Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 101
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Oj nie było mnie chwilkę i juz tyle odpowiedzi ;).
Bardzo Wam wszystkim dziękuje za odzew i mam nadzieję, że pies znajdzie dobrego właściciela, a może i wystawcę.
Rozmawiałłam wczoraj z Justa 74 (chyba) ale nie jest do końca przekonana, czy go chce, mam nadzieję, że ktoś da mu dużo radości w życiu.

Posted

Acha pytałyście, w jakim jest wieku, ma około 8 miesięcy. Jest bardzo sympatyczny i kochany, aktualnie jest z 3 starszymi bedlingtonami i doskonale sie z nimi zgadza.
Te psy bardzo kochają dzieci i zabawy z nimi, tolerują też inne zwierzeta (są u niego w domu króliki). Oczywiście teraz jest rozpieszczony i potrzebuje dobrego stanowczego właściciela, ale napewno ktoś kto go weźmie i poświęci mu trochę czasu będzie szczęściwy, bo to kochane psy.
Bedlington wymaga jednak kąpania i czesania, a co dwa trzy miesiące trzeba go ostrzyc (wtedy mnie z nim roboty).
Pytajcie co jeszcze chcecie wiedzieć :roll: ........odpowiem.

Posted

To jest jego starszy brat Dino.

a tak wyglądał jak przyszedł do mnie po 3 miesiącach,

ale zawsze można znowu zrobić pięknego psa, tylko ile to trzeba trudu i wysiłku z mojej strony

pokazuje Wam to ku przestrodze, nie wolno psa zaniedbać.

Posted

Bedlington-to piękny i wyjątkowej urody pies-ale to prawda-by móc powiedzieć o nim "piękny" musi być regularnie strzyżony wg wzorca przez dobrego groomera-dobrego.
Jest charakterny do tego-jako, że terier:evil_lol: -ale w pozytywnym znaczeniu.

A co o tej sytuacji hodowca? Czy hodowla wie o tym-może jakoś pomóc tej kobiecie? a to już inna sprawa, że idzie do szpitala na długo-do głowy by mi nie przyszło by uśpić swoje psy-bo wyjeżdzam lub idę do szpital czy sanatorium:shake: ....

Posted

Też mi się robi słabo, dlatego postanowiłammu pomóc, tymbardziej, że to piękny pies i szkoda by go było :oops:, każdego szkoda, ale jak ma być oddany byle gdzie, albo do schroniska i być wsród chorych zapchlonych i głodnych psów to zastanówcie się, co jest lepsze. Niktóre psy w schroniskach nigdy nie mają szansy na dobry dom :angryy:. Tak naprawdę to łatwo jest mówić co powonno być a trudniej poprostu pomóc.
A więc nie trzba gadać tylko szkukać, ja tak robię.

Posted

Cześć Ewaa, właśnie ja z Tobą rozmawiałam
Szukam wśród znajomych, ja się trochę boję, bo zupełnie nie znam tej rasy, a w internecie jest strasznie mało informacji. Na pewno dobrze by było, gdyby trafił do znawców i wystawców...

Posted

Jeśli trafi w okolice Warszawy lub do Wawy to mogę go kąpać i strzyc, oczywiście służe pomocą i odpowiem na każde pytanie, jeśli tylko bedę mogła. Jeśli pojedzie dalej to tylko przez telefon albo komp moge pomagać.

Posted

Chyba dlatego, że taka rzadka, to się nikt nie interesuje. Choć ja właśnie dlatego się zainteresowałam... To są fajne psiaki, do towarzystwa i do zabaw na dworzu - na szalone spacery i do przytulania.

Posted

Niestety nie mam, ale w przyszłości chciałabym bardzo.
http://www.megiyork.pl/bedlington-terrier/index.php?PHPSESSID=6c8d1941e59ebadb85cd9dc3a291
z tej strony
Charakter

W owczej skórze ukrywa się pies energiczny, pełen temperamentu.
Plusy:



  • Bardzo serdeczny
  • Kocha zabawę
  • Wesoły
  • Żywy
  • Pewny siebie
  • Łagodny – jeśli spokojny
  • Odważny i porywczy – jeśli pobudzony
Minusy:


  • Bywa uparty
  • Silny instynkt myśliwski
  • Bywa zadziorny wobec innych psów
Jeśli będziemy w nim widzieć jedynie żywą przytulankę, to niebezpiecznie nie docenimy jego żywego temperamentu.

