margaret Posted June 4, 2012 Posted June 4, 2012 kanna napisał(a):dziś mną wstrząsnął tel. zadzwoniła Pani z pytaniem o Ariel- gdzie ona się znajduje- mówię Kraków- oj to daleko- słyszę w słuchawce- pytam - to skąd Pani dzwoni- z Zabierzowa - szok- Zabierzów jest 14 km od Krakowa- mówię zaskoczona- ale to tylko 14 km ? słyszę odpowiedź - e, dla takiego psa to mi się nie chce samochodem jechać , jak by była blisko to może bym wzięła ................. ręce mi się zatrzęsły ze złości ! ciekawe zatem dla JAKIEGO psa warto zrobic 14 km? :roll: ja dla takiej Pani bym 14 km nie zrobiła, nawet za opłaconym paliwem, mam nadzieję, że w jej poblizu nie ma zwierząt, które mogłaby przygarnąć, też się zezłosciłam :angryy: Quote
tanitka Posted June 5, 2012 Posted June 5, 2012 taaaaa, taki telefon potrafi człowiekowi kilka godzin ze spokojnego życia zabrać :( Quote
Ati Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 po sterylce wspomnienia pozostaly teraz chip, szczepienia i do domku by trzeba bylo a tu albumik kolezanek http://www.facebook.com/#!/media/set/?set=a.384476424935729.103771.100001201238919&type=1 Quote
kanna Posted June 8, 2012 Author Posted June 8, 2012 oj przybywaj, przybywaj...najlepiej w dwupaku...może ktoś chciałby miniwyżła z minihusky - są tak zajęte sobą :) telefony kapią...niestety nic poważnego, kilku myśliwych i jeden Pan, który spać nie może i postanowił ze mną pozrozmawiać o psiej doli- była godzina 23.30.... Quote
kanna Posted June 11, 2012 Author Posted June 11, 2012 margaret napisał(a):kanna, robisz za telefon zaufania :) uczę się bo znam mistrza :) a poważnie to dziś wieczorową porą robie dla małej wizytkę niedaleko Krk- państwo wczoraj byli w odwiedzinach u Fafeluni jak ją nazywa Martyna- bądźcie dobrej myśli :) polubiłam poniedziałek? Quote
monita Posted June 11, 2012 Posted June 11, 2012 Mam nadzieję, że "wypadną" dobrze, bo sunia bardzo im się podobała :loveu: Quote
kanna Posted June 11, 2012 Author Posted June 11, 2012 sunia od środy ma dom marzenie :)- jeśli tylko nie zostanie zagłaskana na śmierć to przeżyje :) Monita- ogromne podziękowania, bo to ona jest ( chyba) ( przyznaj się) sprawczynią...wynalazła na dogo i zafoniła do mnie .... sunia zamieszka w sąsiedniej wsi ( mojej) piękny dom z ogrodem ( kot na wyposażeniu) i dwoje kochających ludzi ...fajnie nie? Quote
margaret Posted June 11, 2012 Posted June 11, 2012 bardzo fajnie! kopiując klasyka: yes, yes, yes!!! monita - dzięki wielkie za wynalezienie Arielki i pomoc jej w odnalezieniu domu :loveu: Quote
tanitka Posted June 11, 2012 Posted June 11, 2012 niesamowicie się cieszę:). Dziewczyny jesteście na medal !! Quote
monita Posted June 11, 2012 Posted June 11, 2012 To była szybka piłka :p Jestem bardzo zadowolona, że się udało :multi: Fotki i wieści będą na bieżąco :razz: Quote
margaret Posted June 12, 2012 Posted June 12, 2012 A kiedyż to będzie pierwszy dzień nowego życia Arielki? Quote
Ati Posted June 12, 2012 Posted June 12, 2012 sroda to pewnie bedzie pol dnia, wiec chyba czwartek;) Quote
kanna Posted June 12, 2012 Author Posted June 12, 2012 Ati napisał(a):sroda to pewnie bedzie pol dnia, wiec chyba czwartek;) i to się nazywa precyzja :) :) :) Quote
margaret Posted June 12, 2012 Posted June 12, 2012 to ja dobrz rozumiem ze juz jutro wyjezdza ? Quote
kanna Posted June 12, 2012 Author Posted June 12, 2012 e tam wyjeżdża...na piechotę to bedzie spacerem jakąś godzinę ;) Quote
margaret Posted June 12, 2012 Posted June 12, 2012 hehe to ciekawe kto bedzie spacerował w takim razie z tą Arielką jutrro? :) Quote
kanna Posted June 13, 2012 Author Posted June 13, 2012 no i trzeba pocieszać Martynę.....z fafelunią jak ją nazywa , mocno się związały obydwie .... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.