gdgt Posted March 27, 2007 Author Posted March 27, 2007 Nareszcie mi sie udało cos napstrykac: Oddawaj piłkę! Pilka jest moja! A ja jestem niewinnym słodziaczkiem: Quote
Igusia Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 Ale przytojniak z niego:loveu: Jakies telefony w sprawie malucha sa? Quote
gdgt Posted March 27, 2007 Author Posted March 27, 2007 Igusia napisał(a): Jakies telefony w sprawie malucha sa? absolutne zero :shake: a mały cały czas się drapie :shake: Quote
Igusia Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 gdgt napisał(a):absolutne zero :shake: a mały cały czas się drapie :shake: A posiew na grzybka byl robiony? Quote
gdgt Posted March 27, 2007 Author Posted March 27, 2007 był stwierdzony świerzbowiec, który został wyleczony. Teraz podejrzewamy uczulenie na pchły, ale leki na to średnio działają. Więc pewnie przyjdzei kolej na grzybka, ale ten posiew na grzybka strasznie długo trwa. A moja Zulka w ogóle się nie drapie. Jutro będę rozmawiać z dermatologiem, Kajtka od początku leczy dr Karaś-Tęcza. Ale mały już tak długo cierpi, żal mi go bardzo. Podrapany jest do krwi i wymyślił nową technikę drapania: ciągnie się brzuchem po wykładzinie za pzednie pazury... Quote
Igusia Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 gdgt napisał(a):Igusia, a grzyb swędzi bardzo? grzyb swedzi, Rufus to az plakal... po 48 godzinach od rozpoczecia hodowli juz wiadomo ze to grzyb jest.Hoduej sie go dalej by okreslic jego rodzaj- i to trwa dlugo. Ja widzialm Rufuskowego grzyba w probowce na 3 dzien od pobrania i maly dostal takie leki na naczesciej wystepujacego i mu pomogly.Po calym okresie hodowli okazalo sie ze to byl walsnie ten konkretny grzyb na ktory bral leki. Quote
gdgt Posted March 27, 2007 Author Posted March 27, 2007 Kajtek też płacze, ale od razu po podaniu leków na świerzba zarosła mu sierść. Dlatego myślimy, że to nie grzyb, tylko alergia, albo na jedzenie, albo na pchły. Quote
Igusia Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 gdgt napisał(a):Kajtek też płacze, ale od razu po podaniu leków na świerzba zarosła mu sierść. Dlatego myślimy, że to nie grzyb, tylko alergia, albo na jedzenie, albo na pchły. szczerze mowiac diagnoza grzybkowa jest lepsza, bo grzyb jest do wyleczenia a z alergia to juz do kona zycia bedzie sie meczyl... Quote
gdgt Posted March 28, 2007 Author Posted March 28, 2007 jasne że tak. Teraz czekaja nas testy alergiczne. Wyobrażacie sobie, że psy mogą być uczulone na kurz??? W głowach się przewraca!!! W moim domu kurz się bierze głównie z sierści psów. Quote
Igusia Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 gdgt napisał(a):jasne że tak. Teraz czekaja nas testy alergiczne. Wyobrażacie sobie, że psy mogą być uczulone na kurz??? W głowach się przewraca!!! W moim domu kurz się bierze głównie z sierści psów. Ja mialm jamniczke ktora byla uczulona i na jedzenie i na pylki traw i inne roznosci.Bidna, w najgorszym okresie jej skora wygladala jak te psy z ligoty. Sterylizacja troche pomogla, bo hormony tez maja wplyw na alergie...i musiala brac sterydy niestety, bo tylko one znosily swiad i powstaajce rany na skorze. Quote
gdgt Posted March 28, 2007 Author Posted March 28, 2007 jezoooo, Igusia, ty chcesz mnie do grobu wpędzić... Quote
Igusia Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 gdgt napisał(a):jezoooo, Igusia, ty chcesz mnie do grobu wpędzić... EEE nie musi byc tak zle.A czy maluszek byl juz szepiony? Quote
gdgt Posted March 28, 2007 Author Posted March 28, 2007 A czy grzybek powoduje łysienie? Bo kajtek nie łysieje, tylko się drapie. Mały zaszepiony po raz pierwszy juz dawno, jutro stanę na głowie żeby wpierw go zaszczepić, a potem leczyć skórę. Inaczej utoniemy, zaśmierdniemy, ewentualnie sami dostaniemy jakiejś choroby. A Kajtek już rwie sie do wychodzenia, załatwia się przede wszystkim an balkonie, tam zresztą spędza ostatnio całe dnie wyglądając i obszczekując... A moglibyśmy juz pojechać z nim na działkę i puścic do ogródka... Quote
Igusia Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Rufus byl wylysialy ale mial i grzyba i swierzba, wiec nie wiem czy od tych obu chrob czy od jedej... Quote
Igusia Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Co do szczepienia to ostroznie.Jamnik po mojej suczce pierwsze szczepienie to szczeniece przeszedl bez problemu.Przy drugim dala znac o sobie alergia na jedez ze skladnikow szczepionki i zaczal sie dusic.Jak zrobicie zastrzyk to odczekaj troche w poczekalni u weta w razie co.... Quote
Igusia Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 gdgt napisał(a):Igusia, przestaję czytac twoje posty! Ale ja nie by Cie przestraszyc.Okazalo sie ze alergia u moich jamniorkow jest dziedziczna po lini ojca mojej suki przeszla na dzieci, co pradwa nie na wszystkie.Poprostu juz przerabialam to... Ten jamnik, o ktorym Ci pisalam powyzej ma sie calkiem dobrze oprocz tego ze nie mzoe byc zaszczepiony i je okreslona krame.A tak to bryka i cieszy sie zyciem:p Quote
Igusia Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Z alergia tez da sie zyc zwlaszcza jak jest juz diagnoza.Nie martw sie... Bedzie dobrze. Quote
gdgt Posted March 29, 2007 Author Posted March 29, 2007 Kajtek już został zaszczepiony, więc za tydzień będzie mógł hasać po dworze. Bardzo mu tego brakuje! Poza tym teraz będzie na diecie. Przez 4 tygodnie mam testować, czy nie jest uczulony na nabiał. Jednak uważam, że jest już do wydania. Jeśli znajdzie się ktoś odpowiedzialny, dla którego wizyta u psiego dermatologa oraz podawanie codziennie tabletek nie jest problemem, to chętnie Kajtka wyadoptuję. Wkrótce porobimy mu nowe zdjęcia! Quote
wiska Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 [quote name='gdgt']był stwierdzony świerzbowiec, który został wyleczony. Teraz podejrzewamy uczulenie na pchły, ale leki na to średnio działają. Więc pewnie przyjdzei kolej na grzybka, ale ten posiew na grzybka strasznie długo trwa. A moja Zulka w ogóle się nie drapie. [=quote] Moja kotka miala podobne objawy i zostaly stwierdzone zaburzenia hormonalne-nie wiem czy ten piesek nie jest na to za mlody ,ale wydaje mi sie ,ze nalezy to sprawdzic...:D P.S trzymam kciuki zeny znalazl domek!! Quote
gdgt Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 Jutro pierwszy spacer - będą i zdjęcia z pleneru, bo w domu jakoś mi nie wychodzą ładne... Quote
gdgt Posted April 5, 2007 Author Posted April 5, 2007 Proszę Państwa, oto Kajtek - trochę urósł od kiedy ostatni raz go Wam pokazywałam... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.