Przepełnia go energia, jest porywczy i bez wahania postawi wszystko na jedna kartę, ale potrafi pokazać się także i z łagodniejszej, serdeczniejszej strony – bedlington to prawdziwa mieszanka łagodności i właściwej terierom porywczości. Najlepiej porozumie się z panem czy panią, którzy będą mieli charakter równie pełen przeciwieństw i którzy dzięki temu lepiej zrozumieją skomplikowana duszę bedlington teriera...
Za grosz nie ma w nim wstydliwej nieśmiałości, o którą łatwo by podejrzewać drobną owieczkę.
Pomimo swego wyglądu bedlington terier jest raczej rozrabiaką, który nie wie, co to strach czy nerwowość i który dba o właściwą równowagę miedzy ciałem a duszą.
Dość spokojny w domu, na spacerze jest raczej żywiołowy, gdyż tyle wokół interesujących rzeczy, tyle intrygujących zapachów... Uwaga, bedlingtony maja dość silny instynkt myśliwski i potrafią pogonić zwierzynę po śladzie!
Sportowiec...

Choć bedlington terier doskonale wpasował się w przypadłą mu od kilku dziesięcioleci rolę ulubieńca i maskotki szlachetnie urodzonych Brytyjczyków, to jednak wciąż ma w pamięci dawne, dobre czasy, kiedy to mógł swobodnie wypuszczać się na niezbyt legalne polowania i zachowywać się jak pełnoprawnemu członkowi barwnej rodziny terierów przystało. Bedlington terier jest urodzonym sportowcem – j ego muskularne ciało wymaga regularnego treningu. Od czasu do czasu trzeba mu tez zapewnić możliwość swobodnego wyhasania się bez smyczy. W spadku po charcich przodkach bedlington terier oddziedziczył upodobanie do biegów, błyskawicznie reaguje i zda się, że dysponuje zupełnie niespożytymi zapasami energii. Potrafi wykonywać olbrzymie susy i z łatwością przesadzi przeszkody, które będą nawet dwa razy wyższe od niego.
...i pieszczoch

Po tak solidnej porcji ruchu i wysiłku na świeżym powietrzu, bedlington w końcu poczuje odrobinę zmęczenia i w mgnieniu oka przedzierzgnie się w pluszową przytulankę, rodzinnego pieszczocha, który będzie wodził rozkochanym wzrokiem za panem czy panią. Rzecz jasna, człowiek nie będzie się mógł oprzeć takiemu spojrzeniu i od razu schwyci psa w ramiona, by szeptać mu czule do ucha i pieszczotliwie drapać go głowie.
Ważne tylko, by nie dać bedlington terierowi okręcić nas sobie wokół łapy – zezwolenie mu na wszystko sprawi, że łatwo wypaczymy mu charakter! Jak każdy terier, także i bedlington wymaga raczej twardej ręki przewodnika, ale nie pogodzi się z brutalnością czy przemocą. Dopóki nie uzna w przewodniku przywódcy i szefa, dopóty będzie głuchy na jego rozkazy.
Niepowtarzalny

Bedlington terier to miły pies domowy, który przywita z radością nie tylko członków rodziny, ale i znajomych, i będzie się wobec nich zachowywał nienagannie. Jest jednak i druga strona medalu – są to psy łagodne w kontaktach z innymi czworonogami, ale nie można wierzyć w to przesadnie...bedlington jest terierem z krwi i kości i za nic nie podda się przeciwnikowi, ani nie będzie próbował ucieczki. Zaczepiony (a niewiele trzeba, by uznał się za zaczepionego!) odkłada na bok całą swą łagodność jakiej nabył przez ostatnie dziesięciolecia i pełen furii bojowej staje do walki. Bedlington terier y były dość popularne w Polsce w latach siedemdziesiątych, ale potem – podobnie jak i w innych krajach kontynentu europejskiego – znikły z horyzontu i są dziś prawdziwa rzadkością.
Pies i dziecko

