anica Posted June 5, 2012 Posted June 5, 2012 Odwiedzam Gacusia :) wszystko dobre , co dobrze się kończy... Gacek hooopaj do góry ! Quote
Tigraa Posted June 5, 2012 Posted June 5, 2012 mam nadzieję, że pani Lilce uda się okiełznać jego charakterek. Quote
toyota Posted June 5, 2012 Posted June 5, 2012 (edited) [quote name='kolejna kobietka']mam psa ze schroniska grudziadzkiego, piesek byl zaczipowany i zgloszony do bazy: https://www.identyfikacja.pl/www/ po zmianie wlasciciela (wczesniejsi chcieli sie go pozbyc, nie bede tego opisywac bo to nieistotne, piesek byl przez nich wziety ze schronu), schronisko wypisalo "Dokument przekazania psa" z wczesniejszych wlascicieli na mnie, pamietam, ze kontaktowalam sie rowniez z pania z Polskiego Towarzystwa Rejestracji i Identyfikacji Zwierząt (link powyzej), w celu uaktualnienia danych, a konkretnie przerejestrowania psa, u siebie na stronce maja rowniez informacje cyt.: "Jeżeli planujesz sprzedaż, przekazanie lub zrzeczenie się praw do zwierzęcia zarejestrowanego na Ciebie w naszej bazie, pamiętaj że musisz dokonać jego przerejestrowania w ciągu 2 tygodni od momentu zmiany właściciela." Akurat w tym przypadku schronisko nie ma nic do rzeczy i nie wystawi umowy przekazania psa, ponieważ Gacek nie został zwrócony do schronu. Piszę chyba już po raz n- ty -umowę przekazania psa powinna sporządzić Agata. Na jej podstawie można w prosty sposób dokonać przerejestrowania psa przez internet. Robiłam to już wielokrotnie i jeśli będę miała dokładne dane obu stron, mogę dokonać tych formalności, ponieważ najlepiej mieć pod ręką drukarkę i fax. O tym, że pies został zarejestrowany można w prosty sposób się dowiedzieć, ponieważ po wpisaniu w wyszukiwarkę nr czipa wyskakuje nazwa miasta. Ta informacja o 2 tygodniach, którą zacytowałaś to jest martwy przepis. Edited June 5, 2012 by toyota Quote
naszkaarek Posted June 5, 2012 Author Posted June 5, 2012 Gacuś przypominamy się wszystkin bo jajaś cisza a w piątek odwiedziny u weterynarza ( pogryzienia i kastracja) hop na górę Quote
wiosenka Posted June 5, 2012 Posted June 5, 2012 Zaglądam do Gacka, niestety "zła" atmosfera zawsze odbija się negatywnie... Quote
naszkaarek Posted June 5, 2012 Author Posted June 5, 2012 atmosfera się ulotniła teraz ważny jest piesek myśle , że tylko to teraz powinno być ważne Quote
toyota Posted June 5, 2012 Posted June 5, 2012 (edited) Dla poprawienia atmosefery wstawię zdjęcia z fb, jeśli mi się uda. Czy coś widać ?: Edited June 5, 2012 by toyota Quote
naszkaarek Posted June 5, 2012 Author Posted June 5, 2012 barszo dobrze widać szczególnie jego zapadnięte boczki. a teraz kieruję pytanie do Toyoty poniważ przez przypadek stałam się właścicielką i opikunką finansową Gacka , a słabo się orientuje na temat rozliczeń finansowych na dogomanii , no i zasad wstawiania ich w postach na forum , czy zgodziłaby się Pani przyjmować wpłaty ode mnie na swoje konto i rozliczać na dogomanii. na forum mogę być dopiero w godz, wieczornych , ponieważ do 17:00 pracuje sama deklarowałam wpłatę stałą 100,00 uzbierałam dodatkowo 50 od osób z poza dogo , nie ma wielkiego odzewu na forum , więc dalej będę szukać w swoim rejonie mam świadomość , ze jezeli nie uzbieram reszty to sama zapłacę za jego pobyt w piątek Lliana jedzie do weterynarza i on ustali cenę kastracji mówiła o kwocie 170 + dojaz 40kmx 1,20 czekam na odpwiedz Quote
