b-b Posted August 13, 2012 Posted August 13, 2012 [quote name='Smyku']Pewnie wszyscy zagladają , ale nie piszą bo brak konstruktywnych pomysłów , jak pomóc biedakowi .[/QUOTE] Prawda...święta prawda. Zaglądam ale co mam pisać? Szkoda maluszka bo mieliśmy nadzieję, że rehabilitacja przyniesie oczekiwany skutek. Quote
AgusiaP Posted August 13, 2012 Posted August 13, 2012 Ja też zaglądam ;) tylko nie zawsze mam dostęp do netu... Trzymaj się maluszku Quote
Nadziejka Posted August 13, 2012 Posted August 13, 2012 :modla::iloveyou::calus: odwiedzam kochanego Quote
WiosnaA Posted August 13, 2012 Posted August 13, 2012 I ja zaglądam codziennie ...trochę z obawą, trochę z nadzieją ,że może akurat jest lepiej:razz: Wysłałam ciasteczka dla Leonka i gapa nie włożyłam kartki,że to psie ciastka :razz:,a p.Daria może nie wiedzieć, co to czarne takie :cool3:...gdybyś sioodemeczko miała kontakt,to proszę przekaż p.Darii,że ma avizo w skrzynce i przesyłka czeka na poczcie, a w niej są psie ciastka;) Quote
Malgoska Posted August 13, 2012 Posted August 13, 2012 cioteczki napiszcie co postanowiłyście? co dalej z Leosiem? Quote
edyseja Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 No właśnie, co z Leosiem? Jego wątek jakby zamarł w bezruchu... Quote
AgusiaP Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 Czekamy na informacje o Leosiu ;) Pewnie dziewczynki zabiegane... Quote
NikaEla Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 [quote name='Smyku']Pewnie wszyscy zagladają , ale nie piszą bo brak konstruktywnych pomysłów , jak pomóc biedakowi .[/QUOTE] Dokładnie tak :( Quote
b-b Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 [quote name='AgusiaP']Czekamy na informacje o Leosiu ;) Pewnie dziewczynki zabiegane...[/QUOTE] Cioteczki czekamy! Napiszcie jakie są plany czy coś... Quote
Malgoska Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 To straszne, że nagle wszystko zamarło :( Quote
togaa Posted August 17, 2012 Posted August 17, 2012 Skleciłam kiedyś tam poniższy tekst. Można go zmodyfikować, bardziej 'zagrać' na emocjach. Wysłałam do lokalnej Wyborczej, ale jeszcze się nie ukazał. Kto jeszcze może pomóc w ogłaszaniu gazetowym? [url]http://www.radiobielsko.pl/przygarnij-zwierzaka/pies-leon[/url] Quote
edyseja Posted August 17, 2012 Posted August 17, 2012 Spojrzałam na ceny w "Moim Psie" - [url]http://www.psy.pl/gfx/psy/pl/defaultopisy/226/1/1/moj_pies_cennik_2012.pdf[/url] niestety nie dla przeciętnego człowieka. Najtańsze ogłoszenie jakie oferują kosztuje 5 stów i jest mało atrakcyjne (84 mm x 25 mm czyli nie będzie go za bardzo widać). Quote
togaa Posted August 17, 2012 Posted August 17, 2012 Ja tu bardziej myślę o prywatnych kontaktach i wejściach. Znajomy..znajomego itp... Quote
Malgoska Posted August 17, 2012 Posted August 17, 2012 można wydedukować że będzie ogłaszany tyle poza tym nikt nic już nie mówi przykre tyle osób o niego walczyło Quote
Macia Posted August 17, 2012 Posted August 17, 2012 Przydałyby się też podstawowe informacje czyli to o czym już pisałam, jak u niego z wysikiwaniem. Dla ew. przyszłego domu to jest ważne, bo tak naprawdę to jeden z głównych problemów u kalek. Wiem, że u samców podobno jest trudniej, ale moja znajoma ma od 5 lat kalekiego jamnika i nie ma problemu. Leon jest mały i można go odsikiwać tak jak znajoma to robi np. do miski, co jest mniej problematyczne niż u dużych psów. Ale ważne jest czy u niego normalnie się wydusza, ile razy dziennie itp. Czy się tylko wysikuje czy też od razu jest kupa. To jest potrzebne nawet do ogłoszeń. Oprócz obcierania sobie łapek o twarde podłoże to wysikiwanie to tak naprawdę jedyna rzecz problematyczna u nas. Quote
Poker Posted August 17, 2012 Posted August 17, 2012 Mi też przykro,że przy tak wielkim zaangażowaniu tylu osób brakuje informacji o Leosiu. Quote
babi2 Posted August 17, 2012 Author Posted August 17, 2012 Witam wszystkich. Jestem mamą Darii. Daria wyjechała na wakacje i teraz to ja opiekuję się wszystkimi naszymi zwierzakami i oczywiście Leosiem vel Luzikem. Martwię się również, że nie ma na forum informacji o losie Luzika, pomimo iż Daria jest w stałym kontakcie ze Stowarzyszeniem Braci Mniejszych. Bardzo cenię sobie zaangażowanie wszystkich "cioteczek" na dogomanii i dziękuję za wszystko co zrobiłyście dla nas - bazarki, pieniążki, rady, ciasteczka, odwiedziny, upominki. DZIĘKUJĘ , DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ. A Luzik miewa się świetnie - ma apetyt, bawi się, biega za kotem, pilnuje domostwa, obszczekuje, obsikuje, chodzi, a raczej jeździ na spacerki (również z p. Magdą) w swoim wózeczku - jednym słowem jest szczęśliwy i nieświadomy. Gorzej ze mną... ale to zupełnie inna, niewesoła bajka. Pozdrawiam wszystkich i proszę bądźcie z nami na tyle na ile jest to możliwe. Quote
b-b Posted August 17, 2012 Posted August 17, 2012 (edited) Dziękujemy za wieści!:) To wspaniale, że się Pani odezwała i przekazała nam informacje o Leosiu. My tu wszyscy na nie bardzo czekaliśmy jak na Boskie zmiłowanie :) Miło słyszeć, że mały ma się dobrze i cały czas dokazuje. Ten brak informacji zaczynał nas niepokoić tym bardziej jestem Pani bardzo wdzięczna :) Jesteśmy przy Was niestety nie ciałem ale cały czas sercem. Pozdrawiam serdeczne :) Edited August 17, 2012 by b-b Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.