Ati Posted August 29, 2012 Posted August 29, 2012 wybudzila sie po operacji zostaje w szpitaliku przy klinice do jutra , lub do piatku- w zaleznosci jak sie bedzie czula usunieto druga listwe, guz na plecach oraz wykonano kastracje twarda babka z niej Quote
stonka1125 Posted August 29, 2012 Author Posted August 29, 2012 Twarda, twarda ale troszkę sie źle działo w trakcie operacji, serduszko jednak już nie takie. Dlatego została na obserwacji, nawet dobrze bo jakby miało się coś dziać w nocy to nawet nie miałabym jak jechać do weta bo tż na nocce. Quote
tanitka Posted August 30, 2012 Posted August 30, 2012 o Matko, ale ją pokroili. Nie dziwota, ze seduszko słabło, operacja była długa. Biedna Tajga cierpi pewnie teraz bardzo... jakie koszty? Quote
stonka1125 Posted August 30, 2012 Author Posted August 30, 2012 Pewnie znowu wygląda jak Frankenstein. Uzupełniłam wydatki na początku wątku i wkleiłam poprzednia fakturę. Myślę że spokojnie starczy na druga operację, poza tym Tajga ma opiekunów wirtualnych i cały czas wpływają jakieś kwoty na konto schroniska. Nie jestem w stanie tego śledzic na bieżąco. :/. Kosztów wczorajszej operacji jeszcze nie znam, spodziewam się jednak że będą wyższe niż pierwszej operacji. Wszystko będe wiedziała po piętnastej, wtedy mam dzwonić i mam nadzieje że wtedy będzie można po nią jechać. Quote
stonka1125 Posted August 30, 2012 Author Posted August 30, 2012 Właśnie Robert wyjechał po Tajgę, wszystko jest ok. Tajga wraca, bateria do aparatu się ładuje :):):) Quote
Ati Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 Tajga obolala, popiskuje, nie moze sobie miejsca znalezc interesuje sie ranami, wiec musi byc w kolnierzu , ktory tez ja wkurza Ania sprobuje jej wykombinowac jakis kubraczek z plotna, zeby jak jest na oku miala wiecej swobody ale apetycik dopisuje dzis odebralam poprzez kierowce od Tatiany karme w przyszlym tygodniu sprobuje przekazac ja dalej dla wyzelki do bdt u Ani Quote
tanitka Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 to szkoda, ze nie wiedzialam, bo ja mam taki kubraczek posterylkowy do zagospodarowania :(. Mogę go wysłac priorytetem ale w poniedziałek dopiero Quote
stonka1125 Posted August 31, 2012 Author Posted August 31, 2012 tanitka napisał(a):to szkoda, ze nie wiedzialam, bo ja mam taki kubraczek posterylkowy do zagospodarowania :(. Mogę go wysłac priorytetem ale w poniedziałek dopiero Chetnie przyjmiemy, przez weekend jakos sie przemęczymy ale 14 dni to straasznie długo, odeslę potem czyściutki a czułabym sie pewniej gdyby była w kubraczku, na razie jej skombinuje coś ze starej poszewki ale to nigdy nie zabezpiecza tak jak powinno :/ Poprzednim szwem się w ogóle nie interesowała. Boli ja brzucho i jest smutna, co nie przeszkadza jej z dawną zawzietościa żebrać przy stole :) Quote
tanitka Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 Biedna Tajga, dostaje jakies przeciwbólowe środki ? Kubraczek wyślę priorytetem w poniedziałek :) Quote
stonka1125 Posted September 3, 2012 Author Posted September 3, 2012 Babulinda dzisiejsza pożeraczka jabłek i śliwek i refleksyjna babula Quote
stonka1125 Posted September 3, 2012 Author Posted September 3, 2012 i zaciekawiona a taki mam brzunio pocerowany Ogólnie czuje się zdecydowanie lepiej, wróciła do normy :) Linia jak u młódki :) Quote
Ati Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 matko, ona chyba podmieniona, jaka slicznotka, a tak zes ja wyczesala -chyba, ze sie zrobila lsniaca i gladka jak nie Tajgula nie ten pies Quote
stonka1125 Posted September 3, 2012 Author Posted September 3, 2012 Strasznie się z niej futro sypie, masakra, wyczesywałam ja furminatorem więc trochę go straciła i gładka się zrobiła :) Jeszcze jak się zagoi to czeka ja kąpiel bo jest brudasem :) Quote
Ati Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 stonka1125 napisał(a):Strasznie się z niej futro sypie, masakra, wyczesywałam ja furminatorem więc trochę go straciła i gładka się zrobiła :) Jeszcze jak się zagoi to czeka ja kąpiel bo jest brudasem :) z najnowszej douki- czyli wiadomosci nauczajacych- szorstkie mozna trymowac;) zapodalas jej gladz ze HEJ Quote
Macia Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Wspaniale wygląda! Całkiem inny pies :loveu:. Super, że się wszystko udało i dobrze się czuje. Quote
stonka1125 Posted September 4, 2012 Author Posted September 4, 2012 Przyjechało dzisiaj 9 kg jedzonka dla Tajuszki od Tanitki i kubraczki tez już są :) Bardzo była nieszczęśliwa na początku ale szybko sie oswoiła, zdecydowanie wygodniejsze to na naszym metrażu niż kołnierz, dziękujemy!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.