toyota Posted June 5, 2012 Posted June 5, 2012 Dzisiaj pojawiła się taka informacja- cyt. z fb: "Pierwsze siusiu po nocy, 0dbyło się w pełnej asyście:) Gacek jest juz czescia Przystani:)" Nie mogłam się powstrzymać, żeby nie wstawić tutaj tych fajnych wieści :oops:. Jutro zadzwonię do p. Liliany i zapytam czy nie ma nic przeciwko wrzucaniu zdjęcia Gacka na dogo. Przy okazji wypytam jak się sprawuje i czy ciężki z niego "charakter" :cool3:. Quote
toyota Posted June 5, 2012 Posted June 5, 2012 monika083 napisał(a):trafilam do Was z fb. Mam nadzieje,ze ten dt w Wawie wypali, jakie koszty transportu? doloze grosza . agatamakowska6@wp.pl napisał(a):Gacek jest już w hoteliku w czwartek będę wklejała potwierdzenie zapłaty za miesiąc pobytu i 100 zł na kastrację na fejsie są jego zdjęcia piesek ma swoją budę ,fotel dałam facecikowi zabawki ,karmę na ok 3dni oraz wszelkie gryzaki,ciasteczka i smakołyki które mi zostały Gacek został poznany z suczką i było wszystko dobrze psy chciał dominowac ale pani Liliana już mu pokazuje co wolno a co nie ja deklaruję co miesięczną wpłatę na hotelik 20zł i na pewno zrobię bazarki i nie zostawię pani naszkaarek samą z Gackiem wiem też od pani Liliany że to był mój błąd połączenie pieska z dziecmi tak szybko dzwoniłam rano do hoteliku i się dowiadywałam zrobiono ze mnie i mojej rodziny morderców a nam los tego psiaka leży na sercu i chcemy żeby trafił do jak najlepszej rodziny wiem również że piesek będzie miał robioną wizytę u weterynarza i umawianą kastrację nadal nie mam internetu serdecznie dziękuję pani naszkarek za pomoc i zrozumienie mnie oraz Ewie Marcie na którą zawsze mogę liczyc mimo że ona zawsze ma ręce pełne roboty Monika083 dekalarowała dorzucić się na transport, który chyba był bezpłatny, ale może zdecyduje się dorzucić grosik do skarbonki Gacusia na inne potrzeby ? Agata z kolei zadeklarowała 20 zł stałej deklaracji. Dziękuję w imieniu Gacusia ! Chciałabym poprosić o częściowe sfinanasowanie kastracji Gacusia przez Akcję Kastracja. Wiem, że tam są takie widełki: W ramach zebranych funduszy Fundacja KASTOR będzie mogła finansować zabiegi, których cena zgodna będzie z ustalonymi poniżej. suka do 35 kg - 200 zł suka powyżej 35 kg - 250 zł pies do 35 kg - 120 zł pies powyżej 35 kg - 170 zł kotka - 100 zł kocur - 60 zł Na razie wysłałam zapytanie czy jest możliwość częściowego sfinansowania zabiegu. Quote
taks Posted June 6, 2012 Posted June 6, 2012 [quote name='wiosenka']Zaglądam do Gacka, niestety "zła" atmosfera zawsze odbija się negatywnie... i to bardzo negatywnie bo nie czarujmy się ale to nie z psem decydujemy sie współpracować zapisując się na wątek ale z jego opiekunami... Jesli ci nie potrafili sie dogadac w najprostszych nawet sprawach to kicha i smrodek którego tak łatwo sie nie zapomina Sytuacja owszem , na szczęscie odbija sie od dna ale mam kilka uwag : -jesli zbiórka kasy ma odbywać sie na dogo to musi byc ktos kto oficjalnie podejmie się regularnie informowć TU o sprawach dotyczacych psa - odsyłanie po inf. na fb nie jest dobrym rozwiązaniem. Równoległe prowadzenie spraw psa na kilku forach - proszę bardzo ale zmuszanie ludzi aby latali