babi2 Posted April 11, 2013 Author Posted April 11, 2013 http://imageshack.us/photo/my-images/849/rabu1.jpg/ Leon- Rabuś P.Roksana przyjechała rehabilitować Kocurka ale..... to jest możliwe chyba tylko pod narkozą :evil_lol: Quote
babi2 Posted April 11, 2013 Author Posted April 11, 2013 Należałoby zacząć mu ograniczać jedzenie bo ma taaaki bandzioch ale obawiam się,ze dobierze sie do rybek :placz: Quote
margoth137 Posted April 12, 2013 Posted April 12, 2013 jest słodki:) napewno nie pogardzi tymi rybkami;) Quote
b-b Posted April 12, 2013 Posted April 12, 2013 Rybki do podwójnego akwarium ....i kotek im nic nie zrobi ;) Quote
babi2 Posted April 13, 2013 Author Posted April 13, 2013 Dziś posadziłam wierzbę płaczącą w miejscu gdzie Luzik odszedł za TM. Wybieg robiony z myślą o Luziku przydał się dla Bajki. Dziś siedziała w kąciku i drżała. Po jakimś czasie przestała drżeć i zaczęła zwiedzać. W końcu wyszła dalej i załatwiła to co psy załatwiają na dworze a później wbiła sie w krzaczory i obserwowała :roll: Quote
b-b Posted April 13, 2013 Posted April 13, 2013 Bidulka. Ile to maleństwo musiało złego zaznać, że tak się okrutnie wszystkiego boi:( Quote
WiosnaA Posted April 14, 2013 Posted April 14, 2013 Tak strasznie szybko ten czas leci.... Jakby to wczoraj było,a już miesiąc minął jak nie ma z nami Leonka-Luzika [*] :-( [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/850/imagepreviewaspxc.jpg/"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/702/imagepreviewaspxc.jpg[/IMG][/URL] Babi,czytałam twój pierwszy wpis o Bajeczce(Drutce wtedy)....musiała do Was trafić.....buziaki dla Amelki;). Quote
babi2 Posted April 14, 2013 Author Posted April 14, 2013 A ja już się martwiłam, tak dawno Cię tu Wiosno nie było, b-b czasem zagląda. Tak jak powiedziała Togaa byłaś Leosiowym Aniołem (ja dodam stróżem i przewodnikiem całych zastępów aniołów) I zjawiłaś się, jak na wiosnę przystało z kwiatami dla Leosia... Dziękuję, Amelce przekażę jutro pozdrowienia, tym bardziej , że od jutra razem wędrujemy do szkoły - ona do zerówki ja do pracy pozdrawiam Quote
babi2 Posted April 14, 2013 Author Posted April 14, 2013 [quote name='b-b']Bidulka. Ile to maleństwo musiało złego zaznać, że tak się okrutnie wszystkiego boi:([/QUOTE] Dziś biesiadowaliśmy na podwórku - wszyscy (z wyjątkiem kota Rabusia z obawy, żeby się nie zapodział) Bajka przycupnęła w kąciku wybiegu Luzikowego i obserwowała a potem umknęła w najbardziej ponury zakątek podwórka. Na wszelkie przymilne zawołania nie reaguje. Jesteśmy dla niej przeźroczyści. Czekam, kiedy nadejdzie chwila,że zainteresuje się naszą obecnością. To będzie sukces. O zamachaniu ogonem na razie nawet nie marzę Quote
WiosnaA Posted April 14, 2013 Posted April 14, 2013 Oj babi, Anioł,to by ustrzegł od najgorszego :-(... mnie zauroczyły te czarne oczęta od pierwszej chwili jak zobaczyłam Leonka, jego śliczny,radosny pyszczek i szczęśliwe dni u Was jakie mu daliście. Bardzo się cieszę,że teraz Bajeczka i kotek Leon jest z Wami. Zaglądałam trochę poczytać w biegu,ale ta wiosna jakaś "niedobra" :shake: i nie mam czasu na dogo. Quote
b-b Posted April 14, 2013 Posted April 14, 2013 Przyjdzie czas na radość Basjki i machaniem ogonkiem :) Tylko musicie być cierpliwi ale o tym to sami dobrze wiecie. Ja tylko życzę aby mała nie zamykała się już długo w tym swoim świecie tylko Wam zaufała :) W klatce gdzie mieszka moja babcia państwo adoptowała małego pieska. Myśleliśmy, że wzięli do ze schroniska ale pani mówiła, że z DT. Pieska mają już ponad dwa miesiące i mały ani razu wychodząc na spacer nie podniósł ogonka. Cały czas ma go opuszczonego, wciśniętego między nóżki...a o machaniu nie ma mowy. Quote
