Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='martita']ja to w ogole lubie sie zmeczyc( no i psa),jak sie cos robi wtedy sie glupoty czlowieka(i psa)nie trzymaja, o!:grins:
Czy sa jeszcze na forum jacys canicrosisci?:roll:

My się powoli przymierzamy :cool3:, ale narazie mój kręgosłup po wypadku niespecjalnie reaguje nawet na krótkie odcinki :shake:....muszę jeszcze troszkę poczekać.

  • Replies 573
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

PATIszon napisał(a):
Dokladnie tak jak ja.
Poza tym, bieganiem to ja bym mojego psa nie zmeczyla.....:evil_lol:



U mnie to samo, moja jest nie wyżyta, na bikejoringu też jej nie da rady zmęczyć ,ale już lepsze to niż canicross, bo wtedy się tylko rozgrzewa i ma większy napływ energii :lol:

Posted

Nie, no ja kiedys osiagnelam efekt zmeczenia. To znaczy sucz 10 minut lezala na boku z wywalonym jezorem na golej podlodze (normalnie przebywa wylacznie na kanapach)
Po 10 minutach byla jak nowa...

Posted

e tam, moja sunia choc jest chodzacym powerem, potrafi po bieganiu ukazywac efekty specjalne, tzn.robi gremlina.Wytrzeszcza oczy i robi wielki usmiech, to jest znak, ze jest wyzyta fizycznie, oczywiscie rowniez trwa to moment, ale musze jej wymyslac rozne rzeczy, bo agility i lapanie talerzyka to za malo jak dla malej.Poza tym, canicross to jednak moj sposob na kondycje.Ja tam lubie biegac, jednak z pewnoscia nie po osiedlu:shake:

Posted

Ona jako BC woli sie wyzywac umyslowo. Moja to gonczy, wiec myslec nie musi. Woli biegac przed siebie ile fabryka dala.
Zaprzegnieta do roweru bez problemu osiaga 5m/sek, a na torze agility zaledwie 3m/sek...:(

  • 3 weeks later...
Posted

Zupełnie przez przypadek trafiłem na ten temat ale muszę coś napisać :) Byłem na biegu z psem o którym piszesz figafiga i muszę powiedzieć szczerze że zrobiłaś furorę ze swoim psem. Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że spotakmy się na wiosennej edycji biegu z psem.

  • 2 weeks later...
Posted

ja sie o mało nie spaliłam ze wstydu że tak długo czekali na mnie.Suka biegłaby dalej a ja uff brak kondychy a wogóle nie wiem jak będzie na wiosnę bo suka ma CHYBA nowotwór palca:-(niedługo idę na rentgen...:-(pozdrawiam

Posted

Przykro mi z powodu tego nowotworu. Mam nadzieje, że czarna wizja się nie sprawdzi. Ja regularnie nie trenuje ale może znajdzie się ktoś chętny do biegania z psem w Aleksandrowie Łódzkim. Jeśli nie w Aleksandrowie to proponuję weekendowe treningi CC i BJ w Arturówku w Łodzi (sobota, niedziela). Pozdrawaim serdecznie a Tobie FigaFiga życzę aby pies był zdrowy.

Posted

niestety złamanie palca:-(w niefortunnym miejscu i koniec ze sportem,:placz:teraz najważniejsze jest dla mnie by Negra wyzdrowiała:placz:lezy biedulka w opatrunku...wet powiedział ze nia da się tego zastawić


przepraszam już nie będę zasmiecac wątku canicross.założyłam na weterynarii temat

Posted

JAKIE NIESTETY!

przeciez to nie nowotwor tylko zlamanie palca! ;)

Zagoi sie jak na przyslowiowym psie i zaraz zapomnicie, ze cos sie kiedys dzialo!

Ale nas nastraszylas tym nowotrorem! :nono:

  • 1 month later...
Posted

Przykro mi z powodu suni:(

Piszę , bo mam pytanie:cool3: Chciałabym zaczac uprawiac canicross z moim basenji, ale... jak jest sam jest wszystko ok, natomiast, gdy widzi on inne psy- ciagnie do nich, odwara sie itd(nie zawsze z pokojowym nastawieniem). Czasem tez co jakis czas chce zaznaczyc teren. Co robic, aby oduczyl sie takich zachowan przy uprawianiu sportu?

