Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Marudzicie, marudzicie, bo chcecie dla Leosia jak najlepiej.
Super ,że rehabilitantka już przychodzi. Czekamy na informacje o postępach chłopaka.

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='togaa'].....

6 czerwca br. umówiliśmy wizytę u dr.n.wet . Specj.chirurg a.gierka w katowicach.
rtg wykazał złamanie kręgosłupa z przemieszczeniem.:-(
.......



[quote name='poker']byłam na konsultacji u dr szczypki. Obejrzał zdjęcia i powiedział ,ze uszkodzenie kręgosłupa jest bardzo duże,aż się dziwi ,ze leoś stoi i próbuje poruszać łapkami oraz ,że kontroluje czynności fizjologiczne. Prosił o wykonanie zdjęcia w projekcji strzałkowej. Na razie nie ma potrzeby robienia rezonansu czy tomografu.
Uważa,że rehabilitację w postaci elektroakupunktury i pływania trzeba zacząć jak najszybciej. Niczego już się w tej chwili nie uszkodzi, bo po tak długim czasie od złamanie co się miało zrosnąć, to się zrosło.



[quote name='beta ata']słuchajcie, albo ja jestem niekumata (to bardzo prawdopodobne :-) ) albo nie ma w całym wątku informacji, co tak naprawdę małemu jest... Co stwierdzono?


są ;)......

Posted

Dzisiaj zadzwoniłam nie w porę, bo właśnie Leoś był rehabilitowany i nie można było spokojnie porozmawiać.
Ponoć wczoraj z nadmiaru bodżców dostał takiego ataku głupawki , że trudno go było uspokoić. Jakby nowe życie w niego wstąpiło.
Prosiłam o zdjęcia, bo też jestem tych zajęć ogromnie ciekawa...

Posted

[quote name='togaa']Dzisiaj zadzwoniłam nie w porę, bo właśnie Leoś był rehabilitowany i nie można było spokojnie porozmawiać.
Ponoć wczoraj z nadmiaru bodżców dostał takiego ataku głupawki , że trudno go było uspokoić. Jakby nowe życie w niego wstąpiło.
Prosiłam o zdjęcia, bo też jestem tych zajęć ogromnie ciekawa...
Oj Leosiu Leosiu oby ci ta głupawka na zdrowie wyszła :D
Miziaki szkrabie:)

Posted

[quote name='togaa']Dzisiaj zadzwoniłam nie w porę, bo właśnie Leoś był rehabilitowany i nie można było spokojnie porozmawiać.
Ponoć wczoraj z nadmiaru bodżców dostał takiego ataku głupawki , że trudno go było uspokoić. Jakby nowe życie w niego wstąpiło.
Prosiłam o zdjęcia, bo też jestem tych zajęć ogromnie ciekawa...


tyle dobrej energii mu ślemy wszyscy, że musi Leoś wyzdrowieć :):)

Posted

Leoś w takim wieku,że ciągle głupawki powinny być w główce :smile:, a tu niestety :shake:...ale zobaczył chłopaczek ,że sam nie jest ze swoim nieszczęściem,więcej się przy nim krzątają ciocie ,basenik, drapanko masujące robią pewnie :cool3: , to i odżył kawaler:smile:...dużo ciotek trzyma kciuki za Ciebie Leosiu, za Twoje brykające łapki :smile:

Posted

[quote name='Poker']Byłam na konsultacji u dr Szczypki. Obejrzał zdjęcia i powiedział ,ze uszkodzenie kręgosłupa jest bardzo duże,aż się dziwi ,ze Leoś stoi i próbuje poruszać łapkami oraz ,że kontroluje czynności fizjologiczne. Prosił o wykonanie zdjęcia w projekcji strzałkowej. Na razie nie ma potrzeby robienia rezonansu czy tomografu.
Uważa,że rehabilitację w postaci elektroakupunktury i pływania trzeba zacząć jak najszybciej. Niczego już się w tej chwili nie uszkodzi, bo po tak długim czasie od złamanie co się miało zrosnąć, to się zrosło.

do tego trzeba dorzucic cos jeszcze..
info przekazal mi lekarz zajmujacy sie psiakami po wypadkach w UK, moj psiak tez byl kaleki.

a wiec trzeba do tego dokupic trampoline, taka jaka tu jest:

http://www.care2.com/causes/mother-dog-shot-after-giving-birth-helped-by-heros-hands.html/tramp

i cwiczyc miesnie malego na niej

[quote name='yolanovi']Z tego co doczytałam na stronie www.rehabilitacjazwierzat.com w zakładce galeria i sprzęt na którym pracujemy, to mają aparat do elektroakupunktury, zatem na pewno to robią

ta stronka to chyba www.rehabilitacjazwierzat.com.pl zreszta juz nie aktualne
wiem za to, ze w Katowicach jest inna osoba i duzo tansza.
musze przeszukac stare watki....

[quote name='togaa']Proszę zaczekać, bo 'skarbnik" nam się rozchorował.

Pani Daria przysłała obiecane zdjecia;





fajne zdjecia, fajny basenik

[quote name='Poker']Słodko wygląda w basenie.Ciekawi mnie tylko czy on rzeczywiście pływa czy chodzi na przednich łapkach.Mam wrażenie,że chodzi.

chodzenie w wodzie tez daje efekty, szczegolnie jesli to sa poczatki
rehabilitantka musi oczywiscie pokazac co z tym dalej, pies sie do basenu przyzwyczaja, nic sie nie robi ot tak od razu....