babi2 Posted April 15, 2013 Author Posted April 15, 2013 No dziś mogę zanotować tyci, tyciuteńki postęp. Zawsze jak ją odwiedzam wpełzam do łazienki na brzuchu i wyciągam rękę ze smaczkami. Dziś wyciągnęła szyję i wzięła [B]wprost z ręki[/B] :multi: i bawi się z Aglisiem w ganianego :multi: Ja nie wiem czy chciałabym wiedzieć jaką traumę przeszły te psiaki, może lepiej,że nie mówią tylko trzymają ogonki nisko opuszczone... Quote
b-b Posted April 15, 2013 Posted April 15, 2013 [quote name='babi2']No dziś mogę zanotować tyci, tyciuteńki postęp. Zawsze jak ją odwiedzam wpełzam do łazienki na brzuchu i wyciągam rękę ze smaczkami. Dziś wyciągnęła szyję i wzięła [B]wprost z ręki[/B] :multi: i bawi się z Aglisiem w ganianego :multi: Ja nie wiem czy chciałabym wiedzieć jaką traumę przeszły te psiaki, może lepiej,że nie mówią tylko trzymają ogonki nisko opuszczone...[/QUOTE] Wspaniale!!!!!!!:bigcool::bigcool::bigcool::Cool!::Cool!::Cool!: Quote
Gusiaczek Posted April 16, 2013 Posted April 16, 2013 Czyli pomalutku, pomalutku, ale postęp jest :multi: Tak, babi, chyba lepiej, że nie znamy przeszłości Smutnych Ogonków .... Pozdrawiamy z Ovką :) [URL]http://imageshack.us/a/img10/6972/rabu2.jpg[/URL] :loveu: Quote
babi2 Posted April 19, 2013 Author Posted April 19, 2013 Końcówka tygodnia wyczerpująca. Zwierzaki otrzymały adresówki (zasponsorowała mamameli), bo Rabuś rudzielec zapuszcza się już w piwnice i strych. Bajka przemyka po podwórku i chyba dostrzegła Pepka (tego w podkoszulku) i tego bez co można uznać albo za złudzenie albo za tyciusienienieczki sukces. pozdrawiam (przekopiuję ten post na wątek Bajki) Quote
b-b Posted April 19, 2013 Posted April 19, 2013 Jak już zaczyna zauważać to będzie dobrze! :) I za to cały czas trzymam kciuki :D Quote
babi2 Posted April 22, 2013 Author Posted April 22, 2013 z wątku Bajki: "Oj są postępy, są! Widziałam na własne okulary: ogonek zadarty do góry jak obwarzanek, patrzy w twarz i.... MERDA OGONEM !!! (niestety nie na mój widok tylko Pepcia w podkoszulku i mamameli) i bawi sie w ganianego z Pepkami, Negrą, Tolą i mamameli. Ale jak tylko coś trzaśnie, świśnie, pacnie, klapnie, zaszeleści czy zachrzęści to ogon w dół i szpula na górę..." Quote
b-b Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 babi2 napisał(a):z wątku Bajki: "Oj są postępy, są! Widziałam na własne okulary: ogonek zadarty do góry jak obwarzanek, patrzy w twarz i.... MERDA OGONEM !!! (niestety nie na mój widok tylko Pepcia w podkoszulku i mamameli) i bawi sie w ganianego z Pepkami, Negrą, Tolą i mamameli. Ale jak tylko coś trzaśnie, świśnie, pacnie, klapnie, zaszeleści czy zachrzęści to ogon w dół i szpula na górę..." Czytałam, czytałam :) Pomysł z przetworzeniem wątku L-L na "Pupile Ameli" bardzo mi się podoba :) Tym bardziej, że wątek pozostanie wciąż żywy:) Quote
babi2 Posted April 23, 2013 Author Posted April 23, 2013 b-b napisał(a):Czytałam, czytałam :) Pomysł z przetworzeniem wątku L-L na "Pupile Ameli" bardzo mi się podoba :) Tym bardziej, że wątek pozostanie wciąż żywy:) a jak patrzę na mordkę Bajeczki to ...cały Luzik W pracy patrzy zaś na mnie Luzik z gazetki ściennej i ... takie ukłucie w sercu.... A wierzba płacząca ma się dobrze, pilnuje miejsca, gdzie odszedł Luzik Pozdrawiam Quote
babi2 Posted April 24, 2013 Author Posted April 24, 2013 Chyba kroi się nowy "wypłosz" na tymczas, tym razem u mnie na dole :roll: Quote
b-b Posted April 24, 2013 Posted April 24, 2013 babi2 napisał(a):a jak patrzę na mordkę Bajeczki to ...cały Luzik W pracy patrzy zaś na mnie Luzik z gazetki ściennej i ... takie ukłucie w sercu.... A wierzba płacząca ma się dobrze, pilnuje miejsca, gdzie odszedł Luzik Pozdrawiam Też mi się tak wydawało tylko nie chciałam pisać żeby...:roll: Powodzenia z "nowym ":) Quote
babi2 Posted April 25, 2013 Author Posted April 25, 2013 pozdrawiam, pozdrawiam :hand::hand::hand: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.