Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wczoraj karolciasz28 przekazała mi kontakt do rodziny zainteresowanej adopcją Carmen, ale po 22.06.
Zadzwoniłam - ludzie są na Cyprze;)mają odezwać się po powrocie.
Ale wciąz szukamy dalej.

  • Replies 305
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tola napisał(a):
Wczoraj karolciasz28 przekazała mi kontakt do rodziny zainteresowanej adopcją Carmen, ale po 22.06.
Zadzwoniłam - ludzie są na Cyprze;)mają odezwać się po powrocie.
Ale wciąz szukamy dalej.

Zobaczymy co z tego wyniknie. Czy nie zapomną oddzwonić po przyjeździe.

Posted

Nie chcę być złośliwy ale skoro to tacy globtroterzy,to czy później w razie kolejnego wyjazdu Carmen nie będzie przeszkodą.Pewnie,że gros ludzi wyjeżdża i potrafi zadbać o swoje psy ale ja juz jestem uczulony na wszelkie aspekty przyczyn bezdomności.Gdyby Ci państwo jednak sie decydowali,to trzeba o to dopytać.Ale póki co zmartwieniem jest brak domku a nie późniejsze sprawy:cool3:

Posted

:cool3:
Szukamy kogoś do wizyty w Krakowie - dzielnica Krowodrza:lol:
Bardzo proszę o pomoc; z Krakowa jest sporo osób - ale moze kojarzycie kogos z tej okolicy?

Posted

Tola napisał(a):
:cool3:
Szukamy kogoś do wizyty w Krakowie - dzielnica Krowodrza:lol:
Bardzo proszę o pomoc; z Krakowa jest sporo osób - ale moze kojarzycie kogos z tej okolicy?


Tolu, czy chodzi o dom dla Carmen??????

Posted (edited)

Havanka napisał(a):
Tolu, czy chodzi o dom dla Carmen??????


Tak:)
Pani miała podobno suczke ON ze schronu - zyła tylko 2 lata; była w bardzo złym stanie, potem okazało sie, ze ma nowotwór trzustki.
Ale to wszystko trzeba sprawdzić.
Wizytę tez podobno juz miała.
Moze to jakaś suczka z dogomanii?

Napisałam do wojtusia.

Edited by Tola
Posted

Tola napisał(a):
Tak:)
Pani miała podobno suczke ON ze schronu - zyła tylko 2 lata; była w bardzo złym stanie, potem okazało sie, ze ma nowotwór trzustki.
Ale to wszystko trzeba sprawdzić.
Wizytę tez podobno juz miała.
Moze to jakaś suczka z dogomanii?

Napisałam do wojtusia.

Jestem Marto:)
prześlij proszę dane tej Pani, pójdę w odwiedziny;)

Posted (edited)

Byłam dzisiaj w schronie; Carmen juz po sterylce - miała zabieg w poniedziałek.
Wszytsko ok; nie robuiłam zdjęc, bo sunia jest w boksie kwranatnny, a tam nie mam wstępu.

Wolf122 - mam zdjecia suni, o która pytałes, ale wrzucę pózniej - muszę teraz uciekac, dom i rodzina czeka;)

Edited by Tola
Posted

Byłem dzisiaj na wizycie;)
Teraz wiem, że pani zdecydowała sie na sunię ON od Beki,
Dobry to domek dla pieska, pani, pan, dwóch prawie dorosłych synów - kochają zwierzaki.
Dużo rozmawialiśmy o pieskach, kotkach, o ich losie, pomaganiu.
Tak odbieram ten domek - dobry i kochający zwierzaki.
jest też 9 letni królik, nie miał problemu z zaprzyjaźnieniem sie z dwójką psiaków, które wcześniej państwo mieli.

Posted

wojtuś napisał(a):
Byłem dzisiaj na wizycie;)
Teraz wiem, że pani zdecydowała sie na sunię ON od Beki,
Dobry to domek dla pieska, pani, pan, dwóch prawie dorosłych synów - kochają zwierzaki.
Dużo rozmawialiśmy o pieskach, kotkach, o ich losie, pomaganiu.
Tak odbieram ten domek - dobry i kochający zwierzaki.
jest też 9 letni królik, nie miał problemu z zaprzyjaźnieniem sie z dwójką psiaków, które wcześniej państwo mieli.

Fajnie,że psiak będzie miał super DS!

