili13 napisał(a):
Kiedy chłopak będzie do adopcji?
Zaczynamy szukać domu!!!


Ciężko powiedzieć ale myślę,że już można szukać mu domu. Rozmawiałam z kilkoma lekarzami i mimo iż żuchwa jest już zrośnięta postanowiliśmy na wszelki wypadek zrobić prześwietlenie. W tego typu badaniu niezbędne jest znieczulenie więc ze względu na upał lekarze mają obawy co do bezpieczeństwa akcji więc jeśli wszystko będzie ok w czwartek z samego rana jesteśmy umówieni z radiologami. Może ktoś z Lublina ma chęć pomóc przy badaniu ponieważ ja nie mogę się ciągle prześwietlać. Jutro wizyta u kardiologa.

Czaruś świetnie reaguje na sunie (pewna dogomaniacka yorczka strasznie mu się spodobała;)) na duże psy się rzuca ale to raczej kwestia zaczepiania i straszenia.
Ma apetyt, potrafi chodzić na smyczy i mimo tego iż nie usunęłam mu jeszcze dredów z całego ciała( mam nadzieję,że wykorzystam okazję znieczulenia)dzielnie kroczył od gabinetu do gabinetu ( co ciekawe tylko jedna osoba będąca ze swoim zwierzakiem zapytała mnie o stan psa a ja "oczywiście że nie mój przecież jest taki zaniedbany. Został odebrany właścicielowi.")

Posted

Dziewczyny to CZARUŚ:evil_lol:

Dzięki że jesteście już na wątku:loveu:

Bico on zostanie ogolony jeszcze bardziej niż Gizmo bo jego sierść i skóra jest w znacznie gorszym stanie, jedynie głowa jest w miarę ok.

Posted

ysmay napisał(a):
jakby potrzeby był tymczas to mogę przygarnąć. Może nawet i DS jak się dobrze dogada z moją suńką (steylizowana)


Skąd jesteś?

Posted

MaDi napisał(a):
Dziewczyny to CZARUŚ:evil_lol:

Dzięki że jesteście już na wątku:loveu:

Bico on zostanie ogolony jeszcze bardziej niż Gizmo bo jego sierść i skóra jest w znacznie gorszym stanie, jedynie głowa jest w miarę ok.

Przeproś Czarusia w moim imieniu :D
Szkoda, że mieszkam tak daleko to bym pomogła przy prześwietleniu:/
Mam nadzieję, że znajdą się dziewczyny z okolicy chętne do pomocy:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...