Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 713
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dzięki za zastępstwo , ale jak mówiłam wcześniej nie zawsze mogę być na dogo
ale codziennie mam kontakt z Lilianą odnośnie postępów Gcusia
Gacuś wspaniale ma u niej i wyglada też wspaniale
na dogo cisza , bo pies na ten moment bezpieczny

Posted (edited)

nie doczytałam wszystkich postów i tak :
1. Kiedy Gacuś będzie przygotowany do adopcji zadecyduję ja jako włascicielka w porozumieniu z Lilianą , która go przygotowuje i wie najlepiej czy już czas go ogłaszać
2. nie wyobrażam sobie oddać go już po miesiacu pobytu w normalnych warunkach , gdzie uczy się przebywania wśrod zwierzat i ludzi
3. Nie dopuszczę do sytucji , która miała miejsce na dogo miesiac temu , kiedy pies wrócił z domu tymczsowego z Łatką agresora a tak naprawdę to nie jeego była wina i nikt nie wykazywał chęci przyjęcia odpowiedzialnosci za psiaka ani finansowej ,ani prawnej
4. jestem włascicielką zadeklarowałam kwotę na jego utrzymanie i tego się trzymam
Podsumowujac
zrobiłam rozliczenie na bieżąco z przekazywanych środków finansowych wynika , ze Gacuś ma zapewniony byt do końca września z moimi deklaracjami ,większą pomoc dostał od osób nie związanych z dogo , dlatego to Liliana powie w którym momencie będziemy go ogłaszać do adopcji i szukać mu domu , ale nie ztakim tekstem jaki teraz jest na stronie ogłoszenia

Edited by naszkaarek
Posted

naszkarek bardzo rzeczowo piszesz i super że Gacek ma taką właścicielkę. Jasne - decydujesz. Pozwolisz tylko ze napiszę swoje zdanie i jest to oczywiście moje zdanie... zaczynają sie wakacje, ludzie już teraz nie walą drzwiami oknami doadopcji, a za tydzień czy dwa to będziemy mieli stada podrzutków wakacyjnych. Natomiast już sobie latające ogłoszenie moze wpasc komuś w oko - jak naprawdę pokocha - poczeka. Takich przykładów mam dużo, ale podam tylko ostatni. Jamnik Teodor http://www.dogomania.pl/forum/threads/226135-Zdrada-oboj%C4%99tno%C5%9B%C4%87-okrucie%C5%84stwo-po-11-latac-TEODOR-W-DOMU, był pod moją bezpośrednią opieką, czyli ja byłam tak jak Ty decyzyjna. Dom czekał na Teodora ponad półtora miesiąca. Uznałam bowiem że powinien być odwieziony przez DT.

Stan jego serca jest bardzo zły, przeżył traume wyrzucenia z domu po 11 latach i przkazania go gdzieś w środku Polski z samochodu do samochodu. A potem wywalnie na paluch po 2,5 dniach "cudownje adopcji" (niestety nie miałam wpływu na to, dopiero po przejełam psa juz z palucha). Teodor miał tez przypięta łatkę agresora na dodatek gwałciciela wszystkich i wszystkiego. I na szczęście doprowadzilam do tego w uzgodnieniu z DS aby był odwieziony przez DT. Na dodatek DT przenocowało tam aby było "miekkkie przejście" - co tez sie stało i widać po mailu z DS. Teodor przeszedł pogodnie zmiane, nie ma faz agresji. A ja jestem szczęśliwa ze nie dałam sie "uwieść" radom typu "wieźć natychmiast bo to siamto czy owamto albo zrezygnują". Akurat fakt rezygnacji byłby skreśleniem i znaczyłby ze pies im nie wpadł w oko a była to tylko zachcianka. Jestem przekonana że kolejna jazda z "przerzutem" jak towar do warzywniaka skończyłaby się źle dla Teodora, nie wiem czy nie tragicznie.

Zatem widzisz absolutnie rozumiem fakt czekania, wybierania. Dlatego się nieco rozpisałam. Ale jednak oglaszanie psa nie musi obligowac do natychmiastowej adopcji. Jak widzisz moze być sprawdzianem poniekąd. Nie łudź sie ze jak pójda ogłoszenia słuchawka Ci do ucha przyrośnie. patrzmy na to realnie. Ale może być tak, że ktoś go wypatrzy i nie zadzwoni od razu ale np za miesiąc (wątpię żeby stan psychiczny Gacka była taki na miesiące naprawy), a to juz moze być czas, albo np połowa czasu i już jest o czym rozmawiać. Pokochaliście to poczekajcie. Nie? Cóż znaczy nie ten pies. A jak poczekaja jest czas na wizytę przedadopcyjną chociażby porzadnie zrobioną a nie na łapucapu ktos kto zrobił dwie lub żadnej. Mam często na jamnikach takie sytuacje. A znam tez takie gdzie ktoś gwarantuje, że tak, jasne to ten i tylko ten i zanika w umówionym terminie. Noemn-omen wcale nie rozpaczam bo to nie był ten dom i dobrze, ze sie stało przed adopcją. Ogłoszenie działa jak reklama. Ktoś zobaczy - o jaki fajny psiak - mozę by wziąć? - zapytam ojca, matki, brata, siostry etc etc. Niedzielny obiad - słuchajcie pokaże Wam jakiego fajnego psiaka widziałam/widziałem zaraz Wam pokaże. Ciotka Ziuta mówi - fajny, Wujek Staszek mówi a moze poszukamy gdzieś o nim więcej... i szukaja i znajdują wątek na dogo, czytają, obserwują, rozmawiają - Ty przez ten czas nic nie wiesz, mija tydzień, dwa, trzy.... dzwoni telefon - tak było tez w przypadku Teodora (i nie tylko) - i to są Ci ludzie, TEN DOM.

