supergoga Posted April 22, 2007 Author Posted April 22, 2007 Niestety też nie wiem, ale tu chyba robi to, że ona nie jest taka młoda, choć z wyglądu sie przewiozłam na początku. Bo Melba wygląda na młódkę. Jest pełna uroku. Juz prawie myślałam że będzie miała domek, ale ona musiałaby siedzieć w domu cały dzień - nie da rady. Komu Melbę. KOmu taką cudna sunię. Quote
olenka_f Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 ja ją widze w domku z ogrodem u państwa tak ok 50 lat na tarasie kocyk w kratke dla Melbuni a państwo obok przy stoliczku piją kawkę Quote
anova Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 olenka_f napisał(a):ja ją widze w domku z ogrodem u państwa tak ok 50 lat na tarasie kocyk w kratke dla Melbuni a państwo obok przy stoliczku piją kawkę Piękna wizja...Idealna... Quote
PaulinaT Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 olenka_f napisał(a):ja ją widze w domku z ogrodem u państwa tak ok 50 lat na tarasie kocyk w kratke dla Melbuni a państwo obok przy stoliczku piją kawkę czy ty jesteś dobrą wróżką? trzymam za to :thumbs: Quote
basiaap Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Założę się, że dużo osób ogląda Melbę, bo suczka śliczna. Tyle że po doczytaniu o wieku - wypad z gry. Taka prawda, większość ludzi chce młode psy. Niestety. Na szczęście jest też inna grupa - tych z wielkim sercem, ponadprzecietnie odpowiedzialnych - i na tych liczymy. Z tym posikiwaniem trzeb aby spytać weta i sprawdzić w razie czego o co chodzi... Quote
supergoga Posted April 23, 2007 Author Posted April 23, 2007 Wydaje mi się że to było takie posikiwanie z emocji, znaczenie terenu, nie wyglądało mi to na bezwiedne siusianie. A na podziębiona też mi nie wygląda - futro jak dzik więc myśle, że to nie żaden problem. Quote
halbina Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Myślę, że warto sprawdzić u weta... Tak... na wszelki wypadek... http://www.pseudohodowle.ovh.org/ Quote
olenka_f Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 ja naprawde nie mogę zrozumieć tego chcą młode pieski, przecież szczeniak jest fajny do zabawy a tak to dużo kłopotu a starsze pieski sa raczej już ułożone albo za poważne na zniszczenia kocham szczeniaczki są fajoskie ale już nigdy bym się nie zdecydowała na jakiegoś zwłaszcza po dogo ja wole starsze pieski Quote
basiaap Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 olenka_f napisał(a):ja naprawde nie mogę zrozumieć tego chcą młode pieski, przecież szczeniak jest fajny do zabawy a tak to dużo kłopotu a starsze pieski sa raczej już ułożone albo za poważne na zniszczenia kocham szczeniaczki są fajoskie ale już nigdy bym się nie zdecydowała na jakiegoś zwłaszcza po dogo ja wole starsze pieski Też bym nie chciała szczeniaka myślę i czuję tak jak Ty no mam nadzieję, ze jest nas więcej;) i że ktoś przyjedzie pewnego dnia po Melbę Quote
basiaap Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Oj Melba, tak myślę, czy nie byłoby dobrze Ci jakiejś dramatycznej historii spreparować:roll: :oops: Bo inaczej ciężko może być z tym Twoim domkiem moze małe oszustwo w słusznej sprawie?:oops: Quote
halbina Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 To trochę prawda, niestety... dramatyczne wydarzenia przyciągają uwagę i łapią za serce... ale! nie wywołujmy wilka z lasu... Quote
supergoga Posted April 29, 2007 Author Posted April 29, 2007 Wszyscy kumple Melbusi w zasadzie w domkach - a ona siedzi i marnuje się w schronisku. Ja wiem, że może nie wygląda na taką depresję jaka miał Grand, ale wierzcie mi, że wcale nie jest szczęśliwa - tak lubi spacerki, pieszczoty - nikt tam jej tego nie da,. Więc czas jej do domu. Tylko gdzie on jest. Quote
halbina Posted April 29, 2007 Posted April 29, 2007 Melba jest przepiękna i na pewno odwdzięczy się wiernością i miłością. Quote
supergoga Posted April 30, 2007 Author Posted April 30, 2007 Melbuś, wszyscy zapomnieli o tobie ale cioteczka pamięta i przed spaniem podniesie i przypomni że szukasz domu.:-( Quote
supergoga Posted May 4, 2007 Author Posted May 4, 2007 Podniose cię i przypomne - nie jesteś szczeniakiem, nikt się o ciebie nie zabija - a ty też chcesz jeszcze kochać, mieć dom i człowieka, po prostu żyć!!! Moja kochana Melba - myślicie że damy radę? Quote
halbina Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 Melbuniu, mogłabyś być przysmakiem czyjejś duszy... Quote
supergoga Posted May 6, 2007 Author Posted May 6, 2007 A ja tak nieśmiało przypomnę moja kochaną Melbę. Ona nie ma tak wiele czasu, nie jest najmłodsza, choć wygląda jak młodziutka sunia. Jeszcze wierzy, ale jak długo. Gdy się do niej podchodzi, cieszy się i tak bardzo wtula psyk w ręce - tak cała sobą. To będzie okaz psiej wierności - prosze rozejrzyjcie się. Może uda się jej pomóc. Piękności moje - jeszcze nic dla ciebie nie mam, nie gniewaj się. Spędzasz mi sen z powiek i ręce mi opadają. Znajdę coś, wierzę że musze - dla ciebie. Quote
supergoga Posted May 7, 2007 Author Posted May 7, 2007 Bo jest stara, nierasowa, za mało dramatyczna ma historię, a ja nie będe tworzyc fikcji. To wspaniała, kochająca ludzi, cudowna i piękna suka - dla samej siebie powinna być w domu własnym Ale nie jest i nie wiem, czy uda się coś w tym zmienić. Wierzę, ale cóż - nie zawsze wiara przenosi góry. Tym razem nie może przenieść Melby do własnego domu. A szkoda!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.