Natalia&Lola Posted July 5, 2013 Author Posted July 5, 2013 Ucałuję! Ale później, bo teraz spi w kontenerku zamknięta, bo Inka bardzo przeżywała jak Lola dziś wróciła jeszcze trochę otumaniona po narkozie. Więc moja opiekunka non stop do niej chodzi, a i nie chciałam aby sama gdzies wyszła. No i niestety jest FOCH! Obraziła się na nas... Chciałam ja w główkę pocałować, to odwracała się. Nie ma co jej się dziwić.. Wszędzie gdzie czytałam psiaki miały opatrunki. Ten wet operował również jamniczkę mojego M, która też była w srebrze. Wet po zabiegu powiedział, że suczka może wpaść do szamba a i tak nic jej nie będzie, bo wtedy wystarczy tylko wodą przemyć. Do tego Inka po sterylce nie myślała o gryzieniu brzuszka, czy wyciąganiu szwów- jak słyszałam od innych... Zobaczymy jak się sprawdzi ta rekonwalescencja bez opatrunków. Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted July 5, 2013 Posted July 5, 2013 Czekam na relacje :) A moja Dee na tą okazję dostała kojec dla szczeniąt i mieszkała w nim 10 dni.. ekhm..:roll: to dopiero był foch :D Quote
Natalia&Lola Posted July 5, 2013 Author Posted July 5, 2013 u nas też jest kojec, jednak dla Inki 70 cm to tyle co nic, więc za bardzo się obawiam, że zaraz by do niej wskoczyła... A z tej swojej opiekuńczości mogłaby jej zrobić krzywdę. Bo jak się denerwuje o któregoś z psów to szturcha je nerwowo nosem.... Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted July 5, 2013 Posted July 5, 2013 Kochana :loveu: Moje też jak Dee wróciła z operacji to położyły się obok i pilnowały... kochają się :) Quote
Baton Posted July 6, 2013 Posted July 6, 2013 Widzę, że jednak była operacja :shake: Najważniejsze, że się udała i teraz będzie już lepiej ;) Moja też przy rżadnej z dwóch operacji opatrunku nie miała i łapy mają się bardzo dobrze ;) Chociaż też się na początku zastanawiałam, co ten nasz wet wymyślił, bo wszystkie inne psy po tej operacji miały opatrunki ;) Zdrowia życzę i wymiziaj ją ode mnie ;) Oczywiście jak foch przejdzie :lol: Quote
Natalia&Lola Posted July 6, 2013 Author Posted July 6, 2013 Dziękuję! :) A decyzję o operacji podjął w ciągu 5minut M, bo ja to może bym jeszcze zwlekała, bo tak bałam się tej narkozy... Już dziś po fochu, chociaż rano jak podawałam jej lekarstwo jeszcze była trochę zła i chyba obolała. Dziś już ładnie chodzi, zaczęła korzystać z nóżki, nawet się rozpędziła.. ale zaraz na nią zaczęłam krzyczeć, że jeszcze nie pora na bieganie, i oczywiście po schodach chciała wejść. Teraz leżymy w 5 w łóżeczku :) A to zdj z dziś- lepszej jakości. Quote
Natalia&Lola Posted July 7, 2013 Author Posted July 7, 2013 A oto kilka zdjęć z naszego wypadu do Sopotu/Gdyni/Chałup Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted July 7, 2013 Posted July 7, 2013 No to super, że z dnia na dzień lepiej :) Jakie fajne zdjęcia z plaży - mała pchełka daje radę z 'rodzeństwem' :loveu: A nie wybieracie się w sierpniu nad morze? Ja jadę :D heheh Quote
Baton Posted July 7, 2013 Posted July 7, 2013 Łapka wygląd całkiem nieźle, u nas była bardziej opuchnięta (przynajmniej oceniając po zdjęciu ;)) To ja widzę, że Wy nawet w Gdyni byliście, a Ty cicho siedziałaś :mad: Rami - A kiedy dokładnie? :cool3: Bo wiesz, my się nad morze za bardzo wybierać nie musimy z tym że my 26 lub 27 wyjeżdżamy do Zakopca i wracamy dopiero koło 13/14... Więc mam nadzieję, że się nie miniemy... Quote
Natalia&Lola Posted July 7, 2013 Author Posted July 7, 2013 Jeżeli nie wypali nam jakaś wycieczka zagraniczna, to zapewne jeszcze w te wakacje nad morzem się pojawimy :) Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted July 7, 2013 Posted July 7, 2013 Maryg nooooooołłłłłł - nie mów, że 26 lipca jedziesz do Zakopca!! Ja właśnie w ten sam dzień zaczynam tournee po pomorzu :splat:czyli mijamy się centralnie... Wiesz Natalko, ja tam Ci nie życzę :siara::siara: ale jakby coś to od 26 lipca zaczynam w Darłówku, później prawdopodobnie trójmiasto i może zahaczymy o Hel.. a później bory tucholskie - jeszcze nie wiem na co przyjdzie nam ochota ;) Hehehe, no ale jak się spotkamy to zdecydowanie będziesz musiała Lolki pilnować :evil_lol: hihih żebym jej nie zwinęła ;) Quote
