pikola Posted December 11, 2012 Posted December 11, 2012 [quote name='Malgoska']Jezu koniecznie trzeba go wziąć w obroty, chłopak garnie się do życia....ciotki pomogą przecież:)[/QUOTE] Pewnie!Trzeba dac Leonkowi szanse.. Quote
babi2 Posted December 11, 2012 Author Posted December 11, 2012 To chciałam pokazać : http://img849.imageshack.us/img849/6476/vzriqmqikzogzojzclxkvg.mp4 Quote
NikaEla Posted December 11, 2012 Posted December 11, 2012 [quote name='babi2']To chciałam pokazać : http://img849.imageshack.us/img849/6476/vzriqmqikzogzojzclxkvg.mp4 :multi: jeszcze będzie biegał :) jak Lolo :) Quote
b-b Posted December 11, 2012 Posted December 11, 2012 Takie zachowanie dobitnie świadczy o tym, ze jednak kontrola nad nóżką jest!:) Quote
WiosnaA Posted December 12, 2012 Posted December 12, 2012 [quote name='Nikaragua']Czy WiosaA ma jeszcze jakieś Luzikowe pieniądze?[/QUOTE] Tak,tak,tak,oczywiście,że mam!. Zaraz sprawdzę w swoim kajeciku;)...lepiej,żeby było na I stronie,bo tak to ginie na wątku nawet jak podaję sumę. Widziałam filmiki,widziałam Leonka i Luzika :multi:czytałam,ale na wpisy czasu zupełnie nie mam przez bazarki i ciasteczka :razz:. Na wątku Rubika czytałam jak Ewab pisała,że rdzeń przerwany się nie naprawi,ale nerwy uszkodzone mogą się zregenerować.Nie mam czasu szukać teraz tego wpisu,ale jakoś tak napisała,że obok uszkodzonych, tworzy się nowa wiązka nerwów i czucie może wrócić.Coś takiego zrozumiałam z jej wpisu. Ciągle wierzyłam w Ciebie Leonku :smile:,i wierzę!Jesteś silny facet i się nie poddawaj! :kciuki: Na filmiku widać jak próbuje prawą łapką się podeprzeć:smile:,tylko pupcia za ciężka jest jeszcze;).Tryska energią chłopak i tak mu malutko brakuje by pobiec naprawdę:smile:.Cieszę się ogromnie z tych postępów! Babi, jesteś cudowna!!!! I cała Wasza Rodzina!!!:calus: Pierwszą szansę Leonek dostał od Was jak zabraliście go z kałuży!!!!,drugą po sugestii weta...:shake:.....,czas na trzecią!:loveu: Mocno w Was wierzę!!!:Dog_run::Dog_run::Dog_run::Dog_run: Quote
WiosnaA Posted December 12, 2012 Posted December 12, 2012 Taki mam zapis. Rozliczenie zakupów z bazarkowych pieniążków ,które są u mnie. Było 956zł Wydano; 40zł-przelew do p.Darii za wit.B -3.09.12 40zł-smaczki (z wysyłką) zakupione na bazrku u Soemy -5.09.12 69zł-legowisko(z wysyłką) -6.09.12 41zł Witopar(z wysyłka) -9.09.12 Razem=190zł Zostaje u mnie 766zł (10.09.12) 200zł wysłane dla Staruszka,...zostało u mnie 566zł,..dn.26.10.12r Ogłoszenia-10zł- zostało u mnie 556zł na dzień 14.XI.12r. Mam u siebie 556zł Leonka. Quote
Malgoska Posted December 12, 2012 Posted December 12, 2012 [quote name='Nikaragua']:multi: jeszcze będzie biegał :) jak Lolo :)[/QUOTE] też tak uważam:) Quote
darlecik Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 Witajcie Bardzo się cieszę, że Pani Bożena ma w Was takie wsparcie bo to kochana kobieta jest. Wszyscy wiemy, że nie wiele osób jest gotowych na takie poświęcenie dla psa, mając całe mnóstwo swoich codziennych obowiązków. Nie wiem w jakim stopniu będę w stanie pomóc Luzikowi, ale zrobię co w mojej mocy. Nie wiem czy on kiedyś będzie chodził o własnych siłach ale codziennie przekonuje się że często dzieją się rzeczy wydawałoby się dla weterynarzy nie niemożliwe. Kilka miesięcy temu rehabilitowałam 4 letniego psa, który zniknął właścicielce na 10 minut w lesie, a godzinę później był praktycznie umierający. Mimo najróżniejszych badań pies nie został zdiagnozowany przez żadnego weterynarza (był u 11-tu). Właścicielka wydała kilka tysięcy złotych na diagnozę - bez efektu, każdy mówił co innego. Gdy pierwszy raz zobaczyłam Lexa był prawie nieprzytomny. Leżał na boku, jedzenie jadł tylko płynne, które wlało mu się do buźki bezpośrednio, był cewnikowany, a kał dosłownie wyciskany z odbytnicy.... Stan był straszny. Bardzo niska temperatura, a do tego częste wymioty... Przez pierwszy tydzień rehabilitacji działałam na oślep, nie wiedziałam czy pies doznał urazu głowy czy kręgosłupa, czy stało się coś jeszcze innego... Były wzloty i upadki, a przy każdym kolejnym kryzysie lekarze sugerowali eutanazję. Właścicielka nie poddała się jednak i po około miesiącu rehabilitacji pies był w stanie ustać na nogach... Zabiegi trwały przez 3 miesiące - teraz Lex chodzi, a nawet biega o własnych siłach, lewa przednia łapa nie jest do końca sprawna (nie potrafi jej właściwie obciążyć, tylko się na niej podpiera delikatnie), ale uważam że jak na psa który nigdy nie miał nawet stać o własnych siłach to i tak duży sukces... Często dzieją się, rzeczy których medycyna nie potrafi wytłumaczyć - ja to nazywam WOLĄ ŻYCIA! :) P.s. Tak jak powiedziałam już Pani Bożenie Luzik dostanie ode mnie dwa gratisowe zabiegi rehabilitacji - powiedzmy, że to taki spóźniony prezent mikołajkowy ;) Quote
