Ati Posted June 13, 2012 Posted June 13, 2012 Maryna nadala , ze pojechala wsadzila ja do samochodu, pomachala chusteczka i zostawila telefon , coby dzwonic, jak potrzebna konsultacyja;) Quote
margaret Posted June 13, 2012 Posted June 13, 2012 a więc jednak nie na piechotkę :) trzymam kciuki za nowy etap w życiu Arielki Quote
tanitka Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 to dobrze, że tak nie wyszła bez pożegnania ;) Quote
kanna Posted June 14, 2012 Author Posted June 14, 2012 http://www.facebook.com/media/set/?set=a.370151286372643.86011.119949001392874&type=1 6 maluszków kłapouszastych do natychmiastowej adopcji... :( Quote
kanna Posted June 19, 2012 Author Posted June 19, 2012 Ariel w nowym domku ma się całkiem dobrze, kot niestety przyzwyczajony do poprzedniego psa na Ariel prycha , ta odwdzięcza się szczekaniem..... trochę pracy będzie.... jutro odwiedzam Państwa i pewnie kilka zdjęc przywiozę :) Quote
tanitka Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 czekamy zatem za przyjaźń psio-kocią i na fotorelację :) Quote
kanna Posted June 21, 2012 Author Posted June 21, 2012 fotorelacji na razie niet...za gorąco u nas w małopolsce, a na mój widok Ariel schowała się za Panią i ani myślała , żeby pozować...a w oczch miała tylko strach,żebym ją nie zabrała...z relacjami kocio-psimi praca wre.......Ariel cudownie trafiła...ma rodzinkę , która rozumie i bardzo pokochała malutką :)... Quote
margaret Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 znaczy złapała pana boga za nogi i nie zamierza puścić :) super! Quote
monita Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 Mam dobre wiadomości. Arielka ma się świetnie :mdrmed: Niestety nie posiadam zdjęć. Ale odwiedzałam dziewczynę i jej zmiana robi wrażenie. Szaleje z kotem. Jest bardzo grzeczna, a nowi właściciele są w niej zakochani :mdrmed: Quote
kanna Posted November 15, 2012 Author Posted November 15, 2012 dobre wiadomości ...ale , zę z kotem już taka zażyłość ?...gratulacje :) Quote
keria Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 Trzeba było pani powiedzieć, że dla takiej właścicielki szkoda z domu wychodzić.:angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.