Guest kasia mierzejewska Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 anka_szklanka - baaardzo podobają mi się Twoje fotografie:) Gdyby Harry miał chociaż jedno taaaaakie zdjęcie... Quote
anka_szklanka Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 tylko że anka_szklanka mieszka w Teresinie, w Mokrym Nosku, to nie jest w Warszawie,a 40 km za :) Kasiu - do zrobienia :) Quote
kabaja Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 anka_szklanka tak się cieszę na Twoją propozycje .Wiem jakie piękne zdjęcia robisz ,ale nie śmiałabym Cię prosić . Także kasiu ustalaj szybko z dziewczynami kiedy im by pasowało . Jak dla mnie czas jest obojętny ,dostosuje się /no może poza wczesno porannymi godzinami ;)/ mam czas przez cały ten tydzień i może część następnego . Napisz mi proszę o której i gdzie mam być w Teresinie i o której i gdzie w Pruszkowie . matko tak się ciesze ,że Harrutek może mieć super zdjęcia . Nawet myślałam ,żeby sama pojechać i mu zrobić ,ale moje byłby gorsze niż te do tej pory .Tu też mi odmówiono talentu :oops: Quote
asiuniab Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Harry, jest taki śliczny, a dobre zdjęcia pewnie przyciągną większą uwagę, tylko szkoda, że ludzie wciąż patrzą oczami, a nie sercem; Quote
anka_szklanka Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 kabaja - mam nawet napisane na stronie, że dla bezdomniaków robie zdjęcia, tylko zwykle mam problem z transportem od kiedy sie wyprowadziłam ze stolicy :( Także jakby co, śmiało :) Ja ogólnie jestem wolna tylko o 13 -14 odebiram dzieciaka ze szkoły no i w tym godzinach musze być. Od przyszłego tygodnia za to mój maż ma urlop więc bede wolniejsza. asiuniab - od czegoś trzeba zacząć, choc taki był przypadek kiedyś, że dziewczyna sie zakochała w zdjęciu zrobionym przeze mnie, adoptowała bardzo zwichrowanego psa, walczyła długo ale sie poddała, pies wrócił. Pluła sobie później w brodę, ze to przez to zdjęcie podjęła pochopna decyzję. Ale zrobiła co mogła... Quote
Guest kasia mierzejewska Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 Dziewczyny, może umówcie się na najlepiej Wam pasujący termin same. Kabaja, przesłałam CI numer tel do rudynpm (zaraz prześlę adres) - myslę, że się przyda w ustaleniu ostatecznego terminu. Byłoby super, gdyby sie udało:) Quote
rudynpm Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 Jaki ten świat mały:-) Z Ania miałam styczność przy okazji sesji Andzi z Szydlowca. Byłam już w Teresinie, w Mokrym Nosku. Ja mogę podjechac do Teresina, ale to dopiero w weekend, bo w tygodniu Robert wraca o 18 do domu, zanim dojedziemy będzie 19, czyli będzie nędzne światło. Quote
anka_szklanka Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 o rany :D tysiące użytkowników na dogo a taki zbieg okoliczności, fajnie, bardzo sie ciesze :) Tylko w weekend jestem na wystawach, w sobote w warszawie, powinnam wrócic dosyć wcześnie, najlepiej jak podasz mi nr to zadzwonie jak będe wracac. A w niedziele jade do łodzi na cały dzionek... A Andzia, podobno teraz biega w wyscigach zaprzęgów :lol: Quote
kabaja Posted September 5, 2012 Posted September 5, 2012 dziewczyny jakby udało się wam spotkać w sobotę byłoby super .a jeśli niewypaliłoby w weekend to jeśli chodzi o mój transport to nie bardzo moge w poniedziałek i środę a w resztę dni jestem do dyspozycji. Kasiu ,przesłałam wpływy z bazarku ,proszę potwierdź to na wątku bazarku . Quote
Guest kasia mierzejewska Posted September 5, 2012 Posted September 5, 2012 dostałam, dziekuję. Zaraz zrobię przelew dla rudynpm za hotelik za sierpień i zrobię rozliczenie. Z tego, co pamiętam, Harry ma obecnie ok 280 zł na koncie. Quote
rudynpm Posted September 5, 2012 Posted September 5, 2012 Andziucha biega ze swoją Panią w canicrossie. Szczerze podziwiam:) Ania, to ja posyłam mój tel. na PM. Quote