po necie w poszukiwaniu kompletu wiadomości to chyba nie ta droga.Niestety zbierając kasę trzeba max ułatwiać życie ofiarodawcom nawet jesli to kosztuje troche wysiłku. - nie podkreślała bym tak, że Gacek ma "trudny charakterek" bo po pierwsze nie wydaje mi się to prawdą ( co najmniej połowa ogłaszanych na dogo psów nie nadaje sie do umieszczania w jednym pomieszczeniu z maleńkimi dziecmi i w pierwszych dniach w dt przejawią w takiej sytuacji agresję lękową a jakos się tego specjalnie nie eksponuje,podobnie "agresja" wobec innych samców tez jakos sie nie sprawdziła w hotelu... ) a po drugie od razu daje to sygnał ,że pies jest problemowy (?) i jego utrzymywanie w hotelu będzie dłuuugie i deklaracja oznacza wielomiesięczne jesli nie wieloletnie zobowiązanie, co odstrasza. Taka "reklama" tez nie słuzy oczywiscie znalezieniu psu ds. Doszło do nietrafionej decyzji i pies trafił do dt nie nadającego sie dla niego ale dlaczego nadal trzymać sie wersji że cała "wina" lezy po stronie psiego "charakterku". To ludzie popełnili ( zakładam że nieświadomie i z lekkomyslności podyktowanej pospiechem, emocjami i brakiem doswiadczenia) błędy i nie przerzucajmy tego na psa. Gacek jest moim zdaniem jak najbardziej adopcyjny choc podobnie jak KAZDY pies nie jest urządzeniem wielofunkcyjnym dopasowującym sie bezwarunkowo do każdych warunków. Dlatego przed adopcją sprawdza sie domy , rozmawia z potencjalnym włascicielem , uswiadamia o sposobie postępowania z psem zwłaszcza w pierwszym okresie adaptacji- truizm? tak, ale niestety często umyka więc przypominania nigdy dość - i podstawa gdy ogłasza sie zbiórkę funduszy to konieczne jest czytelne rozliczenie wpływów ,wydatków i przewidywanych kosztów w 1 poscie. Na razie nic takiego nie widzę . Za to jest portret Gacka delikatnie mówiąc przedstawiajacy go jako "psychola" któremu odbija agresja zupełnie bez powodu. Po prostu pies dla masochisty... Pierwszy post to wizytówka psa - przeczytajcie go i sami oceńcie czy wzbudza sympatię do psa, dostarcza wszystkich istotnych ( i zweryfikowanych juz) inf o jego charakterze , statusie prawnym ( o roli naszkaarek nie ma słowa) i zachęca do składania deklaracji. Oferowałam opłatę za benzynę ( więcej deklaracji stałych nie mogę sie podejmować - za duzo ich juz mam a finanse niepewne) i jestem gotowa przelać jednorazowo 300 zł czyli kolejny miesiac opłaty hotelowej. Zrobie to jak tylko na wątku pojawi się oficjalny skarbnik Gacka i uzupełnione/zebrane w czytelną całość wiadomości rozliczeniowe. Quote
monika083 Posted June 6, 2012 Posted June 6, 2012 toyota napisał(a):Monika083 dekalarowała dorzucić się na transport, który chyba był bezpłatny, ale może zdecyduje się dorzucić grosik do skarbonki Gacusia na inne potrzeby ? Agata z kolei zadeklarowała 20 zł stałej deklaracji. Dziękuję w imieniu Gacusia ! Chciałabym poprosić o częściowe sfinanasowanie kastracji Gacusia przez Akcję Kastracja. Wiem, że tam są takie widełki: W ramach zebranych funduszy Fundacja KASTOR będzie mogła finansować zabiegi, których cena zgodna będzie z ustalonymi poniżej. suka do 35 kg - 200 zł suka powyżej 35 kg - 250 zł pies do 35 kg - 120 zł pies powyżej 35 kg - 170 zł kotka - 100 zł kocur - 60 zł Na razie wysłałam zapytanie czy jest możliwość częściowego sfinansowania zabiegu. potrzebowalabym kod SWIFT /lub nazwe banku do przelewo zagranicznych i przeleje cos po wyplacie. Quote
