majuska Posted May 30, 2012 Posted May 30, 2012 Ja też nie wierzę, ale oprócz tych 2 telefonów o których pisałam nic więcej.... Quote
Agula99 Posted May 30, 2012 Author Posted May 30, 2012 majuska napisał(a):Ja też nie wierzę, ale oprócz tych 2 telefonów o których pisałam nic więcej.... Noo nie może być!!! :mad: Quote
Anula Posted May 31, 2012 Posted May 31, 2012 Miałam na tymczasie bardzo podobną sunię Kamę,która znalazła już domek w Oświęcimiu,jednak dalej mam zapytania o nią,podesłałam dwóm osobom zainteresowanym Frocię,kontakt podałam tak jak w ogłoszeniach. Quote
barb Posted May 31, 2012 Posted May 31, 2012 Anula napisał(a):Miałam na tymczasie bardzo podobną sunię Kamę,która znalazła już domek w Oświęcimiu,jednak dalej mam zapytania o nią,podesłałam dwóm osobom zainteresowanym Frocię,kontakt podałam tak jak w ogłoszeniach. :buzi: :kciuki: Quote
wanda szostek Posted May 31, 2012 Posted May 31, 2012 (edited) Fajna mała i skrzyżowanie mojej Mimi i Pufcia. Ma coś z jednego i drugiego. Zobaczcie sami chociaż zdjęcia nie oddają tego najlepiej To jest Mimi A to jest Pufi Pomocy!!! http://www.dogomania.pl/forum/threads/227394-PORZUCONA-SPANIELKA-Balbinka-NA-CITO-szuka-DT-DS-%21-%28okolice-Siedlec%29/page2?highlight=Spanielka+Siedlce http://www.dogomania.pl/forum/threads/227214-Bezdomny-Bazyl-w-typie-bernardyna-okolice-Siedlec-szuka-pilnie-domu-lub-DT Edited May 31, 2012 by wanda szostek Quote
Agula99 Posted June 1, 2012 Author Posted June 1, 2012 Fajnie psiaki, to trzymam za naszą Frotkę, strasznie żywiołowa, radosna, zasuwa z nami na spacerki, a tym ogonkiem tak zabawnie kręci! No słodziak do potęgi ntej!!! :) Quote
majuska Posted June 1, 2012 Posted June 1, 2012 dzisiaj odbyła się wizyta przedadopcyjna dla Froci w domku w Siedlcach, którą przeprowadziła dla nas wanda szostek, bardzo, bardzo dziękujemy:Rose: Wanda jak znajdzie chwilke to napisze więcej ;) Wizyta wypadła w każdym bądź razie pomyślnie, wszystko wskazuje na to, że w niedzielę Państwo przyjadą po Frocię:lol: Quote
wanda szostek Posted June 1, 2012 Posted June 1, 2012 (edited) Ja bym zaufała tym ludziom. Robią wrażenie, że wiedzą o co chodzi. Dom położony z dala od ruchliwej drogi wjeżdża się w las. Nie jest wprawdzie teren jeszcze ogrodzony (w planie), ale samochody tam się nie kręcą. Do drogi duży kawał i piesek na spacery będzie chodził na smyczy. Ludzie są odpowiedzialni i zadbają, aby Frotka nie miała szansy na ucieczkę i nic jej się nie stało. Dziecko dwuletnie spokojne. Rozleniwiony:-) kotek wylegujący się jak długi na podłodze dopełnia rodzinę. Państwo podkreślili, że sunia dopóki na dobre się nie zadomowi, będzie wychodziła z nimi na spacery na smyczy automatycznej (zaproponowałam Flexi 5m taśmę na 20 kg). Jestem na punkcie ogrodzenia przewrażliwiona, ale w tym wypadku zawierzam domowi. Kot jest leczony u dr Majchrzaka i sunia będzie tam również pod kontrolą. Państwo rozumieją potrzebę sterylizacji, leczenia, szczepienia, odrobaczania i ochrony przed kleszczami i mam nadzieję, że się nie zawiedziemy. Zapoznałam z kosztami z tym związanymi. W umowie adopcyjnej to wszystko jest zawarte. Pozostanie tylko wpisać okres na dokonanie zabiegu. Piesek będzie przebywał w domu (wpis też w umowie). Proponowałam karmę gotowaną - płatki owsiane z dodatkiem warzyw + coś z mięska. Omówiliśmy zabiegi pielęgnacyjne i zaproponowałam też dodawanie do karmy preparatu na utrzymanie w dobrej kondycji sierści suni. Zapomniałam wspomnieć o witaminach i siemieniu. Trudno to już domek doczyta na wątku. Wierzę, że Pani z racji swojego zawodu sama dobrze o Frotkę zadba. Podsumowując postanowiłam ludziom zaufać i powierzyłabym ich pieczy Froteczkę. Mamy obietnicę, że Domek się na Dogomanni zaloguje i wieści, zdjęcia Froki będą wątek zapełniały a my będziemy szczęśliwe cieszyły się z udanej adopcji i szczęścia całej rodzinki, bo Frotka będzie tam członkiem rodziny Edited June 1, 2012 by wanda szostek Quote
