Sunshine19 Posted June 2, 2012 Posted June 2, 2012 Witam jestem właścicielką 4letniej suczki kundelka średniej wielkości . Została zabrana od pana, który oddawał ją na dachu samochodu i prawdopodobnie za wcześnie odebrana od matki :shake:. Dziś mam bardzo dużo kłopotów z nią.Do mnie i do mojej mamy jest urocza nie gryzie, słucha się i wykonuje komendy, jednak jak zobaczy innego psa jeży się na karku i podnosi wysoko ogon i szczeka jednak dziś na spacerze szłyśmy na smyczy i były 3 jamnikowate psy latające luzem dodam że zawsze jak je widzi na ich podwórku to jest w stosunku ich bardzo agresywna a dziś jak podeszły do niej to najpierw chciała je pogonić a potem skulony ogon i zaczęły się witać i bawić lecz nagle wyskoczył wielki pies, który był dobrze nastawiony do suni lecz ta położyła się najpierw a jak podszedł to prawie ugryzła go dodam że smycz nie była napięta tylko luźna. Proszę o jakieś wskazówki jak mam z nią postępować. Quote
GAJOS Posted June 2, 2012 Posted June 2, 2012 Cześć. Naprężanie ogona jest pokazówką - Mam wysoko ogon jestem większa. Jest to sygnał ostrzegawczy. Pies w ten sposób pokazuje, że jest wielki, zły i silny. Jeżeli chodzi o jamnikowate - Jej zachowanie było jak najbardziej społeczne. Te jamniki tworzyły stado, pies jest zwierzęciem stadnym więc w ułamku sekundy Twoja sunia zrozumiała, "po co z nimi walczyć, może przyjmą mnie do swojej bandy" Więc z tego akurat bym się cieszył bo nie jest agresywna. Natomiast jeżeli chodzi o tego dużego psa to... - Ona leżąc była w trybie polowania. W 99% przypadków, pies który zobaczy inne zwierze i się położy lub idąc "obniży zawieszenie" ZAATAKUJE SWÓJ CEL. Więc najlepiej w takiej sytuacji przerywać ten stan, skupiając psa na sobie, lub na czymś innym. Quote
Sunshine19 Posted June 2, 2012 Author Posted June 2, 2012 Jak była szczeniakiem to socjalizowałam ją z różnymi ludźmi i psami jednak chyba nic to nie dało suczka nie ufa nikomu po za mną i moją mamą jak obcy chce ją pogłaskać to szczeka,kuli ogon i posikuje i kolejnym problemem są dzieci jeżeli widzi dziecko to chce go zaatakować dlatego niestety postanowiłam kupić kaganiec ale chciałabym to zmienić w niej by można z nią normalnie spacerować a nie patrzeć czy ktoś lub pies się zbliża. Quote
Delph Posted June 2, 2012 Posted June 2, 2012 Z tego co opisujesz są to raczej zachowania lękowe. Nie da się tego ocenić przez internet, dlatego polecam wizytę szkoleniowca/behawiorysty. Zupełnie inaczej postępuje się z psem atakującym ze strachu niż z psem pewnym siebie i agresywnym, dlatego stosując porady wirtualne możesz bardziej zaszkodzić niż pomóc. Coś co Wam nie zaszkodzi niezależnie od sytuacji to więcej pracy z psem. Nauka posłuszeństwa, komend, chodzenia przy nodze. A przede wszystkim skupiania uwagi na Tobie podczas spacerów. Sunia powinna iść grzecznie wpatrzona w Ciebie, a Ty żeby to osiągnąć musisz nawiązać z nią większą więź, zaproponować ciekawe zadania do wykonania i nagrody za sukces. Docelowo ona po prostu ma olewać inne psy, bo Ty będziesz najfajniejszą atrakcją na spacerach (zabawa, szkolenie, zajmowanie uwagi). Jeżeli jest lękliwa podbuduje to jej poczucie bezpieczeństwa, a jeżeli agresywna zajmie ją na tyle, żeby nie przychodziły głupoty do głowy ;) Sunia chyba jednak nie słucha się Was i nie wykonuje komend, skoro podejmuje decyzję o gryzieniu na własną łapę. Poza tym gdyby tak było w opisanej sytuacji wydałabyś stosowną komendę i nie byłoby problemu. Tak czy siak, dopóki nie rozwiążesz problemu kaganiec i linka non stop na spacerach. I wychodź z nią jak najczęściej, na jak najdłuższe spacery, na których będą ludzie, psy itd. Ma to się stać dla niej naturalną sytuacją, a nie sporadycznymi spotkaniami, bo wtedy łatwiej o takie nerwy i pobudzenie. Oczywiście wszystko w kagańcu dla Twojego spokoju i bezpieczeństwa innych. Quote
Sunshine19 Posted June 2, 2012 Author Posted June 2, 2012 Dziękuje za porady a może znacie jakiegoś dobrego behawioryste z Warszawy ? Mi się wydaje że jej agresja jest na tle lękowym i nie jest pewna siebie myślę że muszę się skontaktować z kimś kto pomoże mi w tym bo sama już raczej rady nie dam, wystarczy że obcy człowiek tupnie nogą to sunia leci spod kulonym ogonem i szczeka.Teraz mam dużo czasu na ćwiczenie różnych komend więc zabiorę się do intensywniejszego szkolenia. Quote
Sunshine19 Posted June 5, 2012 Author Posted June 5, 2012 Muszę się wam pochwalić małym krokiem, Delph miałaś racje co do tego że mało czasu spędzałam z psem od 3 dni zaczęłam biegać z nią i uczyć nowych komend. Dziś byłam na spacerze i spotkaliśmy labradora najpierw jak zawsze chciała go upolować ale skorygowałam to i od razu się zmieniła była spokojna i co się bardzo ucieszyłam że bawiła się z nim i zero agresji w stosunku do niego. Jeszcze dużo pracy z nią ale mały krok naprzód. Quote
Delph Posted June 5, 2012 Posted June 5, 2012 Super, oby tak dalej, trzymam kciuki i nie zrażaj się ewentualnymi niepowodzeniami, wszystko małymi kroczkami, powodzenia :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.