bela51 Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 A nie da sie tego rozbójnika jakos odizolowac ? Quote
olalolaa Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 Jest kojec, garaż, da się odizolować. Pani Iza jednak jest że tak powiem miękka i nie chce go więzić, mówi że jak jest np w kojcu i widzi tamte psy to strasznie ujada i zaczyna ten kojec rozwalać. Kazałam jej kupić kaganiec natychmiast bo jej psy nie są bezpieczne, i puszczać go na podwórku w kagańcu, albo osobno. Po każdym ataku radziłam jej żeby go zamknęła np w garażu gdzie nie widzi nikogo do czasu aż się uspokoi. Dobrze że ten jej starszy pies jest uległy nie reaguje na atak bo tak to byłoby na prawdę źle. Quote
stzw Posted June 20, 2012 Posted June 20, 2012 Lordzik do końca życia toczył walki z innymi psami i trzeba było go izolować. Taki urok niekastrowanych ONków chyba... Quote
Aryste Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 Co u Lesia? Wiadomo juz czy w nowym domku sie zaklimatyzowal? jakas poprawa? Quote
Zofija Posted June 28, 2012 Author Posted June 28, 2012 Aryste napisał(a):Co u Lesia? Wiadomo juz czy w nowym domku sie zaklimatyzowal? jakas poprawa? jak ostatnio rozmawiałam z Panią Izą-to jest poprawa i mówi, ze już go nie odda. Czekam na wizytę olalola u niej Quote
Aryste Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 Zeby tylko sie udalo i Lesiu miał swoj zasluzony domek.... Quote
Zofija Posted June 28, 2012 Author Posted June 28, 2012 Dokłądnie tak- jutro tam zadzwonię i do Olalola poproszę o wizytę. Ale myślę, ze jest ok. Quote
olalolaa Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 Ja cały czas pamiętam o wizycie, w ostatnich dniach mnie rozłożyło cos, a wczesniej miałam samochód zepsuty, na pewno w najbliższym czasie tam dotrę. Quote
Zofija Posted June 29, 2012 Author Posted June 29, 2012 olalolaa napisał(a):Ja cały czas pamiętam o wizycie, w ostatnich dniach mnie rozłożyło cos, a wczesniej miałam samochód zepsuty, na pewno w najbliższym czasie tam dotrę. Bardzo, bardzo Cię proszę:) Quote
Zofija Posted July 4, 2012 Author Posted July 4, 2012 [FONT=times new roman]Lesio jest ok. Już dogadał się z innymi suczkami. Jest super psem. Tylko ma problemy zdrowotne- biegunki. Pani Izy nie stać ani na leczenie ani na specjalistyczną karmę(zmniejszyli jej etat do 1/2- zresztą mówiła o tym od opoczątku, a ważne, ze Lesiu jest w domu, a nie w schronisku). Poprosiłam ją , zeby zapytała weta ile by kosztowało zdiagnozowania Lesia- bo od tego trza zacząć i później karma. Musimy nazbierać te pieniążki, czy ktoś moze pomóc?????? [/FONT] Quote
Zofija Posted July 4, 2012 Author Posted July 4, 2012 [FONT=times new roman]od Dosi wpłyneło 12.06.-20zł DZIĘKUJĘ!!![/FONT] Quote
Zofija Posted July 4, 2012 Author Posted July 4, 2012 Od jutra zabiorę się za rozsyłąnie wątku, czy ktoś jeszcze moze pomóc??? Quote
Onaa Posted July 4, 2012 Posted July 4, 2012 Dałam album Lesia na fb, i podałam nr konta fundacji do wpłat. Quote
Zofija Posted July 4, 2012 Author Posted July 4, 2012 [quote name='Dogo07']Dałam album Lesia na fb, i podałam nr konta fundacji do wpłat.[/QUOTE] bardzo Ci dziękuję!!!! Quote
Zofija Posted July 8, 2012 Author Posted July 8, 2012 Koszt specjalistycznego badania -200,00zł. Quote
olalolaa Posted July 8, 2012 Posted July 8, 2012 A co to za badanie? Mogę pogadać ze swoim wetem, zawsze mam taniej, ja do Lesia jeszcze nie dotarłam bo ten tydzień byłam poza Częstochową, on ma te biegunki cały czas? Są z krwią czy nie? Quote
stzw Posted July 8, 2012 Posted July 8, 2012 A może spróbować mu podać zwykły węgiel leczniczy przez 2-3 dni? Może to tylko chwilowa niedyspozycja? Na pewno mu nie zaszkodzi a może pomoże. cena - ok. 5 zł za opakowanie. Quote
olalolaa Posted July 8, 2012 Posted July 8, 2012 Lesiu już dłuższy czas przecież jest u Pani Izy. Moim zdaniem to trzeba zacząć od odrobaczenia jeśli on ma przewlekłą biegunkę, można jeszcze dać kał do badania to też nie jest drogie. Quote
stzw Posted July 8, 2012 Posted July 8, 2012 Jak odrobaczysz, to w kupie zobaczysz ... niewiele. No, może krew - świeżą albo starą. I tyle. U moich psów jeszcze bywają: gumowe palce z rękawiczek, kawałek metalowego zamka, koci żwirek, resztki opatrunków i papierki po ukradzionych cukierkach. Quote
olalolaa Posted July 8, 2012 Posted July 8, 2012 W kupie można zobaczyć pasożyty czasem dopiero po odrobaczeniu, a może zaobserwuje się samą poprawę i to już będzie coś wskazywało, ale nie ma co gdybać, nie wiemy do końca jakie Lesiu ma objawy. Quote
Zofija Posted July 9, 2012 Author Posted July 9, 2012 [quote name='olalolaa']A co to za badanie? Mogę pogadać ze swoim wetem, zawsze mam taniej, ja do Lesia jeszcze nie dotarłam bo ten tydzień byłam poza Częstochową, on ma te biegunki cały czas? Są z krwią czy nie?[/QUOTE] Ma cały czas biegunki. Czy możesz tam podjechać? Przekleję Ci pieniążki na benzynę. Czy mozesz wziąć od swojego weta leki na odrobaczenie??? Ja bym Ci przelałą kasę? Bardzo, bardzo Cię proszę Quote
Zofija Posted July 9, 2012 Author Posted July 9, 2012 To są badania specjalistyczne na trzustkę Quote
Zofija Posted July 9, 2012 Author Posted July 9, 2012 Olalola-proszę podjedź tam w tym tygodniu.. Napisz mi, czy mozesz na pewno. Bardzo Cię proszę Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.