wanda szostek Posted June 1, 2012 Posted June 1, 2012 Zróbcie Froteczce jak będzie odjeżdżała furę pięknych zdjęć Quote
Agula99 Posted June 1, 2012 Author Posted June 1, 2012 Nie ma ogrodzenia???? hmmmmm ja to wtedy mam zawsze wątpliwości...nie wiem. Quote
Anula Posted June 2, 2012 Posted June 2, 2012 No,ogrodzenie to bardzo istotne co w przypadku psa powinno być.Nie mam ogrodzenia(zabezpieczenia),nie mogę sobie pozwolić na psa(bez ogrodzenia bardzo często widuje się psy na łańcuchach przy budzie,ponieważ jest to jedyne rozwiązanie aby pies nie uciekał).Niekontrolowane otwarcie drzwi może się przyczynić,że pies pójdzie zwiedzać świat tj.może zaginąć.Też może być tak,że nie wiadomo jak zareaguje na pieszczoty 2-letniego dziecka i będzie się za wszelką cenę chciał wydostać na zewnątrz,następna sprawa to to,że jak przypadkiem zrobi krzywdę dziecku to wyląduje w budzie,ponieważ ku temu są warunki.To tylko takie moje spostrzeżenia ale decyzja należy do decydentów Frotki. Quote
figa33 Posted June 2, 2012 Posted June 2, 2012 wanda szostek napisał(a):Zróbcie Froteczce jak będzie odjeżdżała furę pięknych zdjęć Wandziu ! Witam Cię serdecznie !:lol: Wanda to pewna i zaufana osoba , więc jak domek zyskał w Jej oczach to znaczy ,że tak jest . Napiszcie dziewczyny jaka decyzja . Quote
majuska Posted June 2, 2012 Posted June 2, 2012 Ja również polegam na ocenie Wandzi, dzięki figuniu, że jeszcze TY potwierdzasz jej rzetelność i wnikliwość podczas wizyt przedadopcyjnych tu na wątku Frotki ;) Quote
Becia66 Posted June 2, 2012 Posted June 2, 2012 figa33 napisał(a):Wandziu ! Witam Cię serdecznie !:lol: Wanda to pewna i zaufana osoba , więc jak domek zyskał w Jej oczach to znaczy ,że tak jest . Napiszcie dziewczyny jaka decyzja . wiemy o tym i decyzja moja z majuską jest jednoznaczna. Frocia jedzie do Siedlec. Quote
barb Posted June 2, 2012 Posted June 2, 2012 figa33 napisał(a):trzymam kciuki bardzo mocno !!:lol: :kciuki::kciuki::kciuki: Quote
Becia66 Posted June 2, 2012 Posted June 2, 2012 Becia66 napisał(a):wiemy o tym i decyzja moja z majuską jest jednoznaczna. Frocia jedzie do Siedlec. Zaraz wytłumaczę w czym rzecz. Jeśli domek jest świadomy / a taki jest/ że pies może uciec i ma być pilnowany na zasadzie jak mieszkanie w bloku - tzn, spacery na smyczy, a nie puszczony luzem to okay. Ludzie są odpowiedzialni, mieli psa z którym musieli sie pożegnać /tak pan powiedział/ w wieku 17 lat, więc nie nowicjusze i doświadczenie mają. Miałam jakieś 2 miesiące temu telefon w sprawie Terriego z Żołyni gdzie pani też nie miała ogrodzenia ale bez ogródek powiedziala mi, ze piesek będzie se latał i na pewno nie ucieknie, to już wiedziałam że tam psa nie damy. Tym bardziej , że poprzedni im zaginął. Tu wygląda wszystko bardzo dobrze i wierzymy w intuicję Wandy Szostek, Wandziu - bardzo dziękujemy. Po to sa wizyty przedadopcyjne żeby coś wiecej dowiedzieć się o ludziach którym powierzamy nasze psy. Quote
barb Posted June 2, 2012 Posted June 2, 2012 barb napisał(a)::kciuki::kciuki::kciuki: Dobrze, też świadczy o przyszlych wlascicielach to, że decydują się pokonać kawał drogi aby przyjechać po sunię. Tylko czy Frotka nie bedzie chciała zjeść kotka? ;) Quote
