ewes Posted March 26, 2013 Author Posted March 26, 2013 I jeszcze kilka zdjęć :D Alfa niestety zniszczyła ubranko podczas zabawy na podwórku, ale jest już wyprane i zacerowane ;) na jednym zdjęciu jest w prowizorycznym ubranku :) rana już jej za bardzo nie interesuje, w ogóle się nie liże... Quote
pralinka94 Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 widać, że już oswoiła się z sytuacją, taka zrelaksowana na zdjeciach :D Quote
madzia.uje93 Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 No korzysta i odsypia wszystko co złe ją spotkało:) Quote
MagdaB Posted March 27, 2013 Posted March 27, 2013 Pewnie bedzie jeszcze dlugo odsypiala, ale to wszystko ku lepszemu :) Quote
ewes Posted March 27, 2013 Author Posted March 27, 2013 [quote name='Romina_74']ale jak się w końcu obudzi ... :)[/QUOTE] A jak się w końcu budzi to wspina się na łóżka dzieci i z nimi śpi :D Alfa rano wita się ze wszystkimi, a gdy dzieci wychodzą do szkoły to nie chce ich wypuścić. Dopiero zostaje przytrzymana i wszyscy mogą wyjść, a gdy wyjdą to biedna skomle chwilkę w oknie. Małpa kopie dziury pod tujami, na szczęście tylko w jednym miejscu, więc podwórko może nie ucierpi na tym za bardzo. Do wszystkich cały czas się tuli :) [IMG]http://i50.tinypic.com/2dgt661.jpg[/IMG] Quote
Romina_74 Posted March 27, 2013 Posted March 27, 2013 jaka piękna fota - wspaniała :) misio pysio wypisz wymaluj :) :) :) Quote
soboz4 Posted March 27, 2013 Posted March 27, 2013 Biedna w zakładzie pracy nie miała dzieci, a serce nie sługa! Instynkt macierzyński się w niej obudził... Quote
ewes Posted March 29, 2013 Author Posted March 29, 2013 Wczoraj Alfa miała ściągnięte szwy, wszystko jest ok :) Wet nie wziął pieniążków za ściągnięcie szwów, jak dowiedział się, że sunia jest ze schroniska :) Quote
saphira18 Posted March 29, 2013 Posted March 29, 2013 Alfa pewnie prze szczęśliwa że mogła się pozbyć ubranka i szwów:) Quote
MagdaB Posted March 30, 2013 Posted March 30, 2013 [quote name='ewes']Wczoraj Alfa miała ściągnięte szwy, wszystko jest ok :) Wet nie wziął pieniążków za ściągnięcie szwów, jak dowiedział się, że sunia jest ze schroniska :)[/QUOTE] Takich weterynarzy to my lubimy :). A zjecie Alfy cunde :) :) :) Quote
ewes Posted April 6, 2013 Author Posted April 6, 2013 U Alfy wszystko ok, bawi się w ogródku :). Zrezygnowała ze schodów i zawsze śpi u kogoś w pokoju, najczęściej na łóżku :D. Ciągnie na smyczy, ale napisałam jak ja sobie z tym u niej radziłam, mam nadzieję, że zadziała ;). No i dalej nie chce suchego, muszą jej moczyć w rosole, bo nie chce jeść... Zapytałam o weta i czekam na odpowiedź, dam znać od razu jak się dowiem ;) Quote
soboz4 Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 ho,ho, ho! Zmieścić się z Alfiątkiem w 1 łóżku, to trzeba być szprotką... Quote
Romina_74 Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 [quote name='soboz4']ho,ho, ho! Zmieścić się z Alfiątkiem w 1 łóżku, to trzeba być szprotką...[/QUOTE] no chyba, że Rodzinka zainwestowała i hurtowo zakupiła łoża królewskie ;) Quote
ewes Posted April 6, 2013 Author Posted April 6, 2013 [quote name='Romina_74']no chyba, że Rodzinka zainwestowała i hurtowo zakupiła łoża królewskie ;) :evil_lol: tutaj jeszcze w prowizorycznej koszulce :D I wiecie co? Jakby Alfa dogadywała się z Omegą, a Omega z Alfą to Omega grzałaby się pod kołderką razem z Alfą... a tak to niestety :-( Ale na Omegę też przyjdzie czas! Quote
soboz4 Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 [quote name='choba']zdjęcia pod kołderką są świetne :D[/QUOTE] super!!! ale fajne Quote
ania91sc Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 Hehehehe jak leży w łóżku po prostu boskie!!! :loveu: Quote
nazgula Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 A może to klimat schroniska tak na nie wpływał? Może jak by Omegę wyciągnąć ze schronu to by się dogadała z Siostrą, może nawet by się okazało że za sobą tęskniły? A co właściciele Alfy chętnie przygarnęli by tez Omegę? Może trzeba spróbować? Jak Omega się zachowuje w stosunku do innych psów? Fajnie by było:). A w tej pościeli to iście po królewsku:D:D Quote
ewes Posted April 6, 2013 Author Posted April 6, 2013 Tak, bardzo by ją chcieli... też o tym myślałam, że to schronisko tak na nie wpływało... ale, wg mnie w tej firmie nie miały za bardzo do czynienia z człowiekiem, po prostu były sobie we dwie, czasem pojawił się jakiś człowiek dał jeść, poklepał i sobie poszedł, a w schronie stały się zazdrosne, tam byłoby podobnie. Takie jest moje rozumowanie :D gdyby było bliżej zawsze można by spróbować, a tak to jest to niemała odległość i bez sensu byłoby zawieźć Omegę żeby za chwilę po nią jechać :roll: bo na 99% by się nie dogadały :shake:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.