Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Polna napisał(a):
nie rozpieszczać ;)

Moja suka (tez beagle) nie jest rozpieszczona i żyje jej się dobrze :razz:

Nom,moj beagle nie jest bardzo rozpieszczany,zabrania mu sie roznych rzeczy.Np.nie może spać w nocy w sypialni bo robi tzw."wędrówki"..czyli raz na łóżku,raz na ziemi idt...Moj Beagle nie jest az tak strasznie rozpieszczany jak np psy gwiazd..i ma pare zakazów!!!..nie moze rowniez wchodzid do pokoji gdy jest mokry:)
A tak poza temat.
Ile Twoja beagelka ma lat.,jak sie nazywa,i z jakiej hodowli;);)

Posted

[quote name='Beagle-Barton']
A i zapraszam jeszcze na nowy wątek o beagle w tym samym dziale:)

W tym samym dziale już go nie ma :eviltong: Przeniosłam go do podforum "Beagle" ;)
Mod.

Posted

Sonix puk puk nie ma zachowań dominacyjnych .ta teoria dawno obalona.:) Trzeba wyjsc z jaskini.
Moje nie są i nie beda rozpieszczone.Ich życie składa sie z samych zakazów :D

Posted

Mój pies jest rozpieszczany, ale nie rozpuszczony. :eviltong:
tzn. pozwalam mu wchodzic na moje łozko(tylko moje, na rodziców nie ma wstępu) ale schodzi na polecenie. Kupuję mu często smakołyki, zabawki, dbam o niego jak moge. :loveu:
Na dworze się jednak słucha, w domu nie sprawia żaadnych problemów. Ja jestem jego przewodnikiem, a nie on moim. :cool3: Duzo się razem uczymy, wspólpracujemy. :p

Posted

Beagle-Barton napisał(a):

Jak sądzicie,gdy pies jest rozpieszczony to dobrze czy źle??

Hm... Hey.

Zależy, co rozumiesz przez "rozpieszczenie psa".
Może rozwiniesz myśl.

  • 2 weeks later...
Posted

chyba dobrze wiesz co robić prawda?
rozpieszczony nie jest dobry
często siada na kanapie leży
no i na niej chrapie.
pomyśl sobie , raz a dobrze
pies rozpieszczony być nie
może:shake: :shake: :shake: :cool1:

Posted

zuzka7 napisał(a):

rozpieszczony nie jest dobry
często siada na kanapie leży
no i na niej chrapie.
pomyśl sobie , raz a dobrze
pies rozpieszczony być nie
może:shake: :shake: :shake: :cool1:

Eeee,tam. Moze. I fajnie jest jak chrapie na kanapie.A jeszcze lepiej jak chrapie ich wiecej.

Posted

Sonix napisał(a):
Zależy jeszcze co kryje sie w słowie 'rozpieszczony', czy chodzi o zachowania dominacyjne, czy raczej spanie w łóżku itp. ;)


Jezeli o spanie itp w lozku to moja sucz jest 100%rozpieszczona!:loveu: :cool3: :multi:

Posted

Marta i Wika napisał(a):
Wika jest rozpieszczona zdecydowanie :-) Właśnie drze się na mnie i domaga sie żeby znowu coś poćwiczyć :-)

U nas teraz identycznie:evil_lol:

Posted

hmmmm....z niektórych wypowiedzi mam wrażenie że nie rozumiećie różnicy pomiędzy rozpieszczanie a dbaniem o psa. Każde rozpieszczanie prowadzi do zachowań dominacyjnych, zaś każde okazywanie zainteresoweanie jest krokiem do większej więzi pan-pies. Osobiście uważam ze nie należy rozpieszczać psów.....ale je bardzo, bardzo kochać tak zeby wiedziały ze nikt poza nim się nie liczy:loveu:

Posted

OK, to może zdefiniujmy, co kto rozumie przez rozpieszczanie? :-)

Czy rozpieszczanie to pozwalanie psu spać w naszym łóżku, wchodzić na meble? Czy rozpieszczanie to kupowanie psu zabawek, przysmaków?

Czy rozpieszczanie to częste głaskanie, przytulanie, kontakt fizyczny, dawanie smakołyków?

Czy rozpieszczanie to brak konsekwencji, pozwalanie psu na rzeczy które nam się nie podobają, ale pozwalamy bo tak ładnie patrzy, bo on taki śliczny, bo raz na jakiś czas na pewno nie zaszkodzi?

Czy rozpieszczanie to niepodnoszenie głosu na psa, niekarcenie go, niekaranie?

Czy rozpieszczanie to "bycie na każde zawołanie" psa i dawanie mu tego co chce w danym momencie, wtedy kiedy on tego chce? Nie mam tu na myśli podstawowych potrzeb.

Myślę, że każdy inaczej odpowie na te pytania :-) Dla mojego dziadka rozpieszczaniem byłoby w ogóle wpuszczenie psa do domu czy poczęstowanie go plasterkiem kiełbasy, myślę że dla większości z nas są to sprawy zupełnie normalne... więc wszystko jest względne :-)

Posted

Marta i Wika napisał(a):

Czy rozpieszczanie to brak konsekwencji, pozwalanie psu na rzeczy które nam się nie podobają, ale pozwalamy bo tak ładnie patrzy, bo on taki śliczny, bo raz na jakiś czas na pewno nie zaszkodzi?

Czy rozpieszczanie to niepodnoszenie głosu na psa, niekarcenie go, niekaranie?

Czy rozpieszczanie to "bycie na każde zawołanie" psa i dawanie mu tego co chce w danym momencie, wtedy kiedy on tego chce? Nie mam tu na myśli podstawowych potrzeb.



W mojej definicji rozpieszczania psa mieszczą się te trzy punkty :p

Posted

rotek_ napisał(a):
hmmmm....z niektórych wypowiedzi mam wrażenie że nie rozumiećie różnicy pomiędzy rozpieszczanie a dbaniem o psa. Każde rozpieszczanie prowadzi do zachowań dominacyjnych, zaś każde okazywanie zainteresoweanie jest krokiem do większej więzi pan-pies. Osobiście uważam ze nie należy rozpieszczać psów.....ale je bardzo, bardzo kochać tak zeby wiedziały ze nikt poza nim się nie liczy:loveu:

a jak ktoś nie wierzy w TD:eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...