majuska Posted June 2, 2012 Posted June 2, 2012 Frotka była u mnie a ja mam 2 koty i nie było cyrków żadnych, po za tym to jest typ bardzo uległej suni, kot jak będzie miał jej dość to trzaśnie łapą po nosie i tyle będzie ;) A tak BTW ..znam domki, gdzie ogrodzenie jest, a ludzie potem latają po nocy z latarkami czołówkami i szukają uciekniętej suczy po cmentarzach:eviltong::lol: Odnośnie jeszcze domku Frotki...tam ktoś jest w domu cały czas i Państwo są w stanie poświęcić jej na prawdę sporo czasu , dodatkowo jest tam mała dziewczynka z którą sporo się spaceruje i towarzyszką na tych spacerach będzie Frotka, więc na prawdę będzie mieć sporo ruchu i atrakcji ;) No i słusznie barb zuważyłaś kwestia przyjazdu po Frocię do nas i pełna gotowośc na tą podróż ze strony nowego domku to olbrzymi plus ( to na prawdę kawał drogi ) jak też sam fakt, że to właśnie Frotka , ona i tylko ona jest tą specjalnie upatrzoną i wyczekiwaną sunią. Quote
barb Posted June 2, 2012 Posted June 2, 2012 [quote name='majuska']Frotka była u mnie a ja mam 2 koty i nie było cyrków żadnych, po za tym to jest typ bardzo uległej suni, kot jak będzie miał jej dość to trzaśnie łapą po nosie i tyle będzie ;) Czyli test na koty zdany.;) Frocia nie jest kotożercą. :lol: Super.:multi: A tak BTW ..znam domki, gdzie ogrodzenie jest, a ludzie potem latają po nocy z latarkami czołówkami i szukają uciekniętej suczy po cmentarzach:eviltong::lol: Są wśród psów spece dający sobie radę z ogrodzeniem ;) Quote
siwy79 Posted June 2, 2012 Posted June 2, 2012 Szanowni forumowicze ;) Postanowiliśmy adoptować Frotkę i zapewniam że ogrodzenie to kwestia 2-3 mieś ponieważ wszystkie elementy zostały już zakupione więc pozostał jedynie montaż. Co do dziecka to od kiedy postawiła pierwsze kroki (10 mieś.) obcuje z pieskami u jednych i drugich "dziadków" i ładnie i spokojnie się z nimi bawi. Quote
Becia66 Posted June 2, 2012 Posted June 2, 2012 [quote name='siwy79']Szanowni forumowicze ;) Postanowiliśmy adoptować Frotkę i zapewniam że ogrodzenie to kwestia 2-3 mieś ponieważ wszystkie elementy zostały już zakupione więc pozostał jedynie montaż. Co do dziecka to od kiedy postawiła pierwsze kroki (10 mieś.) obcuje z pieskami u jednych i drugich "dziadków" i ładnie i spokojnie się z nimi bawi. witaj siwy79, bardzo sie cieszymy i jesteśmy wdzięczne , że jesteś z nami na wątki Froci. Jak widzisz zawsze są dylematy, każda adopcja to dla nas wyzwanie czy aby nasz psiak dobrze trafi. Po pierwszej rozmowie majuska oceniła cię bardzo pozytywnie i miała nosa, bo opinię tę jak najbardziej potwierdziła Wanada Szostek, która miała przyjemnośc gościc w waszych progach. Teraz jestesmy pewne, że oddajemy Frocię w dobre i bezpieczne miejsce i szczęśliwi, że będą o niej wiadomości na wątku bezpośredno z pierwszej ręki. Witamy Was serdecznie :loveu:. Quote
figa33 Posted June 2, 2012 Posted June 2, 2012 siwy79 napisał(a):Szanowni forumowicze ;) Postanowiliśmy adoptować Frotkę i zapewniam że ogrodzenie to kwestia 2-3 mieś ponieważ wszystkie elementy zostały już zakupione więc pozostał jedynie montaż. Co do dziecka to od kiedy postawiła pierwsze kroki (10 mieś.) obcuje z pieskami u jednych i drugich "dziadków" i ładnie i spokojnie się z nimi bawi. witamy serdecznie !:lol: Quote
barb Posted June 2, 2012 Posted June 2, 2012 To Frocia na akcję adopcyjną do Rzeszowa już nie pojedzie ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.