kabaja Posted September 7, 2012 Posted September 7, 2012 Harrutek wybacz mi trochę prywaty ,ale mam prośbę do Kasi .Wczoraj jechałam przez Pułusk i na skrzyzowaniu /tam gdzie droga z Warszawy skręca w lewo a jeśli by się jechało prosto to dojechało do rynku / widziałam psiaka chyba młody ,średniej wielkości ,jasny ,biały a raczej kremowy trochę szedł przy jakiś osobach ,ale trochę wyglądał na zagubionego i nie jestem pewna czy on był z tymi z ludźmi .Nie mogę przestać o nim myśleć .Jakbyś była w tamtej okolicy proszę rozejrzyj się czy on tam jest .Niestety nie wracałam już tą samą drogą ,bo inaczej bym sprawdziła . Quote
anka_szklanka Posted September 7, 2012 Posted September 7, 2012 ok, mam namiar do DT to teraz kochane moje przegońcie chmury.... Quote
kabaja Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 od rana chmury proszone są o przesunięcie w inne rejony :lol: Quote
anka_szklanka Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 kabaja napisał(a):od rana chmury proszone są o przesunięcie w inne rejony :lol: Twoja prośba została wysłuchana, dziękuję:modla: :D Quote
rudynpm Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 Sesja spod znaku rolnika z widłami i jeszcze w szkodę wleźliśmy:) Dzięki Ania, u Was zawsze jest super przyjemnie:) Harry robił z siebie mega sierotkę, a jak odeszłam na dwa kroki to już zaczynała się panika. Ale tak umiarkowanie panikował;) Quote
Guest kasia mierzejewska Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 rudynpm - może Ty jesteś ta jedna, jedyna dla Harrego? :) Super, że się udało!!! Dziewczyny, jesteście wspaniałe i dziękuję Wam serdecznie:):iloveyou: kabaja, niestey nie kojarzę psiaka, bo ostatnio w ogóle po mieście nie chodzę. Możliwe jednak, że to kolejna przybłęda bezdomna. Jak tylko coś będę wiedziała, dam CI znać Quote
rudynpm Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 Kasia, teraz jestem jedna jedyna, ale mam nadzieję, że Harry zaufa komuś oprócz mnie. Quote
kabaja Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 Super ,że się udało .Dzięki dziewczyny :lol: A ja jestem ciekawa efeketu pracy Harrego jako profesjonalnego modela ;) rudynpm,a jak Harry podchodzi do innych osób ? Czy liczysz się tylko ty czy też podchodzi na głaski do kogoś innego ? Quote
rudynpm Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 Harry nie spina się za bardzo, kiedy ktoś obcy przychodzi. Ostatnio była u nas Anita Happy z Szydłowca. Harry przytulał się do niej, kładł pod nogami, ale i chciał nasikać na plecy. Jak ja jestem w polu widzenia, jest ok. Ale beze mnie Harry znów staje się dzikuskiem. Szarpie się na smyczy, płacze. To wszystko jest do opanowania. Potrzeba mu bardzo wyrozumiałego i cierpliwego opiekuna. Quote
kabaja Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 Biedny Harrutek tyle pewnie przeszedł ,że tak trudno mu zaufać człowiekowi . A swoją drogą ciekawe co to znaczy ,że chciał obsikać dziewczyne.Czego to są oznaki ? Ja mam sunie i zwyczaje piesków nie są mi specjalnie znane . Quote
rudynpm Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 Nie wiem, dlaczego chciał osikać Anitę. Może było zbyt wiele doznań i Harry się zamotał. Tak, to nie ma takich pomysłów. Nie sika w domu i nigdy mu się taki numer nie zdarzył. Quote
anka_szklanka Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 no dobra mam kilka zdjec Harrego, tylko pytanie czy wrzucać zdjęcia z córcią bez tzw cenzury? ;) Quote
rudynpm Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 Jeśli mogę prosić, to jeśli jest cała buzia widoczna, to jednak z cenzurą. Boję się wrzucać zdjęcia dzieci na ogólnodostępne fora. I przepraszam za kłopot. Quote
anka_szklanka Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 no tak z buzia bo przecież razem pozowali :) Ok to troche później wrzuce :) A coi sie da to skadruje Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.