babi2 Posted December 17, 2012 Author Posted December 17, 2012 No to Pani Roksano, zaczynamy. Teraz wszystko w łapach Luzikach i w WOLI ŻYCIA. A na prezenty zawsze dobry czas, u nas choinka już ubrana - koszmarne dzieło Amelki ;) - będzie więc prezent pod choinkę ! Quote
Poker Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 wiadomości rewelacyjne !!! :multi: Obyśmy tylko takie tu czytali. Ale musimy się też liczyć ,że nie będzie tak różowo jakbyśmy chciały. Na razie przyjmujemy wersję tę najbardziej optymistyczną .:p My trzymamy kciuki i dajemy kasę,a Wy wykonujecie najważniejszą pracę. Quote
babi2 Posted December 18, 2012 Author Posted December 18, 2012 otóż to. pamiętacie jak latem zakochany Luzik uruchomił łapki i nasz entuzjazm? Później kubeł zimnej wody na głowę. Teraz aby uniknąć rozczarowania, trzymam się wersji, że to ma być rehabilitacja taka ogólnorozwojowa dla lepszej kondycji łapek. A co ma być to będzie. Quote
WiosnaA Posted December 18, 2012 Posted December 18, 2012 A ja bardzo bym chciała, żeby to był już ostatni raz! :cool3:, kiedy wykorzystujesz :roll: Luzika do froterowania podłóg na Święta:evil_lol:;) Dziś rano spotkałam Mikołaja :cool3: i mi powiedział,że wyrusza już do Leonka :loveu: Quote
babi2 Posted December 18, 2012 Author Posted December 18, 2012 No właśnie, jak stanie na nogi to froterkę diabli wezmą. Nie mam szczęścia do sprzętu AGD:shake: Leon mówi, że czuje w powietrzu jakieś... ciasteczka ? Te, które lubi najbardziej ? Już robimy miejsce pod choinką:multi: Quote
babi2 Posted December 18, 2012 Author Posted December 18, 2012 Właśnie zakończyliśmy pierwszą sesję. Leon poznał P. Roksanę i tak się cieszył, że trudno było rozpocząć zabieg. W końcu perspektywa leżenia przez 2 godziny na wersalce i dwie pary rąk głaszczących, czochrających, smyrających, myziających - to coś co Luziki lubią najbardziej... Quote
Poker Posted December 18, 2012 Posted December 18, 2012 Gdzie Wasze skrzydełka Leosiowe aniołki ? :loveu: Quote
togaa Posted December 18, 2012 Posted December 18, 2012 Na zdjęciu widać że jeszcze jakiś następny czworonożny brunet chce się załapać na mizianki...;) Quote
Malgoska Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 Nastawia się nastawia i nikt go nie mizia..... Quote
NikaEla Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 [quote name='Malgoska']Nastawia się nastawia i nikt go nie mizia.....[/QUOTE] To się nazywa dyskryminacja brunetów! Quote
babi2 Posted December 21, 2012 Author Posted December 21, 2012 (edited) :x-mas::x-mas: Już jest, już jest! Ten Mikołaj o wszystkich pamięta, nawet o niegrzecznych. W pace dla każdego COŚ miłego. Dziękujemy, dziękujemy. :tree1::tree1: Wszystkim Mikołajom z Dogomanii, Mikołajowi Wiosence najserdeczniejsze życzenia aby Święta przebiegały w miłej, rodzinnej atmosferze a wszyscy czworonożni podopieczni, którzy przemówią ludzkim głosem powiedzieli Wam: dziękujemy Wam za to, że jesteście i pozwalacie nam być z Wami, życzy Leon-Luzik z pańcią i tajemniczym brunetem, którym okazała się być… Tola (Tola jest wszędzie):iloveyou::iloveyou: Edited January 26, 2013 by babi2 Quote
margoth137 Posted December 21, 2012 Posted December 21, 2012 jaka cudowna kartka na Święta:loveu: Wesołych Świąt kochani:) Quote
WiosnaA Posted December 22, 2012 Posted December 22, 2012 Jaki fajny krasnalek:smile:...ale chyba nie specjalnie ta czapka na główce Leonkowi się spodobała:cool3: Babi,Wesołych Świąt całej Waszej rodzinie! :tree1: Ps.Tą zieloną choineczką trzeba postukać;) Quote
NikaEla Posted December 22, 2012 Posted December 22, 2012 Stale jestem pełna podziwu dla babi :loveu: Pogodnych Świąt życzę. Quote
b-b Posted December 22, 2012 Posted December 22, 2012 I ja zostawię tu swoje życzenia zdrowych, spokojnych Świąt...a L-L cudownego chociaż częściowego ozdrowienia :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.