Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Poker napisał(a):
Ale nas wystawia na próbę cierpliwości :mad:



Mam dla Luzika dwa fartuszki chirurgiczne i zamówiłam w aptece 5 paczek wkładek, które dziewczyny stosują jako pieluszki :) Zawiozę małemu w sobotę :)

Posted

No nie wiem co o tym myśleć. Umówiona byłam na wizytę u mnie z Panią na godz.18.00 "a tu już po 19.00 a słowika nie ma!" A tak sie konkretnie z Panią rozmawiało... Jestem zawiedziona.
Kocham tego psiaka ale uwierzcie mi bardzo chciałabym aby trafił w dobre ręce, na kolanka, bo u mnie to rzadkość - nie mam czasu. Może jestem dobrą opiekunką, ale tu potrzebna taka dobra ciocia.
Mam nadzieję, że jeszcze zadzwoni domofon lub telefon z wyjaśnieniem dlaczego nie doszło do spotkania...

Posted

Jeszcze miałam nadzieję, że coś pokręciłam z datą spotkania (bo akurat w tym jestem bardzo dobra) ale teraz wiem, że nie pokręciłam - dzisiaj też Pani sie nie skontaktowała. Wczoraj zadzwoniłam po 8.00 ale nikt nie odebrał i nie oddzwonił. A Leon ma to w luziku, właśnie dręcząc kota zrobił "palce lizać".
A przygotowałam Leona godnie na spotkanie z potencjalną "pańcią" - Kąpiel w szamponie koloryzującym od Wiosenki, suszenie, świeżo uprany stój - granatowy w białe groszki, nowiuśkie skarpety, wymieniona wkładka "seni". Żadna by mu się nie oparła. Już myślałam w co zapakuję posag Leona ...a tu kicha. (ale jestem wredna - Luzik mnie tak kocha a ja kombinuję jak go wyprawić w świat):oops:

Posted

Nieładnie , oj nieładnie ta pani się zachowała. Chyba ,że coś się jej gwałtownego przytrafiło.
A może to Leoś wysyła fale odstraszające potencjalnych na niego chętnych, bo gdzie mu będzie tak dobrze jak u babi2.

Posted

Mikrofilmik (niemoc techniczna - w telefonie trwał ok 30 sek, na komputerze jeszcze krócej o tutaj migawka - jak ja to zrobiłam ?:cool3:)
[video]http://imageshack.us/clip/my-videos/856/yywthbgkxsppodblklpiyt.mp4/[/video]

Posted

Chciałam coś napisać, ale nie mogę teraz - jestem pełna emocji ...
Zabawa psiaków jest dla mnie filmem pokazowym.
Pozdrawiam z całego serca, Kochani:)
Luziku :loveu:

babi2 napisał(a):
Mikrofilmik (niemoc techniczna - w telefonie trwał ok 30 sek, na komputerze jeszcze krócej o tutaj migawka - jak ja to zrobiłam ?:cool3:)
[video]http://imageshack.us/clip/my-videos/856/yywthbgkxsppodblklpiyt.mp4/[/video]

Posted

A niech to.....
A tak się dobrze zapowiadało...
Szkoda...
Pani miała 10 letniego owczarka niem., którego przez ostatnie półtora roku znosiła kilka razy dziennie po schodach do ogrodu, bo nie chodził tak jak Leoś.
Staruszek odszedł i pani chciała pomóc innej bidzie. Myślała o jakimś ślepaczku albo Leonku.

Zaskakujące zachowanie...

, bo gdzie mu będzie tak dobrze jak u babi2.


Leonkowi na pewno jest dobrze u babi2. Tylko czy babi jest dobrze z Leonkiem?:razz:

Posted

ktorki bo krotki, ale filmik jest :)
dziekujemy


babi2 napisał(a):
Jeszcze miałam nadzieję, że coś pokręciłam z datą spotkania (bo akurat w tym jestem bardzo dobra) ale teraz wiem, że nie pokręciłam - dzisiaj też Pani sie nie skontaktowała. Wczoraj zadzwoniłam po 8.00 ale nikt nie odebrał i nie oddzwonił. A Leon ma to w luziku, właśnie dręcząc kota zrobił "palce lizać".
A przygotowałam Leona godnie na spotkanie z potencjalną "pańcią" - Kąpiel w szamponie koloryzującym od Wiosenki, suszenie, świeżo uprany stój - granatowy w białe groszki, nowiuśkie skarpety, wymieniona wkładka "seni". Żadna by mu się nie oparła. Już myślałam w co zapakuję posag Leona ...a tu kicha. (ale jestem wredna - Luzik mnie tak kocha a ja kombinuję jak go wyprawić w świat):oops:


Poker napisał(a):
Nieładnie , oj nieładnie ta pani się zachowała. Chyba ,że coś się jej gwałtownego przytrafiło.
A może to Leoś wysyła fale odstraszające potencjalnych na niego chętnych, bo gdzie mu będzie tak dobrze jak u babi2.


togaa napisał(a):
A niech to.....
A tak się dobrze zapowiadało...
Szkoda...
Pani miała 10 letniego owczarka niem., którego przez ostatnie półtora roku znosiła kilka razy dziennie po schodach do ogrodu, bo nie chodził tak jak Leoś.
Staruszek odszedł i pani chciała pomóc innej bidzie. Myślała o jakimś ślepaczku albo Leonku.

Zaskakujące zachowanie...


przykre takie zachowanie, mozna przeciez powiedziec - zmienlam zdanie, za duzo pracy albo obowiazku, albo cokolwiek a nie tak sie nie odzywac
no coz, szukamy dalej DS...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...