Posted

Po pierwsze musisz jasno zaznaczyć gdzie jest spacer a gdzie sport pies wcale tego sam z siebie nie musi wiedzieć. Szelki zakładaj tylko na bieg (nie na spacer jeśli do biegania używasz guardów jeśli sledów to nie ma problemu bo w nich nie da się spacerować). Wypracuj sobie pewien rytuał, który wykonujesz przed biegiem a który psu da znać, że coś się zaczyna. Ja przed treningiem daję swoim sukom garstkę suchego jedzenia i pić w misce (garstka jedzenia na pobudzenie pragnienia) potem zakładam im szelki i i od razu do biegu. Wcześniej są po krótkim spacerze (tak do 10 min). Wszystkie te czynności dają im znać na co maja się szykować i jak zachować. Po założeniu sledów i wypowiedzeniu komendy go wiedzą co mają robić ale to kwestia czasu czasami 0,5 roku a czasami dłużej. Jeśli trenujesz koło domu i np wychodzisz z bloku wystarczy że weźmiesz szelki ze sobą do ręki i założysz je psu po krótkim spacerze (odróżniamy spacer od sportu). Co do odwracania się i atakowania innych psów to zostaje tylko kara. Po fakcie od razu zatrzymaj się i skrzycz, że niewolno itp. Potem kawałek przejdź i dopiero po pewnym czasie zacznij znowu biec (w czasie kary nie daj mu się załatwiać prowadź na krótkiej smyczy). Co do załatwiania potrzeb fizjologicznych to jeśli następuje coś takiego najprawdopodobniej znaczy że pies się nudzi. Zacznij trenować od małych odcinków. Niech to będzie nawet 100-200 m aby pies przebiegł je szybko i nie załatwiał się jeśli zaczyna wąchać i rozglądać się przerwij trening i nagroda. Trzeba wyczuć ten moment. Z czasem zaczniesz wydłużać odcinki a pies i tak będzie biegł i nie będzie sie rozglądał bo zacznie wiedzieć o co chodzi, załapie że wcześniej na krótkim spacerze musi się załatwić bo potem nie wolno itp. Musze też dodać że przynajmniej w początkowym okresie nauki dobrze jest psu ukrócić swobodne bieganie (tylko smycz na spacerach) tak żeby był niewybiegany. Chętniej wtedy będzie uczestniczył w treningach i więcej z siebie da. Po opisie już chyba widac, że najlepiej jest osobno trenować psa i osobno siebie. Po pewnym czasie jak już pies łapie o co chodzi można spokojnie zacząć trenować z psem przy rowerze. To wszystko tak najogólniej. Dużo pracy ale na pocieszenie powiem, że jesli tylko pies lubi biegać to nieważne jaka rasa i w jakim wieku jest pies da się go ułożć do tego sportu. Mam z adopcji sukę w typie husky 4-letnią, krnąbrny charakter po przejściach itp. Ale ciężka praca i z nią daje już jakieś efekty. A nie ma nic wspanialszego niż na zawodach CC przebiec dystans z psem który całą drogę pracuje, nie zatrzymuje się, przyśpiesz przy wychodzeniu z zakrętu i do tego słucha komend. Dla kogos kto lubi biegać to naprawdę fajny sport. Więcej informacji znajdziesz na forum www.forum.stake-out.org. To forum poświęcone sportom zaprzęgowym itp ale jest tam kilka wątków dotyczących CC i treningów, serdecznie polecam (mój nick to raku). A na wiosnę zapraszam na zawody w bieganiu z psem do Łodzi. Pozdrawiam

Posted

Super! dzięki za bardzo pomocne rady. No to nie pozostaje mi nic innego jak zaczac stosowac je w praktyce i.,... czekac na rezultaty:D Jutro zaloguje sie na forum podanym w linku;)

Ah, a jeszcze jedno pytanko...
Czy musi moj pies biegac w szelkach? Wiem, ze byloby lepiej, ale jest to przede wszystkim pies wystawowy, a psie sporty maja byc fajna forma rozrywki. Nie chcialabym zakladac mu szelek, bo... prawdopodobnie przez noszenie szelek zaczely odstawac mu lokcie (naszczescie juz jest wszystko ok)...

Posted

[quote name='AlaNowak']

Ah, a jeszcze jedno pytanko...
Czy musi moj pies biegac w szelkach?
Tak. Pies musi byc w szelkach. Nie moze ciagnac na obrozy.

Nie chcialabym zakladac mu szelek, bo... prawdopodobnie przez noszenie szelek zaczely odstawac mu lokcie

Pomijam fakt odstawania lokci przez szelki.....
TE szelki sa inne, nie maja kontaktu z lokciami...:roll:

Posted

PATIszon napisał(a):
Tak. Pies musi byc w szelkach. Nie moze ciagnac na obrozy.

Pomijam fakt odstawania lokci przez szelki.....
TE szelki sa inne, nie maja kontaktu z lokciami...:roll:



aha, ok, kupie bardziej profesjonalny sprzet:D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...