Ewa Marta Posted June 6, 2012 Posted June 6, 2012 taks napisał(a):- nie podkreślała bym tak, że Gacek ma "trudny charakterek" bo po pierwsze nie wydaje mi się to prawdą ( co najmniej połowa ogłaszanych na dogo psów nie nadaje sie do umieszczania w jednym pomieszczeniu z maleńkimi dziecmi i w pierwszych dniach w dt przejawią w takiej sytuacji agresję lękową a jakos się tego specjalnie nie eksponuje,podobnie "agresja" wobec innych samców tez jakos sie nie sprawdziła w hotelu... ) a po drugie od razu daje to sygnał ,że pies jest problemowy (?) i jego utrzymywanie w hotelu będzie dłuuugie i deklaracja oznacza wielomiesięczne jesli nie wieloletnie zobowiązanie, co odstrasza. Taka "reklama" tez nie słuzy oczywiscie znalezieniu psu ds. - i podstawa gdy ogłasza sie zbiórkę funduszy to konieczne jest czytelne rozliczenie wpływów ,wydatków i przewidywanych kosztów w 1 poscie. Na razie nic takiego nie widzę . Za to jest portret Gacka delikatnie mówiąc przedstawiajacy go jako "psychola" któremu odbija agresja zupełnie bez powodu. Po prostu pies dla masochisty... Pierwszy post to wizytówka psa - przeczytajcie go i sami oceńcie czy wzbudza sympatię do psa, dostarcza wszystkich istotnych ( i zweryfikowanych juz) inf o jego charakterze , statusie prawnym ( o roli naszkaarek nie ma słowa) i zachęca do składania deklaracji. Zgadzam się z Tobą w 100%. Gacek, to pies, który powinien trafić do doświadczonego domku i bez małych dzieci. Odpowiednio prowadzony może być wspaniałym towarzyszem. Niesprawiedliwością byłoby przylepienie mu łatki niebezpiecznego. On po prostu potrzebuje konsekwentnego wychowania i jasnych sygnałów płynących od człowieka, który do niego podchodzi. Pies pogryziony w schronisku, ma zakłócone poczucie bezpieczeństwa. Podejście do niego małego dziecka, które nie wie jak podejść, żeby nie stworzyć poczucia zagrożenia tłumaczy jego zachowanie, co nie znaczy, że powinno się je akceptować. Rzeczywiście rola naszkaarek jest zupełnie pominięta w pierwszym poście, a to ona jest w tej chwili opiekunem psa. Naszkaarek, mimo, że bywasz na dogo tylko wieczorami, najlepiej byłoby, gdybyś to Ty (przepraszam za formę "Ty", ale tu na dogo tak do siebie wszyscy piszemy) przejęła pierwszy post i podawała ewentualnym darczyńcom swój numer konta. Będziesz miala wtedy aktualne wiadomości na temat stanu konta. Do tego skoro Ty płacisz za hotelik, ludziom łatwiej będzie zaufać Tobie, a nie wysyłać pieniądze przez pośredników. Po to, żeby wpisywać rozliczenia i podawać swój numer konta na PW nie trzeba być tu od rana do wieczora. Możesz zresztą podać swój numer konta Toyocie i upoważnic ją do wysyłania go osobom, które zechcą wesprzeć Gacka. To wszystko może być napisane wpierwszym poście. Bardzo mi przykro, że nie ogę wesprzeć gacka finansowo, ale mam za dużo deklaracji i nieplanowanych wysokich wydatków na ratowanie innych psów. Jestem jednak z Wami myślami, trzymam kciuki za Gacka, za jego szybką kastrację i znalezienie domku. Quote
agatamakowska6@wp.pl Posted June 6, 2012 Posted June 6, 2012 jestem na chwilę nadal utrzymuję stałą deklarację 20zł odnośnie karmy od Ciebie Toyoto będę karmic nią bezdomniaki jeżeli ktoś może mi pomóc z tą umową to będę wdzięczna gdyż nie potrafię tego zrobic zdjęcia są fajne Gacuńka Quote