Posted

Chodzenie w basenie da efekty ,jeżeli będzie się podpierał tylnymi łapkami.Jeżeli nie, to niczego to nie da.Wzmocni tylko przednie łapy,a tylne będą wisieć w wodzie.dopiero jak straci grunt pod przednimi łapkami, to zacznie pracować wszystkimi.
W jaki sposób Leoś mógłby w tej chwili korzystać z tej trampoliny ?

Posted

Taki dostałam dzisaj e-mail od pani fizjoterapeutki ;

."..Pies potrafi pomachać ogonem gdy się cieszy, porusza tylnymi łapkami, myślę też że czucie głębokie troszkę się poprawiło (dzisiaj już średniomocny ucisk łapy powodował jej wyrywanie , a jeszcze we wtorek musiałam ściskać go z całych sił żeby zareagował).
Leoś ma bardzo silne przednie łapy, świetnie sobie na nich radzi i mam czasem takie wrażenie, że po prostu nie ma ochoty wkładać wysiłku w poruszanie tylnymi łapami, które pozbawione mięśni w ogóle nie chcą go słuchać ;).
Na chwilę obecną pies chodzi praktycznie na kolanach. Martwię się, że będzie kłopot z otarciami na skórze, jednak o ile jeszcze końcówki łap można zabandażować o tyle kolana już nie specjalnie.
Zaleciłam p. Darii żeby często stawiała go na łapkach. Przy bardzo delikatnym podparciu jest w stanie ustać kilkanaście sekund. Porównując z pierwszym dniem uważam, że to malutki sukces..."

I nasz bohater. Wygląda na zrelaksowanego;

Posted

Posypały się dzisiaj e-maile;

ten od Pani Darii;

[FONT=Calibri]"..Pani Basiu, nie wiem, czemu wiadomość ze zdjęciami wysłała mi się bez treści.
[/FONT]
[FONT=Calibri]Pisałam tam o postępach Leosia, o tym jak wiele serca wkłada Pani Roksana w rehabilitację pieska i że dziś w nagrodę zamerdał do niej ogonkiem!! [/FONT]

[FONT=Calibri]Moje wrażenia są takie, że Leoś chyba stabilniej staje na jedną tylną łapkę, że potrafi dłużej się na niej utrzymać i bardziej reaguje na bodźce. Teraz ćwiczy bardzo intensywnie – z Panią Roksaną 2 godziny do południa i po południu około 2 godzin ze mną lub z moją mamą. Potem wieczorem ma akupunkturę i naświetla się lampą Bioptron. Dbam o prawidłowe ułożenie jego nóżek także podczas siedzenia czy leżenia, bo teraz najważniejsze, aby mięśnie, które prawie zanikły pobudzić znowu do działania. Na prośbę Pani Roksany nawet drapię Leosia jego własną łapką i wydaje się zdziwiony, że ma jeszcze jedną Z Panią rehabilitantką bardzo się zaprzyjaźnił i dzięki temu zabiegi znosi bardzo dobrze, czasem nawet usypia! A tak jak wspominałam, Pani Roksana bardzo się losem Leosia przejmuje i czasem już po zabiegach zostaje ze mną i pomaga mi go wyprowadzić na spacer, czy popływać w basenie. Czasem zostaje nawet 3 godziny! To wielka pomoc za którą bardzo Pani dziękuję, pewnie sama nie dałabym rady aby w takim stopniu zadbać o rehabilitację Leona. [/FONT]

[FONT=Calibri]Pani Roksana konsultowała jego stan z zaprzyjaźnionym lekarzem wet. i oboje stwierdzili, że przy takich reakcjach, rdzeń nie może być zerwany, może jest uszkodzony, ale nie zerwany i pomimo, że Pani Roksana jest ostrożna w ocenie postępów to ma nadzieję na to, że Leoś w końcu wstanie.[/FONT]
.."

Posted

Wspaniałe wiadomości. Kobiety też kochane i wspaniałe. Mam nadzieję ,że chłopak będzie jeszcze biegał. A jak z sioo i koo?Trzyma?

Posted

Poker napisał(a):
Chodzenie w basenie da efekty ,jeżeli będzie się podpierał tylnymi łapkami.Jeżeli nie, to niczego to nie da.Wzmocni tylko przednie łapy,a tylne będą wisieć w wodzie.dopiero jak straci grunt pod przednimi łapkami, to zacznie pracować wszystkimi.
W jaki sposób Leoś mógłby w tej chwili korzystać z tej trampoliny ?

Bardzo dobrze że układ nerwowy daje jakiekolwiek reakcje, jest nadzieja:).Masz rację Poker moja jamniczka pół roku była moczona w wannie nalanej do pełna i po wyrazie pyska -to było okrutne, ale konieczne-pewnie myślała że ją utopić chcemy,ale wachlowała łapami równo i próbowała się wydostać.To był dla niej na pewno stres ,ale przypuszczam że działał równie bardzo motywująco.Psina stanęła nam w końcu na łapach i lekarka wtedy mówiła że to cud że doszła do takiej sprawności-bo łapy ciągnęła tak jak Leonek.

Posted

[quote name='b-b']Kochane Cioteczki zaglądające do Leosia bardzo proszę podrzucajcie chociaż trwające dla małego bazarki :)
Małgoska - dla dzieci: http://www.dogomania.pl/forum/threads/228748
Iwona71 - różności, głupotki: http://www.dogomania.pl/forum/threads/228313
Nikaragua - skarpetki: http://www.dogomania.pl/forum/threads/228739
b-b - figurki: http://www.dogomania.pl/forum/threads/228794


koniecznie zapraszamy :)

Guest WitusiowaEwa
Posted

Pozdrawiam cieplutko ..... przytulam całym sercem Leosia i wierzę ,że wszystko będzie dobrze z taką miłością i zaangażowaniem tylu wspaniałych osób,czego z całego serca życzę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...