stonka1125 Posted May 31, 2012 Author Posted May 31, 2012 Przepraszam ze tak późno ale trochę biegania dzisiaj miałam. Wieści są dobre:) Płuca czyste, wyniki krwi ok :) Lekkie szmery na sercu no ale sunia wiekowa juz jest, teraz będzie pierwsza operacja usunięcia jednej listwy mlecznej z tymi najwiekszymi guzami. Potem będzie czas na resztę. Szukamy oczywiście dt na okres rekonwalescencji i kolejnych (ewentualnych)operacji,najpierw zobaczymy ja Tajga będzie dochodziła do siebie po pierwszej a potem będzie czas na decyzje o kolejnych. Quote
kakadu Posted June 1, 2012 Posted June 1, 2012 kamień z serca a wiadomo juz gdzie sunia będzie operowana? jest wystarczająco dużo pieniędzy na tę operację; gdzie bedzie po zabiegu? napiszcie może jaki ona ma temperament, jaki stosunek do innych psów? Quote
malagos Posted June 1, 2012 Posted June 1, 2012 Kochana suczynka, teraz już bedzie dobrze. A kiedy operacja? Quote
stonka1125 Posted June 2, 2012 Author Posted June 2, 2012 tanitka napisał(a):no właśnie, jakie najbliższe plany? Operacja w poniedziałek, mam nadzieje że wszystko będzie ok. Dogo mi szwankuje i dziwnie wygląda więc napisze tylko ze mamy ponad 900zł. Najpierw operacja usuniecia listwy mlecznej z tym duzym guzem, wiecej nie da rady w czasie jednej więc pewnie czekaja ja kolejne, guz pod pacha i na plecach. Mam nadzieje ze wszystko pójdzie po naszej mysli. Quote
tanitka Posted June 3, 2012 Posted June 3, 2012 napiszcie jutro jak operacja sie udała i jak się ma Tajga :) Quote
Ati Posted June 3, 2012 Posted June 3, 2012 stonka mi pisze, ze ma problemy z wejsciem na Dogo operacja jednak ma byc w srode Tajga musi dokonczyc branie leku na serce Quote
kakadu Posted June 4, 2012 Posted June 4, 2012 w takim razie bedziemy trzymac kciuki w środę :kciuki: Quote
tanitka Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 wiem, ze suczka po usunięciu jednej listwy, wstępnie wet określił guzy na tłuszczaki. A jak ona się dziś czuje? Quote
stonka1125 Posted June 8, 2012 Author Posted June 8, 2012 Tajga czuje się dobrze, z braku innych możliwości za jakąś godzinkę będzie u nas. Ma usuniętą jedną listwe mleczną, myślałam że wszystkie niespodzinki były na niej ale niestety na drugiej listwie jest kolejny guz, nie mogła dłuzej byc na stole. Kolejna operacja za jakieś trzy miesiące, faktury jeszcze nie ma za Tajge ale jak bedzie to od razu wkleję. Ciesze sie ze udało się zebrać pieniądze i tym samym uratować jej życie :) Wpłaty: Kornelia P. - 20zł Monika S. - 10zł Sabina K. - 40 zł Monika S. - 150zł Kamila B. - 10zł Ewa Ö. - 20zł Zespół Szkół nr 3 oraz Iza i Darek z dziewczynami:-)) - 70zł Agnieszce W. – 40zł Iwonie S. – 20zł Ewie M. - 20zł Aleksandrze J. - 50zł Szkoła podstawowa nr.4 w Krotoszynie 473,88 zł i 42 centy --------------------------"--------------------124,17zł --------------------------- razem 1048,05 zł i 42 centy !!!!!!! :):):):) Quote
tanitka Posted June 9, 2012 Posted June 9, 2012 Wspaniale Stonko, ze ją przygarnęliście :) jak ona się czuje? Quote
stonka1125 Posted June 9, 2012 Author Posted June 9, 2012 Tajga czuje sie dobrze, niestety na razie jest w kojcu bo bardzo się ożywia w towarzystwie psów a ja jestem histeryczka i nie chce żeby jej gdzieś szew puścił, ale ma czyściutko i miękko więc ok. Jest zupełnie niekłopotliwym psiakiem, towarzyszyła mi wczoraj jak ogarniałam podwórko, kita cały czas merda, łazi sobie powolutku, obwąchuje, grzecznie leży jak się zmęczy. Fantastyczny pies do towarzystwa :) Nienachalna ale cały czas obok, jak sie na nią spojrzy to od razu podchodzi i się usmiecha. Bardzo grzeczna i dobrze wychowana sunia. Przy stole troche obwarczała moje dziewczyny no ale pewnie nieprzyzwyczajona do konkurencji jak żarło na stole. Dostaje cały antybiotyki, ma apetyt, wszystko w sumie idzie ku lepszemu. Mysle że była domowym psem. Czyściutka jest, w ogóle nie załatwia sie w kojcu. Takie mi sie perełki ostatnio w kojcach trafiły bo Orion obok Tajgi tez w kojcu nie brudzi :) Quote
kakadu Posted June 12, 2012 Posted June 12, 2012 powiedzcie mi czy to, że to są tłuszczaki to dobrze, czy źle? bo ja sie nie znam za bardzo; to znaczy wydaje mi sie, że raczej dobrze, ale lepiej sie upewnic; a tam jeszcze jest na przedostatnim zdjeciu juz po operacji taki guzior na brzuszku - czy to bedzie usuwane? bo pisałyscie, ze myslalyscie, ze wszystko co jest do wyciecia, znajduje sie na tej usunietej listwie, a okazalo sie, że jest niespodzianka na drugiej; ten guz jest duzy - trudno go uznac za niespodzianke, dlatego pytam, bo moze cos mi umknęło? Quote
Ati Posted June 12, 2012 Posted June 12, 2012 od razu bylo wiadomo ile ma duzych wymacywalnych czy widocznych guzow operacja na listwie mlecznej, kiedy sie usowa cala, jest duza ingerencja w organizm, potrzeba jest bardzo duzo skory, zeby zamknac rane pooperacyjna dlatego najpierw zostala zoperowana jedna strona, lacznie z guzem w pachwinie przedniej lapy- tak wiec suczka zostala rozcieta od krocza po pache- dlugosc rany ma moze z 60 cm dochodzic do siebie powinna z 3 miesiace, wtedy planowana jest druga operacja-pozostalej listwy, oraz guza na plecach naciagniecie skory, spowodowalo przesuniecie sie guza i pozostalej listwy na srodek podbrzusza suczki Quote
kakadu Posted June 12, 2012 Posted June 12, 2012 o rany... 60 cm szwu... nic dziwnego, ze sie wszystko porzesuwalo... Quote
brazowa1 Posted June 12, 2012 Posted June 12, 2012 Stonko,slicznie jej ten kojec wyścieliłas,sunia na pewno docenia,że ma do wyboru miekkie legowiska. za każdym razem,gdy patrzę na szwy po usunięciu listwy mlecznej,odczuwam ulgę,ze mojej suce sterylizowanej przed pierwsza cieczką,raczej w 100% to nie grozi... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.