Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Dziś po 20:00 w jednej z podwarszawskich miejscowości natknęłam się na niewielkiego, biszkoptowego kundelka. Piesek był bardzo chudy, apatyczny i miał poranioną mordkę (prawdopodobnie w wyniku pogryzienia przez inne psy). Jednocześnie był dość ufny, chętnie podszedł do mnie i po paru podejściach zaczął jeść. Wydaje mi się, że może być starszy. Czy jest tu ktoś z okolic, kto mógłby mu pomóc??? Ja jestem w mieście tylko przejazdem i oprócz dokarmienia go nie jestem w stanie w żaden inny sposób pomóc, mieszkam daleko daleko stąd:( Zdjęcia psiaka poniżej.

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e25ec70283af7c2f.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/864078357e89ac1f.html#

Edited by mlekowproszku
Posted

mieszkałam w wyszkowie, ale w zimę. teraz znowu w domu, czyli 55 km od wyszkowa. obecnie mam 3 szczeniaki u siebie na DT i jednego psa w wyszkowie właśnie u mojej cioci na działce..... ogólnie w wwy jest sporo bezdomniaków :( jak wszędzie.... panie z Towarzystwa sporo pomagają, ale miasto to ma podpisaną umowe ze schroniskiem w Chrcynnie....więc tam trafiają psiaki:(

Posted

mlekowproszku napisał(a):
no to już chyba lepiej niech sobie żyje na ulicy niż ma tam trafić... dzięki mimo wszystko za zainteresowanie

taa, tylko długo nie wiem czy dlugo pochodzi.... mniej wiecej gdzie go widziałaś? ja moge cioci o nim powiedzieć, to będzie go chociaż dokarmiać.

Posted

mlekowproszku napisał(a):
zarówno wczoraj, jak i dziś był na tym skrzyżowaniu gdzie jest bar Pingwin i lody u Rełkowej, to skrzyżowanie Armii Wojska Polskiego z jakąś tam inną ulicą

to nier wiem zbytnio gdzie to, ale przekażę cioci....kurcze kiepsko wygląda, pogryziony biedactwo:( ale jak pomóc hmm sama nie wiem:( ja mam 3 szczeniaki na DT, i jesli biorę psa na DT to tylko sunie, bo mam 3 samce w tym jednego "bitnego", który nie toleruje innych samców:roll:

Posted

Fibi, Mleko, dajcie mi na priv swoje namairy telefoniczne. Organizuję pomoc dla psa i potrzebne są kontakty do Was, aby (o ile wyrazicie zgodę) zostały zamieszczone w wydarzeniu u Vivy. Tylko Wy będzie wiedzieć gdzie kierować pomoc. Jak tylko znajdzie się dla niego miesjce, trzeba też będzie zorganizować złapanie go i transport, ale wpierw musi się zgłosić dt, więc trzymajcie kciuki.

Posted

Morska napisał(a):
Fibi, Mleko, dajcie mi na priv swoje namairy telefoniczne. Organizuję pomoc dla psa i potrzebne są kontakty do Was, aby (o ile wyrazicie zgodę) zostały zamieszczone w wydarzeniu u Vivy. Tylko Wy będzie wiedzieć gdzie kierować pomoc. Jak tylko znajdzie się dla niego miesjce, trzeba też będzie zorganizować złapanie go i transport, ale wpierw musi się zgłosić dt, więc trzymajcie kciuki.


ja moge pomóc w złapaniu i transporcie być może jak coś. zaraz Ci wysle na PW numer tel

Posted

Fibi, o której ew. mogłabyś być w mieście? Ja ok 13:00 muszę ruszać do Warszawy, więc dla mnie późniejsze godziny odpadają, pewnie z godzinę wcześniej ruszyłabym w miasto na poszukiwanie psiaka..

Posted

mlekowproszku napisał(a):
Fibi, o której ew. mogłabyś być w mieście? Ja ok 13:00 muszę ruszać do Warszawy, więc dla mnie późniejsze godziny odpadają, pewnie z godzinę wcześniej ruszyłabym w miasto na poszukiwanie psiaka..

no u mnie nie jest tak prosto, bo mam samochod na spolke z bratem ktory dziś jest w pracy:( musze wiedziec dzien wczesniej o jakiejs planowanej akcji to mi zostawia samochod, nie zaglądałam już wczoraj na dogo:(

Posted

hehe ja też używam nieswojego:P dobra, nie ma sprawy, nie martw się, idę teraz w miasto, Wyszków jest mały, więc sama sobie poradzę, nie wiem tylko czy znajdę dziś go, bo pogoda fatalna, możliwe, że się psiak ulokował w jakimś ciepłym miejscu, dam znać.

Posted

Nie znalazłam, niestety. Obeszłam miasto, potem objechałam 3 razy samochodem i nic. Mam do dyspozycji auto do środy, więc jeśli go do tego czasu znajdę i złapię, to zawiozę do Warszawy.

Posted

Podnoszę.

Potrzebne osoby zmotoryzowane i chętne do pomocy w poszukiwaniu psa w najbliższy długi weekend, najlepiej w czwartek!

Na psa czeka miejsce w lecznicy i prawdopodobnie również w hotelu. Jednakże pies zapadł się, Mlekowproszku nie może na niego natrafić, hycel mówi, że psów od 30 maja nie łapał, straż miejska to samo, twierdząc, że żadnych wypadków z udziałem zwierząt, w terenie potencjalnego pkobytu psa, nie było. W dwóch najbliższych schroniskach ponoć takowego psa nie przyjmowali. Nie mógł zniknąć, bo albo kłamią i pies gdzieś wylądował, albo mógł zmienić lokalizację i przebywać gdzieś w okolicy miejscowości. Dlatego bardzo proszę o pomoc w poszukiwaniu psa, bo wszyscy zaangażowani w sprawę już tracą nadzieję, że pies żyje :-(.

Posted

moja ciocia codzień "przegląda" wyszków, chociażby w drodze do pracy, na działkę czy podczas spaceru ze swoim psem.... ale nie widziała pieska :(
co do czwartku, to święto chyba?

Posted

A może ktoś przejezdny go zwyczajnie zgarnął z drogi, przecież jeszcze są tacy "szurnięci" ludzie...... (Szurnięci, wg normalnych ludzi, czyli tacy jak my.....)

Nie chcę myśleć, że miał wypadek i uciekł w szoku<tfu>

Posted

ktoś go chyba musiał zgarnąć, bo niemożliwe, żeby zniknął tak z dnia na dzień:/ Od paru dni nie widziałam także żadnych innych psiaków, które przemierzały ulice Wyszkowa w zeszłym tygodniu:/

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...