Bedlington terier jest psem uwielbiającym zabawę i chętnie zaprzyjaźni się z wszystkimi, podzielającymi jego podejście do życia. Dziecko w jego towarzystwie, czy bedlington w towarzystwie dziecka z pewnością nie bedą się ani chwili nudzić, a jeśli uda się wyciągnąć ludzi - wraz z dzieckiem – na spacer po podmiejskich łąkach, to szczęście bedlington teriera nie będzie miało granic! Pamiętać tylko trzeba, że dziecko nie będzie w stanie utrzymać tego żywiołowego teriera w ryzach – stąd spacery bez nadzoru dorosłych raczej nie wchodzą w rachubę.
Pan jest tylko jeden

Co prawda bedlington terier akceptuje i serdecznie traktuje całą rodzinę (wraz z kręgiem przyjaciół i bliskich znajomych), ale za swego pana uznaje tylko jedną, jedyną osobę. Ten kto zdobędzie serce bedlingtona, może być pewny, że mała owieczka zdecydowanie i sprawnie użyje zębów w jego obronie.
Idealny właściciel

Dobrych manier bedlington terier uczyć się musi w zasadzie od wczesnej młodości - przełom trzeciego i czwartego miesiąca będzie do tego najodpowiedniejszą porą.
Bedlington zżyty ze swym przewodnikiem i akceptujący jego autorytet jest posłuszny, szybko się uczy i stanie na głowie, by usatysfakcjonować swego pana. W szkoleniu go pamiętać trzeba, że jak każdy terier wymaga prostych poleceń i zdecydowanej konsekwencji w ich egzekwowaniu. Zezwalanie na coś, co wczoraj było zabronione, to najlepsza droga do wyćwiczenia nieposłuszeństwa w psie.
Niezależnie, czy to w mieście, czy poza nim, trzeba stanowczo unikać rozwijania w psie wrodzonego mu instynktu myśliwskiego. Strażnicy leśni nie znają się na żartach...
Bedlington teriery wymagają regularnego i zgodnego z kanonami sztuki strzyżenia, by zachowały swój charakterystyczny wygląd – a to wymaga czasu i pieniędzy...Jeśli sądzicie państwo, że strzyżenie psa to tylko niepotrzebna fanaberia, to może rozejrzycie się za jakąś rasą mniej kłopotliwą w pielęgnacji włosa?
Przed kupieniem psa tej rasy rozważcie państwo bardzo szczegółowo wszelkie za i przeciw. Trzeba tu uwzględnić nawet takie drobiazgi, jak i to, że bedlington terier ze swą wyszukaną figura mniej odpowiada potocznym wyobrażeniom o psie niż powiedzmy cocker spaniel czy owczarek niemiecki i komentarze typu 'no też coś, pierwszy raz widze owcę na smyczy', czy 'co ci ludzie zrobili z tym biednym pudelkiem' wcale nie należą do rzadkości, a wiele razy spotykałam się z ... me...me... Jeśli jesteście państwo pewni, że potraficie ścierpieć takie kąśliwe uwagi, to wszystko przed wami, ale jeśli macie porywczy charakter bedlingtona, zastanówcie się może raz jeszcze nad wyborem rasy...
Należy:


  • Decydować się na psa tej rasy tylko po głębszym namyśle
  • Konsekwentnie go wychować
  • Zapewnić mu sportowe, zdrowe warunki życia
  • Przygotować się na częste i kosztowne wizyty w salonie fryzjerskim /gdzie trudno o jego profesjonalne strzyżenie, większości będzie to coś 'ala pudel '.
  • Odwzajemniać co najmniej w tym samym stopniu jego uczucie i przywiązanie.
Nie wolno:


  • Zbyt często zostawiać go samego
  • Traktować go brutalnie
  • Być wobec niego zbyt wymagającym
  • Zaniedbywać go, gdy jego wygląd już nam się znudzi.

Posted

Rany, bedlingtony to małe owieczki :loveu: z charakterem teriera :loveu:
Nie dałoby się umieścić zdjęć tego psa? :roll: Bo ja się w tych linkach dokopać nie mogłam :roll:
Widziałam raz bedlingtona na jakieś wystawie :loveu: Chociaż przyznam szczerze, ze biorąc różne rasy terierów pod uwagę jako przyszłego psa, o tym nigdy nie pomyślałam :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...