Posted

Wojtuś - bardzo dziękuję za wizytę:)
Wczoraj nie zdążyłam napisać - pani zadzwoniła, ze wybrała sunie ON od beki - czyli Carmen nadal szuka domu.
Szkoda, ze to nie Carmen pojedzie do tego domu, ale przeciez najważniejsze, ze jest dobry dom dla potrzebującego psa:)

A to Pasja, o którą były zapytania na fb - mam nadzieje, ze Carmen wybaczy, bo to kolezanka z jej boksu
Sunia ma 2 lata, w schronisku od sierpnia - bardzo sympatyczna - myślałam, ze wyskoczy przez boks tak pchała się do głaskania












Posted (edited)

Bardzo Wam dziekuje za zdjęcia.Zamieszczę wieczorem na fb i faktycznie szkoda,że Carmen nie ma jeszcze domku ale ważne jak zauważyłas Tola,że inna sunia ma dom:loveu:

A jednak już zamieściłem,a nuż coś..Jedno wrzucę na wątku Carmen dla osoby,która ma nick-"Cztery Łapy" .Resztę bezpośrednio już wysłałem do adresata,by nie mieszać w wątku Carmen https://www.facebook.com/pieskiezycie

Edited by wolf122
Posted

Wojtus bardzo dziękuje za wizyte. To zamieszanie nie zawinione ze strony Pani Sylwii. Ja sie nie odzywałąm bo czekałam na sygnał od kogos z Krakowa o wizycie, ale była cisza. Wszystko już wyjaśnione, pojedzie Szira. To sunia DR-28 z Piły.

Bardzo dziękuje.
Szira była ogłaszana na Warszawe i Kraków i w zasadzie odzew był wiekszy z Krakowa. Na jej ogłszenie do domu pojedzie jeszcze jedna suczka, odłowiona, miała jechac do schroniska.

Jeśli jest ajakis bazarek chetnie zasponsoruje ogłoszenia dla Carmen,

Posted (edited)

Dzwonił dzisiaj pan (ten z Cypru); wracają do kraju w piątek - ma wtedy podać namiary na siebie, bo jest zainteresowany adopcją Carmen.
Mieszka pod Rzeszowem; to nowy dom z dość sporym ogrodem; suczka mialaby spory teren do biegania, ale wiele rzeczy trzeba jeszcze wykończyc.
Dla Carmen proponuje budę i kojec, którego na razie nie ma, więc pozostaje jakis budynek gospodarczy...
Jak to widzicie?
Aaa - w domu jest sunia york...

Edited by Tola
Posted

Tola napisał(a):
Dzwonił dzisiaj pan (ten z Cypru); wracają do kraju w piątek - ma wtedy podać namiary na siebie, bo jest zainteresowany adopcją Carmen.
Mieszka pod Rzeszowem; to nowy dom z dość sporym ogrodem; suczka mialaby spory teren do biegania, ale wiele rzeczy trzeba jeszcze wykończyc.
Dla Carmen proponuje budę i kojec, którego na razie nie ma, więc pozostaje jakis budynek gospodarczy...
Jak to widzicie?

Wg mnie wszystko okaże się podczas wizyty pa. Jeżeli pan zadzwonił ponownie, to jest raczej poważnie zainteresowany. Nie mam nic przeciwko kojcom, ale otwartym, z możliwością wychodzenia na zewnątrz. Jeżeli budynek gospodarczy jest rozwiązaniem tymczasowym, to nie wykluczałabym adopcji. A co będzie zimą? Czy Carmen będzie miała kontakt z opiekunem? Czy będzie miała możliwość wchodzenia do domu? A co będzie z sunią, kiedy pan ponownie wybierze się za granicę?
Za mało danych, zeby mieć zdanie o tej adopcji.

Posted

Tak, masz rację; więcej okaże się podczas wizyty.
Pan zapewniał, ze sunia będzie miała możliwość wychodzenia, biegania.
Teraz pozostaje wizyta; moze nie byc łatwo kogoś znalezc, bo to 24 km od Rzeszowa...
Ale nic - czekam do piątku na dane do wizyty.

Posted

Tola napisał(a):
Tak, masz rację; więcej okaże się podczas wizyty.
Pan zapewniał, ze sunia będzie miała możliwość wychodzenia, biegania.
Teraz pozostaje wizyta; moze nie byc łatwo kogoś znalezc, bo to 24 km od Rzeszowa...
Ale nic - czekam do piątku na dane do wizyty.

Jest wiele niejasności,ąle wyjasnimy to podczas wizyty.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...