Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 90
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No właśnie musze zrobić zdjęcia ale ciagle mam brak czasu na załatwienie aparatu.A tyle było fajnych sytuacji eh szkoda że nie możecie zobaczyć jak fajnie best się zaklimatyzował. Całymi dniami wyleguje sie na słoneczku na trawce leniuszek z niego straszny. O prawi zapomniałam wcześniej pisałam że nie interesują go zabawki no ale teraz to się zmieniło. Ostatnio bawilismy się w aportowanie wprawdzie Best nie bardzo chciał oddawać mi piłkę ale go przeknałam ciasteczkiem oczywiście i teraz juz ładnie aportuje.

  • 2 weeks later...
Posted

Na fotki poczekamy jeszcze! dzisiaj Magda zostawiła Gaje w klinice - babeszjoza! Strasznie wysoka gorączka , mimo ze w badaniu mało pierwotniaków!

Posted

O kurcze, mam nadzieję Gaja ma się lepiej? Magdallena ostatnio byłyśmy w schronisku i powiedz Bestowi, że sytuacja psiaków poprawia się powoli więc niech mocno trzyma psie kciuki, aby już ani jeden pies nie przeszedł tego cierpienia co on. Jego cierpienie nie poszło na marne, w jakichkolwiek dyskusjach podnosimy jego sprawę i pamiętamy o nim zawsze.

Posted

Magda chyba nie ma głowy,ani czasu zaglądać na forum.... Jutro chyba? zabiorą Gaje do domu, ma dać znać jak przyjedzie do klinki ( ma przyjechać z Bestem, ponoć straszny grubas) zobaczę Besta! Pozdrawiam!

Posted

Widzialam dzisiaj Bescika przyjechal ze swoja rodzina do Gaji w odwiedziny. Poznal mnie!:loveu: Natomiast Gaja dzisiaj transfuzje miala . A wogole dzien przygód , byłam u Bono...później Tonga poszła do domu.. widziałam Besta i na koniec Boba przekazałam Panu .

  • 1 month later...
  • 1 month later...
Posted

Witam wszystkich cieplutko - no nie dokońca bo za oknem plucha i zimno, po wakacjach :(. Mam potworne zaleglosci ale chyba juz teraz to się zmieni. Jak było ciepło to chadzaliśmy sobie na spacerki po polach i szkoda było tych kilka wolny chwil na siedzenie w kompie.Ja jestem strasznie zapracowany człowiek i mam strasznie mało czasu więc wszystkich mocno przepraszam że nic nie pisałam no a w szczególności Mariee tak strasznie ja zaniedbałam (zdrowiej nam szybko potrzebuje cię tyle psiaków). Mimo tego że się nie odzywałam to bardzo częst wspominam te moje przygody z Bestem Kaziem Mariee i dziwczynami z Rzeszowa.
Tak jak Mariee pisała miałam sporo zmartwień z Gają i juz była jedna łapą po tamtej stronie mostu. Już nie przyjmowała krwi i nawet lekarka która była na dyzurze propnowala przerwać leczenie (aż mnie ciarki przechodza jak o tym sobie przypomnę) ale nie poddaliśmy się no i lekarz prowadzacy też robił co w jego mocy i uff udało się. Już jest ok bieja i szaleje jak wcześniej tylko pyszczek jej posiwiał ale to nic dziwnego bo ja chyba też od tych stresów.
No a teraz o moim chłopczyku (bescie) ma się bardzo dobrze, tyje puszcza bomby śmierdziuszki, ślini się jak ktoś z nas je i jest super. Najfajniej jest jak wracam z pracy to Best wywija jak szceniak i choć niewiem jak bym była zmęczona to musze się z nim poprzytulać i wtedy widzac to Gaja też chce i ja ląduje na podłodze :). Postaram się zrobić jakies zdjęcia to coś powstawiam. Best bardzo dobrze sobie radzi z bieganiem i chodzeniem - podpiera się na tej łapce prawie cały czas (wydaje mi się że dużo tu dały spacery i jego figle podczas nich - bieganie za piłką itp). Jak biegną z Gają to jest małą różnica między nimi tylko Best szybciej wymięka - otyły jest chłopczyk. nie no może przesadziłam no ale jak sie go głaszcze to nie wyczuwa się żeber więc nie wiem :). Zrobie zdjęcia to sami ocenicie. Przez całe lato moje psy chodziły w obrożach od kleszczy no i miały zakraplane te coś tam nie wiem jak to sie nazywa. Teraz już im zdjełam obroże ale na wszeli wypadek jeszcze w ubiegłym tygodniu miały zakrplone to od kleszczy. Ale sie rozpisałam - ale teraz postaram się czesciej tu zaglądac no i obiecuje zdjęcia.

  • 2 weeks later...
Posted

No jak obiecałam to obiecałam i już pisze co nowego no tak konkretnie to nic sie szczególnego nie dzije. Best na spacerki chodzi bo musię troszki przytyło, już nie je łapczywie jak na początku tylko normalnie jak i Gaja. Dzisiaj był u nas weterynarz taki wiejski i chciał psy szczepić przeciw wściekliżnie - no chyba sobie jaja robi nie dam mu moich psów szczepić i wiecie jak on to chciał zrobić (bał się wejść na posesje) przez brame no nienormalny. Pogoniłam go sio :) :) i tak poza tym to nic ciekawego aparatu się jesczcze nie dorobiłam więc nie wiem co ze zdjęciami ale posatarm się zrobić zdjęcia jak Best chodzi na tej łapce.

  • 2 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...