Paulina87 Posted June 11, 2012 Posted June 11, 2012 Mini bernardynka po amputacji łapy w schronisku w Ostrowie Wlkp. Została zabrana przez pracowników schroniska z Masanowa, gdzie kilka dni leżała w rowie. Dopiero po kilku dniach ktoś powiadomił schronisko. Sunia prawdopodobnie została potrącona przez samochód, w wyniku czego, jej tylna lewa łapa została całkowicie zmiażdżona. Bez zastanowienia trzeba było ją amputować.Beniuś mimo nieszczęśliwego wydarzenia i złych wspomnień jest bardzo wesoła. Na widok człowieka od razu wpada w entuzjastyczną radość. Bardzo domaga się przytulania i dopieszczania. Ciągle pcha pyszczek w ręce człowieka i chce miziania.Jest baaaaardzo łagodna i wylewna uczuciowo :smile:Mimo tego, że ma teraz tylko trzy łapy - i tak znakomicie daje sobie radę, w ogóle jej to nie przeszkadza. Beniuś zdecydowanie będzie wspaniałym psem rodzinnym. Quote
Paulina87 Posted June 17, 2012 Author Posted June 17, 2012 Jutro będę w schronisku to zobaczę jak sie miewa. Quote
Paulina87 Posted June 18, 2012 Author Posted June 18, 2012 Betuś ma się już super, rany powypadkowe ładnie się goją, już nie musi nosić kołnierza. Nie wyprowadziłam jej na spacer, bo cały pobyt w schronisku zleciał mi na inne psiaki, ale w niedzielę postaram się to nadrobić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.