sleepingbyday Posted June 27, 2012 Posted June 27, 2012 dośka rób bazarek z filmów. zobacz tylko najpierw, jakie ceny wywoławcze chodzą na jakie filmy, żeby nie przedobrzyć. Quote
Milaa Posted July 5, 2012 Posted July 5, 2012 Jestem na wyjeździe w Poznaniu, Rysia została w Warszawie. No i rano do mnie Sławek dzwoni że wyszedł z psem do kiosku, czyli tam gdzie Rysia boi się chodzić bo są samochody... I smycz nie wytrzymała i karabińczyk się urwał.... jak do mnie dzwonił to szedł a przed nim z 15 metrów szła Rysia. Nie chciała podejść do niego ale go prowadziła. Co chwila się odwracała czy Sławek za nią idzie. Doszła do klatki schodowej i grzecznie czekała na Sławka aż dojdzie i ją wpuści. Ja mało zawału nie dostałam... Przecież ona się boi wszystkiego i mogła się czegoś jeszcze bardziej wystraszyć i uciec.... Dzielna, mądra dziewczynka... Quote
sleepingbyday Posted July 6, 2012 Posted July 6, 2012 milaa, jesteś odpowiedzialna za mój dzisiejszy zawał. o matko, normalnie powiedziałabym, ze mnie zmroziło, ale dziś to niemozliwe.... Quote
Milaa Posted July 6, 2012 Posted July 6, 2012 Najgorsze jest to, że jestem daleko i nie miałabym jak zareagować... :roll: Quote
Milaa Posted July 9, 2012 Posted July 9, 2012 [FONT=lucida grande]Od trzech dni Rysia robi na dywan. tylko rano. Wychodzi normalnie - ok 8-10. Wytrzymywała ze Sławkiem do tej godziny. A teraz jest problem. Kazałam zwinąć dywan i wychodzić częściej... [/FONT] [FONT=lucida grande]Ale Sławek traci nerwy... ;/ [/FONT] [FONT=lucida grande]Jeszcze tylko tydzień i się nią zajmę...[/FONT] Quote
Milaa Posted July 9, 2012 Posted July 9, 2012 No właśnie też o tym pomyślałam... Ale jak ? Gdzie? Przecież w Wawie upały są... :roll: Quote
Diegula Posted July 10, 2012 Posted July 10, 2012 A czy Rysia nie jest przed cieczką??? Naszej Husky przed cieczką troszkę odbija i wtedy zdarza się jej załatwiać w domu dlatego pytam. Quote
Milaa Posted July 10, 2012 Posted July 10, 2012 Cieczkę Rysia niedawno miała... jak tylko do mnie przyszła była w trakcie cieczki... Quote
DOSIA_GRECIA Posted July 10, 2012 Author Posted July 10, 2012 Może tęskni,.. trochę sie pogubiła,.. była kochana Pani i dziewczynka a tu obie gdzies pojechały... psy wariuja w takich chwilach.. Ponadto nasi panowie nie koniecznie wiedza jak obsługiwać się z psami,. kiedy pokazują ,że chcą siusiu. Przecież teraz są upały psy więcej piją,.to siusiu też częściej im się chce. Jak mój mąż zostaje z psami to nawet kupę robią w domu...I on nigdy nie wie jak to sie stało. Dzwoni do mnie :"wracaj bo ode sie załatwiaja wszędzie!!!!!!!!!" Quote
Milaa Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 W piątek wracamy do Rysi :) Wczoraj mięliśmy powódź w domu... Rysia zaczęła gonić kota, kot uciekł za akwarium... Ruszył kablem od filtra... Filtr się uniósł i woda zaczęła lecieć na pokrywę a z pokrywy po ściance na podłogę... Z 6 litrów się wylało... ;| Dobrze że ktoś zaraz przyszedł do domu...... Quote
sleepingbyday Posted July 20, 2012 Posted July 20, 2012 o matko. ale ciesz się, ze nie miałaś jak mój kuzyn - 100 litrowe akwarium pękło od drgań..... udał się wyjazd? Quote
Milaa Posted July 21, 2012 Posted July 21, 2012 Wyjazd super :) Jak tylko weszłyśmy do domu to Rysia poznała nas i skoków, lizania, pisków nie było końca :) Quote
sleepingbyday Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 och, wyobrażam sobie :-). ja na wakacje jade dopiero w połowie sierpnia, ale najbardziej wiem to, będzie mi tęskno do zosi :-) Quote
Milaa Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Co u Rysi ? Rysia stała się zabawowa. Coraz częściej zaczepia do zabawy. Coraz częściej sama przynosi skarpetkę do rzucania ;) W ferworze zabawy łapie za co popadnie co leży na podłodze, głównie są to buty. Muszę ją tego oduczyć bo jak się nauczy to klops. Nadal nie chce przechodzić przez ulicę i muszę ją przenosić. Stała się dominantką na spacerach, żeby nie powiedzieć agresywna... Nie do wszystkich psów. DO dużych szczeka i ucieka. Do małych atakuje lub nie... Jej zaczepki nasilają się jak poczuje napiętą smycz... Wczoraj za małym psem poleciała tak, że skończyła jej się smycz i zrobiła fikołka w powietrzu... :oops: Bo Rysia ma nową smycz - 5 metrową automatyczną :razz: I jest bardzo zadowolona. Chociaż jak jest mokro na dworze tak jak dziś to i tak muszę wejść w trawę żeby się załatwiła bo hrabina nie lubi mieć mokrych stópek :p Nauczyła się jeść suszone ucho. Za pierwszym razem jak jej to dałam... wzięła w zęby zaniosła na posłanie, położyła się i patrzyła na to. Później załapała o co chodzi ;) Quote
sleepingbyday Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 hej! a czy ona jest ogłaszana? słuchaj, jeśli ma dominacyjne i w ogóle agresywne zapędy, koniecznie trzeba załatwić szkoleniowca, ktory wam powie, jak z nią pracować. takie rzeczy się pogłębiają. Quote
Abrakadabra Posted August 11, 2012 Posted August 11, 2012 Umawiam Rysię na sterylkę, jak tylko DOSIA_GRECIA się ze mną skontaktuje. Quote
DOSIA_GRECIA Posted August 16, 2012 Author Posted August 16, 2012 wszystko jest ok już po zabiegu, i całe szczęście że się odbył bo się okazało że mała ma początek ropomacicy . Teraz Rysia będzie dochodziła do zdrowia :) Quote
Abrakadabra Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 [quote name='DOSIA_GRECIA']wszystko jest ok już po zabiegu, i całe szczęście że się odbył bo się okazało że mała ma początek ropomacicy . Teraz Rysia będzie dochodziła do zdrowia :)[/QUOTE] No co TY? To dobrze, że nie zwlekałaś. A ile w ogóle ona ma lat? Quote
DOSIA_GRECIA Posted August 16, 2012 Author Posted August 16, 2012 Pani Ewa powiedziała ,że raczej nie ma jeszcze dwóch lat. Quote
DOSIA_GRECIA Posted August 16, 2012 Author Posted August 16, 2012 Jeszcze raz BARDZO CI DZIĘKUJĘ KOCHANA za załatwienie tej sterylizacji :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.