Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='babi2']Witam wszystkich.
Jestem mamą Darii. Daria wyjechała na wakacje i teraz to ja opiekuję się wszystkimi naszymi zwierzakami i oczywiście Leosiem vel Luzikem. Martwię się również, że nie ma na forum informacji o losie Luzika, pomimo iż Daria jest w stałym kontakcie ze Stowarzyszeniem Braci Mniejszych. Bardzo cenię sobie zaangażowanie wszystkich "cioteczek" na dogomanii i dziękuję za wszystko co zrobiłyście dla nas - bazarki, pieniążki, rady, ciasteczka, odwiedziny, upominki.
DZIĘKUJĘ , DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ.
A Luzik miewa się świetnie - ma apetyt, bawi się, biega za kotem, pilnuje domostwa, obszczekuje, obsikuje, chodzi, a raczej jeździ na spacerki (również z p. Magdą) w swoim wózeczku - jednym słowem jest szczęśliwy i nieświadomy. Gorzej ze mną... ale to zupełnie inna, niewesoła bajka.
Pozdrawiam wszystkich i proszę bądźcie z nami na tyle na ile jest to możliwe.[/QUOTE]


bardzo dziękujemy za informacje:)
tak nagle zapadła decyzja o końcu rehabilitacji i nie można było doczekać się żadnej informacji:(
wszyscy trzymamy za Leonka:)
przy tak wspaniałej opiece na pewno jest szczęśliwy:)

Posted

Bardzo dziękuję za informacje o Leosiu/Luziku. Mam nadzieję ,że będą one się pojawiać częściej i to z pierwszej ręki.
Z pewnością cioteczki nadal będą wspierać piesia o ile będą znane jego potrzeby.
Serdecznie pozdrawiam całą ludzko - zwierzaczkową rodzinkę.

Posted

[quote name='babi2']Witam wszystkich.
Jestem mamą Darii. Daria wyjechała na wakacje i teraz to ja opiekuję się wszystkimi naszymi zwierzakami i oczywiście Leosiem vel Luzikem. Martwię się również, że nie ma na forum informacji o losie Luzika, pomimo iż Daria jest w stałym kontakcie ze Stowarzyszeniem Braci Mniejszych. Bardzo cenię sobie zaangażowanie wszystkich "cioteczek" na dogomanii i dziękuję za wszystko co zrobiłyście dla nas - bazarki, pieniążki, rady, ciasteczka, odwiedziny, upominki.
DZIĘKUJĘ , DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ.
A Luzik miewa się świetnie - ma apetyt, bawi się, biega za kotem, pilnuje domostwa, obszczekuje, obsikuje, chodzi, a raczej jeździ na spacerki (również z p. Magdą) w swoim wózeczku - jednym słowem jest szczęśliwy i nieświadomy. Gorzej ze mną... ale to zupełnie inna, niewesoła bajka.
Pozdrawiam wszystkich i proszę bądźcie z nami na tyle na ile jest to możliwe.[/QUOTE]

Witamy [B]babi2 [/B]i dziękujemy za wieści o Leonku :smile:.
Prosimy o więcej i częściej tutaj zaglądać;).

Posted

Bardzo proszę o potwierdzenie mojej wpłaty z tego bazarku [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229048-W%C5%81AZI%C4%86-I-KUPOWA%C4%86-BI%C5%BBU-I-BI%C5%BBUTERI%C4%98-do-10-07-12-g-22[/url]

Posted

Uwaga ! dziewczyny z Sosnowca !
Kropka prawdopodobnie przebywa na Osiedlu Dmowskiego; Sosnowiec- Zagórze.
Poniżej info. z dogo;

[h=2]Cioteczki z woj. śląskiego pilnie poszukiwane! W Dąbrowie Górniczej zaginęła sunia![/h]

5 sierpnia na parkingu przy targowisku w Dąbrowie Górniczej zaginęła suczka - kundelek bez ogonka. Wymknęła się z szelek i pobiegła w stronę pobliskiego osiedla. Suczka jest adoptowana ze schroniska, jest bardzo płochliwa, unika ludzi, chętnie chowa się w różnych "dziurach". Ma około 30 centymetrów wysokości, maść podpalana z białym krawacikiem. Znak szczególny - kompletny brak ogonka. Ma chipa- 968000010004821. Wabi się Kropka (dawniej, w schronisku Lala).
Ktokolwiek może pomóc, widział pieska, lub zaopiekował się nim - proszony jest o kontakt. Na pieska czekają tęskniąc dwie dziewczynki, w tym jedna niepełnosprawna.