Posted

wiem co masz na myśli , ja też jestem za tym żeby znalazł dobry kochający dom
ale dajmy mu jeszcze drochę czasu by zapomniał o schronisku o nietrafionym domu tymczasowym
nie wiem może źle myślę , ale on powinien poczuć się bezpiecznie 3 tygodnie to za mało żeby zapomniał
Nie wyobrażam sobie znowu przekazywać go z rąk do rąk tym bardziej , że czas nas nie goni , ja wiem
nie ma kolejek do adopcji piesków , ale to jest tak jak bardzo chcesz znaleźć domek to go nie ma , ale jak ci nie zależy na nim to kolejka się ustawia

Posted

[quote name='Isadora7']I mam prośbę od Liliany:
Moglabys jeszcze dopisac, zeby ciotki na dogo uzbieraly pieniazki, albo kupily Gacusiowi jakies sliczne spanko?

Gacek juz ma spanko, ktore wyslalam do Liliany

Posted

Kopiuję bardzo wazny wpis z facebooka

[h=6]liliana madejska

[/h][h=6] nic nie dzieje sie na wydarzeniu gacka:( czasami ktos dolaczy, ale nic z tego nie wynika:( kochani, zapomnieliscie juz, jak powazne problemy mial gacek, mam tu na mysli dotkliwe pogryzienia ze strony wspoltowarzyszy w tragicznych wrecz warunkach w schronisku? To oczywiscie najmniejszy problem, bo rany zewnetrzne goja sie, predzej, czy pozniej... Gorzej z tymi w srodku! :( gacek pogryzl dziecko i to nie raz, wykazuje rowniez agresje w stosunku do zwierzat!:( obecnie duzo pracy mamy juz za soba, pies pokonuje kolejne etapy, jednak... Do idealu daleko! Przez tydzien czasu bylo spokojnie - wystarczalo, ze pojawil sie nowy pies, obcy ludzie i od razu wystapilo nasilenie agresji. Ugryzl pume, labradorke sasiadow, a za chwile odgryzl sie za nic... Mojej winonie:( jego problemy sa mocno zakorzenione, nie wystarczy miesiac, zeby zniwelowac problemy, ktore urastaly przez wiekszosc jego zycia... Gacek ma na swoim koncie pieniadze, ktore zapewnia mu kompleksowy pobyt u mnie, bezpieczenstwo, dalsze szkolenie i socjalizacje, w grupie zrownowazonych psow i tolerancyjnych kotow:) - do konca sierpnia... A co dalej??? Marzena rosińska, ktora wziala na siebie odpowiedzialnosc za psa, bo oczywiscie, chetnych nie bylo - deklaruje 100zl miesiecznie na gacusia, ewa osterlin 50zl i chyba, nie jestem pewna, jeszcze jakas osoba 20zl. Miesiecznie utrzymanie gacka kosztuje 300zl + marzena rosinska jest jeszcze zobowiazana do zaplaty podatku od umowy o dzielo, ktora zawarlysmy pomiedzy soba!
Staram sie jak moge... Dostalam na wyposazenie przystani, od elizabeth gorecki piekne legowisko, na ktorym gacus bedzie sobie spal do czasu, gdy znajdzie swoja przystan, juz na stale. Gdy nadejdzie czas i oglosimy, ze gacus jest juz gotowy do adopcji, bedzie miala zapewniona z mojej strony dalsza pomoc behawioralna, juz na zawsze! Zrobie wszystko, by zarowno pies, jak i rodzina, ktora go pokocha, nie musieli borykac sie z klopotami!

Mamy na wydarzeniu gacka 223 osoby - mysle, ze znajda sie wsrod nich tacy, ktorzy nie pozwola, by pies stanął twarza w twarz z problemem - jakim... Pisac chyba nie musze:(

najwyzszy czas, by zaczac dzialac! Na dogomanii, skad wywodzi sie wydarzenie gacka, zupelnie nic sie nie dzieje. Popatrzcie po innych wydarzeniach... Wiele psow stracilo to, co zyskalo - bo zabraklo deklaracji:(

mysle, ze to, co zapewniam gacusiowi - jest na najwyzszym poziomie, swiadcza o tym opinie...

Bez wzgledu na to, czy u mnie, czy gdziekolwiek indziej, pies potrzebuje dalszej rehabilitacji psychologicznej, zeby w momencie, gdy trafi do rodziny stalej, pozostal w niej na zawsze...


[/h]

Posted

taka tu cisza , wiem nie miałam czasu pisać ( pilne zajęcia zawodowe )
kończy się pirewszy miesiąc pbytu Gacunia w hotelika
postaram się wkleić zdjęcia z tych ostatnich dni i pokazać na nich jak pięknie wygląda , jak zmienił się w ciągu tego miesiąca

Posted

[quote name='naszkaarek']
kończy się pirewszy miesiąc pbytu Gacunia w hotelika

Ale ten czas szybko leci..


[quote name='naszkaarek']
Buzi, buzi. :):)

Posted

naszkaarek napisał(a):
czy widzicie różnicę


Jasne, ze widac roznice! :loveu:
ja sledze watek Gacusia na fb... tak jak pisalam juz wczesniej, Agata jak bedzie miala sprawny komputer, zrobi dla Gacusia bazarek z moich fantow, a jest ich sporo!!! :) pozdrawiam serdecznie!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...