Shae Posted June 13, 2012 Posted June 13, 2012 Dzisiaj odeszła od nas Sabina. Po długiej walce, operacji, ciągłych wizytach u weterynarza jej organizm zbuntował się a ona straciła wolę życia. od wczorajszej nocy miała nagłe pogorszenie, dzisiaj po południu już jej z nami nie ma. Jestem pełna smutku, żalu i rozpaczy . Byłam z nią związana jak nikt inny, była tylko moja. Moja ukochana sunia.Znajda, jedyna w swoim rodzaju. Najmądrzejsza suka jaka znałam, opiekunka naszego najmłodszego psa, wierna towarzyszka na dobre i na złe. Zrobiliśmy dla niej wszystko co mogliśmy. Teraz niech hasa szczęśliwie po krainie wiecznych łowów gdzie nie ma bólu, igieł, ciagłej niewygody a jest za to jej część fretkowo jamniczej rodziny. Kiedyś wszyscy się spotkamy.... Spij spokojnie maleńka...:-( Quote
Toska1 Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 Sabina [*] zawsze tak bardzo boli, gdy odchodzą nasi czworonożni przyjaciele... wierzę ,że się z nimi jeszcze kiedyś spotkamy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.