toyota Posted June 6, 2012 Posted June 6, 2012 (edited) [quote name='taks']i to bardzo negatywnie bo nie czarujmy się ale to nie z psem decydujemy sie współpracować zapisując się na wątek ale z jego opiekunami... Jesli ci nie potrafili sie dogadac w najprostszych nawet sprawach to kicha i smrodek którego tak łatwo sie nie zapomina Sytuacja owszem , na szczęscie odbija sie od dna ale mam kilka uwag : -jesli zbiórka kasy ma odbywać sie na dogo to musi byc ktos kto oficjalnie podejmie się regularnie informowć TU o sprawach dotyczacych psa - odsyłanie po inf. na fb nie jest dobrym rozwiązaniem. Równoległe prowadzenie spraw psa na kilku forach - proszę bardzo ale zmuszanie ludzi aby latali po necie w poszukiwaniu kompletu wiadomości to chyba nie ta droga.Niestety zbierając kasę trzeba max ułatwiać życie ofiarodawcom nawet jesli to kosztuje troche wysiłku. - nie podkreślała bym tak, że Gacek ma "trudny charakterek" bo po pierwsze nie wydaje mi się to prawdą ( co najmniej połowa ogłaszanych na dogo psów nie nadaje sie do umieszczania w jednym pomieszczeniu z maleńkimi dziecmi i w pierwszych dniach w dt przejawią w takiej sytuacji agresję lękową a jakos się tego specjalnie nie eksponuje,podobnie "agresja" wobec innych samców tez jakos sie nie sprawdziła w hotelu... ) a po drugie od razu daje to sygnał ,że pies jest problemowy (?) i jego utrzymywanie w hotelu będzie dłuuugie i deklaracja oznacza wielomiesięczne jesli nie wieloletnie zobowiązanie, co odstrasza. Taka "reklama" tez nie słuzy oczywiscie znalezieniu psu ds. Doszło do nietrafionej decyzji i pies trafił do dt nie nadającego sie dla niego ale dlaczego nadal trzymać sie wersji że cała "wina" lezy po stronie psiego "charakterku". To ludzie popełnili ( zakładam że nieświadomie i z lekkomyslności podyktowanej pospiechem, emocjami i brakiem doswiadczenia) błędy i nie przerzucajmy tego na psa. Gacek jest moim zdaniem jak najbardziej adopcyjny choc podobnie jak KAZDY pies nie jest urządzeniem wielofunkcyjnym dopasowującym sie bezwarunkowo do każdych warunków. Dlatego przed adopcją sprawdza sie domy , rozmawia z potencjalnym włascicielem , uswiadamia o sposobie postępowania z psem zwłaszcza w pierwszym okresie adaptacji- truizm? tak, ale niestety często umyka więc przypominania nigdy dość - i podstawa gdy ogłasza sie zbiórkę funduszy to konieczne jest czytelne rozliczenie wpływów ,wydatków i przewidywanych kosztów w 1 poscie. Na razie nic takiego nie widzę . Za to jest portret Gacka delikatnie mówiąc przedstawiajacy go jako "psychola" któremu odbija agresja zupełnie bez powodu. Po prostu pies dla masochisty... Pierwszy post to wizytówka psa - przeczytajcie go i sami oceńcie czy wzbudza sympatię do psa, dostarcza wszystkich istotnych ( i zweryfikowanych juz) inf o jego charakterze , statusie prawnym ( o roli naszkaarek nie ma słowa) i zachęca do składania deklaracji. Oferowałam opłatę za benzynę ( więcej deklaracji stałych nie mogę sie podejmować - za duzo ich juz mam a finanse niepewne) i jestem gotowa przelać jednorazowo 300 zł czyli kolejny miesiac opłaty hotelowej. Zrobie to jak tylko na wątku pojawi się oficjalny skarbnik Gacka i