Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Marna nie marna, każda się przyda i za każdą będziemy wdzięczni ! Pluto czuje się dobrze, nawet dziś dostał dużą porcję chrupek :) Narazie nie wychodzi bo mama nie umie się "z nim obchodzić" a ja musiałam zostać w domu by opiekować się babcią, która ostatnio mówi i porusza się tak, jakby miała znowu odwiedzić szpital :( Ale w piątek robimy zamianę, mama przyjeżdża a ja jadę do Pluta... a póki co rozgłaszam, udostępniam, pytam. Kupiłam niewielki zapas karmy, którą razem z Kubusiem będą dostawały co dzień.

Posted

W lipcu mogę się dorzucić troszkę do karmy. Ja wiem jak to jest samemu szukać domu dla psa- ja też tak przez pól roku szukałam domu dla jednej suczki, ogłaszałam non stop, wyróżniałam, było trochę odzewu z plakatów papierowych- warto zostawiać u wetów. No i udało się, ma wspaniały dom, jest szczęśliwa, jest nie tym samym psem. Myślę, że dzięki twojej determinacji będzie tak samo:)

Posted

Dziękuję ! Problemu z pieniędzmi nie ma, w tej kwestii dajemy sobie radę. Problem jest głównie z jego nauką, bo w takich warunkach trudno o efektywne "nauczanie" psa zachowań :(

  • 2 weeks later...
Posted

[FONT=lucida grande]Witam ponownie. Właśnie weszłam do domu po tygodniowym pobycie u Pluta. Dobra wiadomość jest taka, że się nie leni prawie w ogóle, oba pieski dobrze odżywione i w humorach. Zła jest taka, że Pluto znów zaczął panicznie bać się obroży, i nie da jej sobie zapiąć. Ale spokojnie, pracujemy nad tym, i idzie w dobrym kierunku ;) Codziennie odwiedzam Pluta i Kubusia ze smyczą, miską karmy i dwiema rękami do głaskania - po jednej dla każdego, bo Kubuś to straszny zazdrośnik. Biedak z zazdrości tak Pluta zdominował, że ten przez kilka dni nawet bał się wyjść z budy, a jeśli już to szybko z niej wybiegał i natychmiast siadał na ziemi. Ale teraz pojawiła się A. która ma dwie ręce do głaskania i problem zniknął :) Podczas karmienia i głaskania smycz zwisa sobie swobodnie na kratkach, Pluto caly czas ją wącha, oblizuje, gryzie, i już powoli się do niej przekonuje, bo w poniedziałek uciekl na sam jej widok, a teraz już nawet wkłada pysk do obroży, tylko jak już pisałam jeszcze nie da sobie zapiąć. Właściciele widząc postępy i radość psiaka powiedzieli, że w najbliższych miesiącach nic wyburzane nie będzie, więc dadzą mi tyle czasu ile będę potrzebowała, by znaleźć dla niego dom. Jutro jadę na drugi tydzień. Pozdrawiam :)[/FONT]

Posted

Super! Kaisarian nas na szkoleniu uczyli tak,że pokazujesz obrożę, po drugiej stroni za otworem smaka, i pies musi przełożyć głowę, żeby zjeść smaka. Tak kilka razy ćwiczysz. I działa rewelacyjnie. Z kagańcem też tak można.
Tylko smak musi być atrakcyjny:)

Posted (edited)

Wklejam z wątku olkuszakow, proszę o pomoc chociaz w rozsyłaniu
[quote name='Ikusia']PILNIE POTRZEBNA POMOC W POSZUKIWANIU UCIEKINIERA!!!
Trzy godziny temu do nowego domu została wyadoptowana onkowata sunia Szczęściara. Około 20 min temu UCIEKŁA w okolicach ulicy Potrzask. Pobiegła w kierunku cmentarza. Cechy charakterystyczne: nierówno przycięte uszy oraz przycięty ogon. Jeżeli znacie kogoś z okolic Bieżanowa, zwracam się z prośbą o poinformowanie i pomoc w poszukiwaniach. Iwoniam jedzie tam z Natalką.

telefon 515192985

Edited by barb
Posted

Dokładny adres ul Potrzask 63. Tam jest jakiś zakład czy salon "INTER coś tam", Iwoniam sama nie wejdzie w trawy, krzaki, chaszcze, których tam wiele.

Druga komórka 606 112-318

POMOCY

Posted

[quote name='barb']dokładny adres ul potrzask 63. Tam jest jakiś zakład czy salon "inter coś tam", iwoniam sama nie wejdzie w trawy, krzaki, chaszcze, których tam wiele.

Druga komórka 606 112-318

pomocy



psiak odnaleziony.....

Posted

ewakrakow napisał(a):
psiak odnaleziony.....

Dzięki ewa - starałam się umieszczać informację o odnalezieniu ale jak widać nie na wszystkich wątkach to zrobiłam.

  • 4 weeks later...
Posted

Odnawiam ogłoszenia. Jakieś zainteresowanie, może ktoś o psiaka pytał ? U mnie niestety głucho :( Po 10 września wyjadę na dwa tygodnie na wieś, liczę że tym razem uda mi się zrobić Plutowi więcej zdjęć w terenie. Do 10 zajmę się wystawianiem nowych ogłoszeń, i znów napiszę do psygarnij.

  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

[FONT=lucida grande]Wujek był niedawno u Pluta. Psiak czuje się dobrze, ale niepokojąca była rozmowa wujka z właścicielem... powiedział, że on psiaka nie lubi, i najchętniej by się go pozbył... nie wiem, co jeszcze zrobić. Ogłoszenia są cały czas dodawane i odnawiane, Pluto dalej jest oporny jeśli chodzi o smycz. W dodatku okazało się, że w tamtej miejscowości, dosłownie kilka domów dalej są jeszcze dwa zwierzaki do pilnego oddania (do oddania jest bury kot domowy i duży pies w typie wilczura. Zmarł właściciel posiadłości, i nowi właściciele zamierzają ją sprzedać)[/FONT]

Posted

Nie wiem, ja staram się jak mogę przekazywać wieści, ale sama zdziałam niezbyt wiele mieszkając prawie 100km od miejsca pobytu psiaka... pytam o pomoc gdzie mogę, ale ludzie nie są zbyt zainteresowani, a organizacje albo nie mają miejsca, albo czasu.

  • 1 month later...
  • 1 year later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...