Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja tego nie rozumiem :shake: Taki pies jak Lękuś i tyle czasu w schronisku. :( Niewiem jak ludzie mogą tacy być. Jak widzę Lękusia to jest mi z jednej strony strasznie smutno, a zdrugiej robi mi sie ciepło na sercu :) On jest taki mały, a zarazem wielki sercem. Na początku strasznie było mi ciężko do niego jak kolwiek dotrzeć. Nawet uciekał od miski pełnej smacznego jedzenia. A teraz to całkiem inny pies. Troche weselszy. Coraz częściej chce wychodzić na dwór. Strasznie lubi jedzonko. On jest taki cudny a bez domu :shake: Kto go pokocha? :loveu: Było nawet zainteresowanie nim ze strony Pani z Elbląga. No ale cały czas czekam na odpowiedź. Mam nadzieje, że coś z tego wyjdzie. Pani ma w domu ciężką sytuacje, ma chorego synka :-( A po za tym niedawno temu umarł jej kotek Fred. I ona właśnie obarcza się winom o jego śmierć. Mówi, że za późno pojechała z nim do weterynarza. Mam nadzieje, że jak się wszystko ustabilizuje to go weźmie do siebie :) On bardzo chciałby mieć swój własny kąt i miske wody i jedzonka. W sobote będe to postaram się zrobić mu kilka fotek i pójde z nim na długi spacerek :)

Posted

patch75 napisał(a):
Ania, moze Ty wiesz gdzie jest Miki? Stalo sie cos? A ten z klatki karusia, ten czarny duzy,stary? czy wieszcos moze?:razz:


Ten czarny z boksu Karusia jest za TM :-(.
Miki z tego co kojarzę został adoptowany w zeszłym tygodniu, ale nie jestem na 100% pewna.

Posted

Ania_i_Kropka napisał(a):
Ten czarny z boksu Karusia jest za TM :-(.
Miki z tego co kojarzę został adoptowany w zeszłym tygodniu, ale nie jestem na 100% pewna.



co sie stalo z czarnym? :-( sprobuje siedowiedziec co z Mickim

Posted

Byłem dzisiaj u Lękusia. Wyszliśmy na długi spacerek. Lękuś strasznie boi się samochodów :-( Jak tylko jakiś porzejedzie niedaleko niego to odrazu ucieka i panicznie zaczyna sie wyrywać ze smyczki :shake: A nie o tym chciałem napisać, chciałem napisać zupełnie o czymś innym. A wieć: Z jakieś pół godzinki temu rozmawiałem z Panią która jest zainteresowana Lękusiem. Mieszka w Olsztynie, ma pięcio letniego psia rasy york i 5 misieczne dziecko. Rozmawialiśmy dosyć długo. Pani zgodziła się na wizyte przed adopcyjną, tylko pierw chce usiasć dzisiaj wieczorkiem i porozmawiać z całą rodzinką. Jutro ma się do mnie odezwać i w tedy ustalimy co i jak. Lękuś naprawdę zasługuje na domek :) Ja trzymam za mojego podopiecznego mnóstwo kciuków. Mam nadzieje, że to jest właśnie ten jedyny domek. :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: Mam nadzieję, że wszystko się uda :)

Posted

Przemek wiem, że Lękuś bardzo potrzebuje domku, ale nie wiem czy dom w którym jest 5 miesięczne dziecko to dobry pomysł. Lękuś jest psem bojaźliwym, który będzie wymagał dużo poświecenia ze strony nowych właścicieli. Cierpliwego i stopniowego oswajania. Nie wiem czy Ci Państwo będą mogli mu poświecić wystarczająco dużo czasu, przy takim maluchu jest mnóstwo roboty. Po drugie co będzie jak maluszek zacznie poruszać się po domu i ganiać psy. Z doświadczenia wiem, że małe dzieci potrafią naprawdę mocno ciągać, przytulać itp.. Robią to nie świadomie. Obawiam się, że dla Lękusia to będzie za duży stres. Ze strachu mógłby próbować ugryźć dziecko i co wtedy? Powrót do schroniska? Lękuś by tego nie zniósł. Bardzo bym chciała aby Lękuś wreszcie znalazł nowy, kochający domek, ale musisz przemyśleć czy ten dom będzie odpowiedni i czy Lękuś będzie się w nim czuł dobrze.

Posted

Dopiero co do domu wrocilam i dowiedzialam sie, ze zdalam kolejna prace i ze Lekus moze znajdzie dom, pomyslalam-opije to ze szczescia, a tu... sama nie wiem co myslec:-( Boze, ostatnio ciagle o nim mysle i tak cholernie chcialabym aby znalazl dom:-( zal mi go strasznie,osrtatnio jak weszlam do jego klatki i chcialam mu zalozyc smycz, to uciekljak zwykle, w koncu jak postanowilam po prostu do niego podejsc i delikantnie zalozyc, to pozwolil mi, ale potem byly male problemy z wjsciem ze schroniska (ale nie za duze;)) szkoda mi go okropnie a jednoczesnie nie chcialabym aby odbierac mu szanse na dom, a zdrugiej strony chcielibysmy oszczedzic mu wszelkich stresow:-( co robic?

Posted

Rozmawiałem właśnie z Panią. Pani powiedziała, że wczoraj rozmawiała z całą rodzinką i jednak narazie się nie zdecydują. Boją się ze jak Lękuś zostanie sam w domku z Yourkiem to coś się stanie. Ja to rozumiem :) Bardzo chcialby, że by Lękuś znalazł swój domek. Pani powiedziala że popyta wsród znajomych. A jak nie to sie przeprowadza na domek z ogródkiem i w tedy się zdecyduje na to żeby go wziaść. Ale to dopiero za dwa miesiące. Pani ma nadzieje, że Lekuś przez ten czas znajdzie domek dla siebie :)

Posted

co z ta dogomania i postami?:shake: Przemek, moze to i lepiej, ze ta Pani od razu sie wycofala,bo skoro maj male dziecko to moze i nie jest to dobry pomysl, bynajmniej nie przeciagala sprawy w nieskonczonosc i raczyla Cie o swojej decyzji powiadomic,a wiesz,jak to z niektorymi bywa;)

Posted

Wiem, żę to lepiej. ALe cieszę się, że jest jakieś zainteresowanie Lękusiem. Niektórzy to strasznie przeciągają to. :) No ale nadal szukamy domku dla naszego skochanego Lękusia. Dzisiaj u niego będe :)

Posted

Przemek, nie bierz tylko Shannona i Lekusia, ale cala klatke, bo w przeciwnym wypadku Lekus moze buc zagrozony, ten rudawy moze byc zazdrosny i sie na niego rzucic (sama juz cos tak kiego widzialam)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...