Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 472
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pisałam, że u Bartka nic nowego. Najprawdopodobniej zostanie w hotelu, piszę najprawdopodobniej, bo jeszcze nie została podjęta ostateczna decyzja, które psy opuszczą hotel. Jest czas do końca kwietnia, albo i do połowy maja, bo jeden, dwa psy będą mogły zostać w hotelu o 2 tyg. dłużej.
Pewna fundacja zaproponowała nam, że zajmie się szkoleniem i szukaniem domów 4-5 psom. Tylko muszą to być psy spokojne, nadające się do pracy z dziećmi. Z powodu nieufności Bartka nie zdecydowałabym się na wytypowanie go do pracy z dziećmi. Moim zdaniem, on potrzebuje spokoju i pracy jednego opiekuna.
Nie niecierpliwcie się. U Bartka bez zmian. Miałam podjechać do niego po świętach, nie wiem czy dam radę w przyszłym tyg. bo zwaliło się dużo różnych spraw.

Posted

asiuniap napisał(a):
Na ostatniej wizycie u Bartusia zauważyłam, że niuniuś zrobił się pewniejszy w negatywnym punkcie widzenia. Jak robiłam mu zdjęcia, na początku się przygladał, potem zaczął warczeć na mnie. Właścicielka hotelu mówiła, że na początku było tak samo u niej. Warczał na nią, dopiero jak ją poznał, zaufał. Jej daje się głaskać, potrzebuje pieszczot, przytula się. Do obcych jest zdystansowany. Na pewno psiul potrzebuje cierpliwego właścieila. Wystawię nową akcję na allegro, z nowymi zdjeciami. Trochę się martwię tym warkotem :shake:
Poza tym wszystko w porządku.


No same widzicie... :roll: Bartuś potrzebuje cierpliwości i spokoju, wtedy na pewno rozkwitnie psisko!

Posted

zetter napisał(a):
Hakita
No a powiedz, wcześniej pisałaś, że Bartuś jest spokojny, czy coś się zmieniło w jego zachowaniu???
Ponawiam pytanie:roll: :lol:


Ogólnie jest spokojny, ale (jak zwykle jakieś ale :roll: ) uznał pokój hotelowy i właścicielkę za swoją panią, bo do niej zachowuje się jak najnormalnieszy pies, natomiast w stosunku do obcych, którzy wtargną do jego pokoju najpierw się bardzo przygląda, a jak coś mu się nie spodoba to zaczyna warczeć :cool1:
Podobnie zachował się do suni, która przypadkowo wtargnęla do jego pokoju, rzucił się na nią. Ale tu nie ma się co dziwić. On był na swoich włościach, a psina wleciała z marszu.

Posted

Dlaczego nikt tu nie zagląda??? :placz:
Ja już się głupio tu sama czuję...:roll:
Bartuniu kochany, gdzież ten domek???!!!
A może Pani z hoteliku, Bartusia już nie odda??? :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...