uzupełnione/zebrane w czytelną całość wiadomości rozliczeniowe. Napisałam, że Gacek ma trudny " charakterek", żeby niejako usprawiedliwić jego pobyt w płatnym hoteliku. Wiem, że na dogo umieszczanie psów w płatnych DT jest już coraz gorzej odbierane. Napisałam więc zgodnie z prawdą , że Gacek przebywał najpierw w BDT i była konieczność zabrania go stamtąd w trybie natychmiastowym, a powrót do schronu oznaczałby eutanazję. Skoro jednak ma mu to popsuć opinię, to już to usunęłam. Jeżeli naszkaarek chciałaby sama prowadzić wątek, to może poprosić moda o zmianę prowadzącego. Jeśli uzna, że ma pozostać to bez zmian, to ja oczywiście będę aktualizowac pierwszy post zgodnie z Waszymi sugestiami. Rozliczenia finansów mogą być chyba w 3 pości jak dotychczas ? Powinna robić to oczywiście aktualna " księgowa". Edited June 6, 2012 by toyota Quote
Isadora7 Posted June 6, 2012 Posted June 6, 2012 Cytuję wpis Liliany z facebooka. (Liliana nie jest na dogo) Liliana Madejska Jestem DUMNA ze swoich zwierząt!:) Psy: Winona, Greg, Tymek i kot Wacek (18 lat) - to prawdziwi, zwierzęcy TERAPEUCI:) Stali przy mnie murem, blokując ciałem - zachowując stoicki spokój, bez cienia agresji i próby jakiegokolwiek odgryzania się!:) To było jak strumień zimnej wody, która wraz z moja korekta - ostudziła zapały Gacka do dalszych negatywnych działań... Co się wydarzyło? W dniu dzisiejszym, dwukrotnie wystąpiła agresja ze strony Gacka. Za pierwszym razem w stosunku do Wacusia, mało brakowało, a zostałby ugryziony:( To wyjątkowy kot, nadaje się świetnie do socjalizacji psów, które wykazują negatywne zachowania do kotów. Niby taka jest kolej rzeczy... Pies i kot - to odwieczni wrogowie, jednak tą teorie można włożyć miedzy bajki! Wszystko zależy jak zwykle od człowieka, czy zechce zadąć sobie trud i pokazać psu, że można żyć w zgodzie, szczególnie mieszkając w tej samej zagrodzie, tworząc jedno stado. Kolejna sytuacja... tym razem w stosunku do Winony. Gacuś bawił się Winony pluszowym pieskiem, którego oddala mu bez sprzeciwu:) W chwili, gdy nastąpiło starcie, Gacek nie interesował się pluszakiem, Wini chciała go podnieść i wówczas nastąpił atak! Poważny, to nie była zabawa:( Winona zachowała się wspaniale... Ustawiła się bokiem, nie oddala psa (pozytywny efekt wychowawczy) i stanęła bliżej mnie. Greg i Tymuś, a także Wacek - obstąpiły mnie, blokując dalsze, negatywne emocje. Wszystkie zwierzęta były wyjątkowo spokojne, skoncentrowane, nastawione na rozładowanie agresji. Moja zdecydowana korekta oraz ich zachowanie podziałało na Gacka jak strumień zimnej wody... dosłownie spotulniał:) Był oczywiście na smyczy. Jestem zdecydowanym zwolennikiem pracy z psami na smyczy, szczególnie w pierwszej fazie oraz gdy mamy do czynienia z trudnymi i mało znanymi nam psami. Gacek został odprowadzony do boksu. W takich sytuacjach nie rozmawiam z psem, moje zachowanie jest wyraźnie chłodniejsze (stopniowanie kary). Po 10 min. wyprowadziłam Gacka i sprowokowałam sytuacje... Podeszłam z nim pod sam nos Wacusia (zero reakcji, tak... jak, by kota nie było) i kolejno do Winony, której nie odstępowali na krok Greg i Tymek:) Podałam Wini pluszaka, poprosiłam, żeby oddala, po chwili ponownie jej podałam. Gacek zmarszczył nos (tu: korekta głosowa i podniesienie lekkie