Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wczoraj kiedy moja mama wyszła z Tekila na spacer nasz 2 pies Pascal rzucił sie na Tekilke złamam jej zebro i rozdarł brzuch naszczescie szybko pojechalismy z nia do weta własnie za godzinke po nia jade mam pytanie do was co jej dawac do jedzenia bede wam wszystko mowic na bierzac jak sie czuje moje słoneczko :-(

Posted

Jest źle wychowany skoro zrobił cos takiego i jeśli nie dajecie sobie z nim rady to dobrze jest go oddac w inne ręce, nie wyobrażam sobie sytuacji kiedy mój pies który wychowywał sie do 1,5 roku z jamniczką moich rodziców (okres mieszkania jeszcze w rodzinnym domu) jakby do tego doszło to albo bym go zatłukła na miejscu, albo oddała od razu komus albo pod iglę-przykro mi, ale jeśli tak młody pies okazuje juz taka agresje niekontrolowana i to w stosunku do suki to moze być juz tylko gorzej...

Posted

Ja nigdy nie uśpiłabym psa .... oddaj go może na jakiś kurs posuszeństwa ? Karć go więcej, pokaż mu że ty jesteś panią, a jeżeli robi dobrze (obojętnie co, nawet w błachych rzeczach jest posłuszny) to chwal go najmocniej jak umiesz!!! Pozatym nie znam się na psychice azjatów ...... ale co mu odwaliło :angryy:
Wracaj do zdrówka Takilka :-(

Guest Kamcia_14
Posted

Martyna może oddaj Paskala na kurs posłuszeństwa np . PT :hmmmm:.
Tak nie może być ! Wyobraź sobie że może mu coś odwalić w stosunku do ciebie :roll:.

Jak się czuje Tekilka ? Mam nadzieję że o wiele lepiej ;)

Posted

ojej...biedactwo...:( koniecznie zapisz się z nim na jakiś kurs posłuszeństwa...a jak np. na to cię nie stać to chociaż ucz go sama posłuszeństwa :( (nawet jak będzie umiał siadać i leżeć na komende to już jest coś...) w ostateczności będziesz musiała go oddać w dobre ręce, które znają się dobrze na tej rasie... :placz:

Posted

Kamcia_14 napisał(a):
Martyna może oddaj Paskala na kurs posłuszeństwa np . PT :hmmmm:.
Tak nie może być ! Wyobraź sobie że może mu coś odwalić w stosunku do ciebie :roll:.

Jak się czuje Tekilka ? Mam nadzieję że o wiele lepiej ;)

Moi rodzice też sie boja ze mu coś odwali i jeszcze mnie pogryzie ale ja sie nie boje nie wiemy co z nim zrobić rozmawialismy z Pania Krystyną Babirecką ona powiedziała ze jeszcze sie nigdy z takim czyms nie spodkała i powiedziała ze już sie nie moga zobaczyć bo ja zagryzie. A moje słonieczko czuje sie już lepiej jest jeszcze przymulona i osłabiona nie chodzi spi sobie ale już najgorsze mineło wet powiedział ze jezeli on by jej mocniej połamam by zebra nie uratował by jej umarła by ale naszczescie jest ok je i pije to znaczy ze jest dobrze ale jak sie cieszyła jak mnie zobaczyła :)

Posted

evanescence napisał(a):
Moi rodzice też sie boja ze mu coś odwali i jeszcze mnie pogryzie

Skoro Pascal wczesniej się tak nie zachowywał, to nie zaatakował Tekili bez powodu... moze Tekila mu podpadła ;) Moze cos zrobiła nie tak w stosunku do niego i postanowił się odwdzięczyć? :razz: Nie wiem.. nie znam twoich psiakow osobiscie, ale uśpienie psa to jest najgorsze wyjscie - ja proponuje szkolenie..

Posted

A może napiszesz co takiego wydarzyło się na spacerze, że psy się pogryzły. Czy poprostu sobie szły i azjata się rzucił?

Psy, które sie razem wychowały nie gryzą się bez powodu. Musiał byc jakiś impuls.

Posted

Może chciała się mu sprzeciwić .... i nie chciał do tego dopuścić ?
Jedynym wyjściem jest tak jak pisałam wcześniej jakiś kurs ... i pokazanie mu że on nie jest guru :-(

Guest Kamcia_14
Posted

[quote name='evanescence']Mam zdjecie Tekilki po operacji pokazać ??

Oczywiście ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...