Kontakt z włascicielem:
Piotr
tel. 501 319725
depetrus@gmail.com





Banerek..

Posted

Na dniach powinnam zakończyć już swój bazarek na którym zbieraliśmy dla Leonka na rehabilitację.Skoro rehabilitacji już nie będzie,to może są jakieś inne potrzeby Leonka, na które przeznaczymy pieniążki. Babi2 ,napisz proszę,czy możemy finansowo w czymś pomóc ?

Posted

Witam wszystkie cioteczki Leosiowe.
Leon-Luzik miewa się wyśmienicie, jest pełen energii i właściwie jedyne czego mu brakuje, to zabawy na kolankach opiekuna, bo na to nie bardzo ma czas opiekun, czyli ja :(
Zawsze, gdy przybywał do naszego domu nowy, zagubiony w ludzkim świecie psiak mówiłam, że przy dwóch wyżywi się trzeci..itd aż doszło, że przy czterech wyżywi się piąty :) L-L wymaga jednak ciut lepszej a więc i droższej karmy, o czym wie cioteczka sioodemeczka, która takową nam dostarczyła. Wydzielam ją Luzikowi z aptekarską dokładnością i pewnie starczy mi jeszcze na jakieś 3- 4 tygodnie.
Rozważam natomiast zasadność dokonania rutynowych szczepień, rozważam, pomimo sugestii weterynarza o eutanazji. Ciągle mam nadzieje, że znajdzie się ktoś kto weźmie L-L na dobre i na złe. Zdaję sobie sprawę , że może się to nigdy nie zdarzyć i czy wówczas zdołam przy pomocy rodziny zapewnić mu dach nad łebkiem ? Miałam już chwile zwątpienia i rezygnacji, podobnie Daria, ale jakoś tak się uzupełniamy w tych emocjach, że ciągniemy to dalej i nie rozmawiamy o ostatniej wizycie u weterynarza...
Tak więc, nie wiem co dalej będzie....
A może jakieś cioteczki z Sosnowca i okolic mogłyby się podjąć takiej doraźnej - weekenodowo-popołudniowej opieki nad Luzikiem; byłoby nam łatwiej...

pozdrawiam i liczę, że wspólnie coś wymyślimy

Posted

eutanazji???
Boże drogi.
Szczepienia koniecznie trzeba wdrożyć. Luzik ma z bazarków dużo pieniązków, wykorzystajcie to na szczepienia i wiyty. Tej rehabilitacji już nie ma?

Posted

Malgoska napisał(a):
eutanazji???
Boże drogi.
Szczepienia koniecznie trzeba wdrożyć. Luzik ma z bazarków dużo pieniązków, wykorzystajcie to na szczepienia i wiyty. Tej rehabilitacji już nie ma?

Też mnie zatkało.
Leosiowych pieniążków powinno chyba jeszcze trochę zostać?
Nikt nic nie pisze...trochę "szkoda", że taka tu cisza bo tyle cioteczek się u małego udzielało.

Posted

b-b napisał(a):
Też mnie zatkało.
Leosiowych pieniążków powinno chyba jeszcze trochę zostać?
Nikt nic nie pisze...trochę "szkoda", że taka tu cisza bo tyle cioteczek się u małego udzielało.



