Bewarka Posted February 24, 2007 Posted February 24, 2007 ojej :( jaka ranka...życze powodzenia i szybkiego powrotu do zdrowia :) :placz: PS: Daj to zdjęcie do galerii twojej.... Quote
Martinee Posted February 24, 2007 Author Posted February 24, 2007 Tekilka już sie znacznie lepiej czuje była juz na dworze Quote
Bewarka Posted February 24, 2007 Posted February 24, 2007 evanescence napisał(a):Tekilka już sie znacznie lepiej czuje była juz na dworze No to świetnie!!! :D Quote
basia bonnie Posted February 24, 2007 Posted February 24, 2007 co za szczęście :multi::multi: ohh :multi::multi: Quote
Martinee Posted February 25, 2007 Author Posted February 25, 2007 No bardzo szybko do siebie doszła Quote
rudaa1 Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Jestem przerażona taka agresja, skoro Tekilka odpuściła to jak mógł ja gryźć???? Brrr..... nie możesz tego zlekceważyć to poważna sprawa i powienienes udac sie do jakiegos doswiadczonego tresera, zeby to sie nie skonczylo tragedia. Wymiziaj Tekilke:) Quote
GeBa Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Azjata dojzewa hormony zagraly glowna role i stalo sie. U mnie jest podobna sytuacja( w domu jest 3,5 letni jamnik i 1,5 roczna suka mix kaukaza i baoviera) Tasza w stosunku do Jurka zachowuje sie wzorowo ma natomiast odmienne zdanie jesli chodzi o obce psy zwlaszcza suki spotykane na spacerach. Po rozmowach ze wspanialym behawiorystom ustalilismy jak dalej postepowac i jest swiatelko w tunelu. Rzycze powodzenia w rozwiazaniu tego problemu. Mimo wszytsko mam nadzieje ze jakos sie dogadaja miedzy soba. Quote
Martinee Posted February 27, 2007 Author Posted February 27, 2007 O Tekilka sie dobrze już czuje ale piszcze kiedy skacze z fotela albo schodzi ze schodów dostaje już tylko jedna tabletke przeciw bolowa 5.03 jedziemy do zdjecia szwów.Moja mam rozmawiała z Panią Krystyną Babirecka i ona mowiła ze one nie moga sie już spodkac bo ja zagryzie dla tego kupujemy kojeci i on bedzie zamykany jak Tekisia bedzie biegać z Fiona na dworze Quote
rudaa1 Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 I słuszna decyzja. Nie ma co ryzykować, jeśli taka sytuacja juz miała miejsce to kto wie, co mu jeszcze odbije. Trzeba małe pieski chronic:) Quote
Martinee Posted February 28, 2007 Author Posted February 28, 2007 Zgadzam sie z toba najgorsze jest to ze Tekila ciagle chce isc na dwór a nie moze bo jest jeszcze taka poobijana i ku mojemu zdziwieniu ona do niego biegnie jak on jest uwiazany dla tego trzeba pilnować Quote
rudaa1 Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Jak zrobisz kojec Tekilka będzie bezpieczna, bo nawet jak podbiegnie to będa mogły sobie tylko poszczekac przez płot:) Wszystko będzie dobrze. Quote
Bewarka Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 o to świetnie :) ja chciałam mieć kiedyś takiego "podwórkowego" psa, żeby wychodzić z nim na długie spacery (bo Nikusia nie mogła na początku dużo chodzić) :roll: ale rodzice nie chcieli dużego psa :roll: Quote
Martinee Posted March 1, 2007 Author Posted March 1, 2007 Oj Pascal daje nam w kość dziś jak wrociłam do domu patrze Pascla nie ma szukam go a on sobie uciekł i u sasiadów sobie siedział on nam takich szkod narobi jeszcze kary bedziemy musieli płacici.Kocham tego psa ale już czasem sił na niego nie mam Quote
rudaa1 Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 evanescence napisał(a):.Kocham tego psa ale już czasem sił na niego nie mam Wychowanie, wychowanie i raz jeszcze wychowania, a reszta sama sie potoczy:) Quote
Martinee Posted March 5, 2007 Author Posted March 5, 2007 No a Tekilka miła szwy wyciagane dziś wet był z niej dumny bo sie ładnie zagoiło i był zdziwiony ze go nie ugryzła bo ostatnio dała im popalić ;p;p Quote
Matusz Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 [quote name='Martinee']Tak :):):):):):) ok, już to robię ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.