Natalia&Lola Posted July 8, 2013 Author Posted July 8, 2013 Chiquita&DeeDee napisał(a):Maryg nooooooołłłłłł - nie mów, że 26 lipca jedziesz do Zakopca!! Ja właśnie w ten sam dzień zaczynam tournee po pomorzu :splat:czyli mijamy się centralnie... Wiesz Natalko, ja tam Ci nie życzę :siara::siara: ale jakby coś to od 26 lipca zaczynam w Darłówku, później prawdopodobnie trójmiasto i może zahaczymy o Hel.. a później bory tucholskie - jeszcze nie wiem na co przyjdzie nam ochota ;) Hehehe, no ale jak się spotkamy to zdecydowanie będziesz musiała Lolki pilnować :evil_lol: hihih żebym jej nie zwinęła ;) Widzę, że nie tylko Twoje osoba czyha na moją Lolisie... ;) U nas wszystko uzależnione od Lolki rehabilitacji, czy z nóżką będzie ok, bo jeżeli coś nie tak to zostajemy w domu, nie zostawię jej pod opiekę jak będę wiedziała, że coś się tam złego nadal dzieje. M wołał wieczorem psy do łóżka, przybiegły yorki a Lolki nie widzimy, więc M zawołał "Lola!" i widzimy jak biegnie a tu Ina ją cap za zoperowaną łapę ugryzła/ pociągnęła.... Cyrk w tym domu. Jak siedzą razem źle, bo Ina po złości się na nią kładzie, jak osobno to dostaje frustracji, że nie widzi Loli i jak już ją ma na celowniku to tak nos pcha, że zawsze urazi jej tą łapkę. Glut znowu chce biegać za yorkami i zapomina o łapie, osobno jak siedzi to też źle. PS zaczęłam poszukiwanie wózka! :D Już kiedyś nad tym myślałam, widząc babeczki na wystawach ale pomysł odszedł. Jednak teraz jak mówisz, że taka super sprawa to zaczęłam znów myśleć. Muszę tylko odczekać, bo M stuknął już się w głowę, że dopiero co kilka stów poszło na operację. Więc odczekam aby znów nie było gadania, że traktuje je jak dzieci, że mają więcej zabawek i ubranek niż niektóre dzieci :P Quote
Natalia&Lola Posted July 8, 2013 Author Posted July 8, 2013 a to nasz ostatni wypad nad morze :) Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted July 8, 2013 Posted July 8, 2013 No i masz przekichane teraz :evil_lol: Albo będą regularnie zdjęcia, albo FOCH :D Jakie cudne fotki :loveu: Kurcze musimy jakoś się spotkać ;) Moja mała po operacji była ze mną nad morzem, tylko nie pozwalałam jej biegać za dużo. Ina jest udana :D hehehe może jej się 'zepsuta' noga nie podoba i chciała ją naprawić? Mówisz, że wózek .. ;) Ja miałam obawy szczerze mówiąc, ale ludzie naprawdę rzadko mówią coś niemiłego, raczej większa część to pozytywy - tylko, że mój wóz wygląda jak transporter na kółkach, a nie jak wózek. Naszukałam się sporo, ale jest taki jaki chciałam :) Jak trafię na jakiś fajny to dam znać :) Quote
Natalia&Lola Posted July 8, 2013 Author Posted July 8, 2013 Chiquita&DeeDee napisał(a):No i masz przekichane teraz :evil_lol: Albo będą regularnie zdjęcia, albo FOCH :D Jakie cudne fotki :loveu: Kurcze musimy jakoś się spotkać ;) Moja mała po operacji była ze mną nad morzem, tylko nie pozwalałam jej biegać za dużo. Ina jest udana :D hehehe może jej się 'zepsuta' noga nie podoba i chciała ją naprawić? Mówisz, że wózek .. ;) Ja miałam obawy szczerze mówiąc, ale ludzie naprawdę rzadko mówią coś niemiłego, raczej większa część to pozytywy - tylko, że mój wóz wygląda jak transporter na kółkach, a nie jak wózek. Naszukałam się sporo, ale jest taki jaki chciałam :) Jak trafię na jakiś fajny to dam znać :) Przejrzałam dziś kilka stron, i widziałam wózki jak dziecięce. A wolę taki jak Twój- transporterkowaty :) Quote
Natalia&Lola Posted July 8, 2013 Author Posted July 8, 2013 A co do zdjęć to postaram się częściej coś wrzucać ;) Quote
Natalia&Lola Posted July 8, 2013 Author Posted July 8, 2013 najlepiej na brzuchu "tatusia"a, że duży brzuch ma to dobrze sie siedzi ;) czy ktoś tu jadł piasek?! inia przytula kocyk :) Quote
Baton Posted July 8, 2013 Posted July 8, 2013 http://images38.fotosik.pl/2098/b78fa7ec06bff3f9med.jpg Widzę, że Lola jak moja co chwilę coś łapkami kombinuje :lol: No właśnie - też chcę regularnie móc fotki podziwiać :D Quote
Natalia&Lola Posted July 8, 2013 Author Posted July 8, 2013 Oj łapki jej chodzą jak u małego konika ;) Dziewczyny co ile obcinacie pazury swoim :dzieciakom" ? Bo yorki same sobie ścierają, a Lolce rosną na potęgę! Co 2 tyg trzeba koniecznie obciąć bo długie są jak cholera. Był czas, że co tydzień musiałam... Quote
Baton Posted July 9, 2013 Posted July 9, 2013 U nas bardzo różnie ;) Ale zwykle co jakiś miesiąc z tym, że u nas obcinanie pazurów to sprawa na kilka dni, bo po obcięciu paru mała zaczyna się denerwować więc resztę trzeba przełożyć na następny dzień ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.