I to jest straszne. Padła decyzja o zaprzestaniu rehabiltacji i w ślad za tym głucha cisza:(

Posted

Mi też baaaardzo smutno.:-(
Tyle osób zaangażowało się w pomoc Loesiowi i nadal pewnie chętnie ti będą robić. Nie wyobrażam sobie jak można go zabić, tego na swój sposób szczęśliwego i niecierpiącego psa.:shake:
Czy Leoś przy naszym wsparciu finansowym mógłby zostać u Was jako DT? Oczywiście trzeba mu szukać nadal domu. Czy sioodemka już nie jest zainteresowana jego losami, bo zniknęła z forum.
Lolek już 4.rok jest w DT u togaa, stale go wspieramy finansowo, a on potrzebuje pieluchy i środki higieniczne jak niemowlę i stałej opieki w związku z przewijaniem.Prosiłabym o konkretną odpowiedź jak u Loesia wygląda załatwianie potrzeb fizjologicznych.

Posted

Poker napisał(a):
Mi też baaaardzo smutno.:-(
Tyle osób zaangażowało się w pomoc Loesiowi i nadal pewnie chętnie ti będą robić. Nie wyobrażam sobie jak można go zabić, tego na swój sposób szczęśliwego i niecierpiącego psa.:shake:
Czy Leoś przy naszym wsparciu finansowym mógłby zostać u Was jako DT? Oczywiście trzeba mu szukać nadal domu. Czy sioodemka już nie jest zainteresowana jego losami, bo zniknęła z forum.
Lolek już 4.rok jest w DT u togaa, stale go wspieramy finansowo, a on potrzebuje pieluchy i środki higieniczne jak niemowlę i stałej opieki w związku z przewijaniem.Prosiłabym o konkretną odpowiedź jak u Loesia wygląda załatwianie potrzeb fizjologicznych.


będziemy robic na Leonka bazary i pomagac.
też się zastanaiwam co z sioodemką; strasznie to smutne, tak nagle go zostawić, nikt się nie odzywa, nikt nic nie pisze, nic nie wiadomo. A gdzie jest Leonek (miasto) może wybrałabym się w któryś weekend go odwiedzić...

Posted

babi2 a można prosić o opis jak wygląda u niego wysikawanie? Ręcznie, co ile? Oraz czy też od razu robi kupę? To są dość ważne informację do ew. szukania domu.

Posted

babi2 pisze,ale ostatni post jest smutny.
Lolek był w tragicznej sytuacji,ale dzięki jego fankom ma wszystko zapewnione czego potrzebuje na czele z miłością.(na szczęście bezpłatną :eviltong:) jego wątek jest jednym z najbardziej miłych i wesołych na dogo.
Leoś też miał wiele fanek, które przycichły, bo jak jest mało informacji, to wątek zamiera. Na pewno zjawią się z chęcią pomocy jak się zorientują,że Leoś nadal jej potrzebuje.
babi2 , czy możesz nam powiedzieć jak widzicie Wasze możliwości przy naszej pomocy i jakiej oczekujesz oprócz nowego domu ?

Posted

Poker napisał(a):
babi2 pisze,ale ostatni post jest smutny.
Lolek był w tragicznej sytuacji,ale dzięki jego fankom ma wszystko zapewnione czego potrzebuje na czele z miłością.(na szczęście bezpłatną :eviltong:) jego wątek jest jednym z najbardziej miłych i wesołych na dogo.
Leoś też miał wiele fanek, które przycichły, bo jak jest mało informacji, to wątek zamiera. Na pewno zjawią się z chęcią pomocy jak się zorientują,że Leoś nadal jej potrzebuje.
babi2 , czy możesz nam powiedzieć jak widzicie Wasze możliwości przy naszej pomocy i jakiej oczekujesz oprócz nowego domu ?


babi2 odezwij się bo my się bardzo martwimy o Leonka.

Posted

A ja w pełni rozumiem rozterki babi2.
Co mają począć kobiety, które nie mają czasu dla takiego psa jak Leonek? Dobre chęci nie wystarczą... Przecież nie wyrzucą go na ulicy ani nie oddadzą do schroniska.... A domek dla niego to byłby cud............

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...