do góry na smyczy). Powtórzenie sytuacji i... szok! Gacek pokazuje żeby, a dosłownie za sekundę, gdy nie zdążyłam jeszcze wykonać żadnego ruchu, zupełnie sam, przewraca się na bok, w geście poddania:) Zrozumiał?:) Chciał przeprosić?:) Pomasowałam go, zrelaksowałam, pogłaskałam, pochwaliłam i przytuliłam:) Był szczerze zadowolony:) Kolejne przejścia koło pluszowego psa były zupełnie beznamiętne, obwąchał, a gdy Winona podeszła, nie zareagował:) Bardzo żałuje, że nie było nikogo, kto by nagrał całą ta sytuacje - to była prawdziwa lekcja pokory, zrozumienia i współpracy... Pomiędzy człowiekiem i zwierzętami:) Quote
kolejna kobietka Posted June 6, 2012 Posted June 6, 2012 toyota napisał(a):Akurat w tym przypadku schronisko nie ma nic do rzeczy i nie wystawi umowy przekazania psa, ponieważ Gacek nie został zwrócony do schronu. Piszę chyba już po raz n- ty -umowę przekazania psa powinna sporządzić Agata. Na jej podstawie można w prosty sposób dokonać przerejestrowania psa przez internet. Robiłam to już wielokrotnie i jeśli będę miała dokładne dane obu stron, mogę dokonać tych formalności, ponieważ najlepiej mieć pod ręką drukarkę i fax. O tym, że pies został zarejestrowany można w prosty sposób się dowiedzieć, ponieważ po wpisaniu w wyszukiwarkę nr czipa wyskakuje nazwa miasta. Ta informacja o 2 tygodniach, którą zacytowałaś to jest martwy przepis. Tak, oczywistym jest to, ze schronisko nie ma nic do rzeczy, zreszta wczesniej dziewczyny napisaly, ze wystawia umowe przekazania pomiedzy soba, chodzilo o czip, a konkretnie o to, ze nie wystarczy umowa przekazania, a czip zostalby na Agate (tak jak obecna wlascicielka napisala, nie wiedzac dokladnie jak te sprawe rozwiazac, bo nigdy nie byla w podobnej sytuacji) i jezeli piesek jest w bazie danych co zreszta schronisko robi, tak jak napisalam na swoim przykladzie, to trzeba rowniez przerejestrowac psa na aktualnego wlasciciela zgodnie z umowa. Quote
kolejna kobietka Posted June 6, 2012 Posted June 6, 2012 naszkaarek, przekazalam mase fantow na Gacusia, Agata ma zrobic bazarek, mam nadzieje, ze uda sie dzieki niemu zasilic chociaz troche konto pieska... Quote
naszkaarek Posted June 6, 2012 Author Posted June 6, 2012 http://www.facebook.com/photo.php?fbid=368340106552727&set=a.368336513219753.91739.302735156446556&type=3&theater witam wszystkich ale nie wiem jak wstawic zdjęcie noże się uda jest takie cudne Quote
naszkaarek Posted June 6, 2012 Author Posted June 6, 2012 http://www.facebook.com/photo.php?fbid=368336526553085&set=a.368336513219753.91739.302735156446556&type=3&theater Ciocia Liliana uczy mnie roznych rzeczy, poswieca duzo czasu... Staram sie jak moge, ale czasami instynkty biora gore:( Dzis rzucilem sie na Wacka, ukochanego kota cioci, ktory ma prawie... 18 lat! Liliana bardzo sie zdenerwowala, dostalem reprymende i za kare wrocilem do boksu! Nie wiem, co mnie napadło, nie chce robic cioci przykrosci:( Kara dlugo nie trwala, znowu biegam jak szalony po Przystani:) Quote
taks Posted June 6, 2012 Posted June 6, 2012 (edited) naszkaarek jak masz juz zdjęcie z adresem netowym to wklejenie na wątek jest proste klikasz w zdjęcie( prawy klawisz myszy) i wybierasz "kopiuj adres obrazka" nad oknem dialogowym ( tym w którym wpisujesz tekst nowego posta)sa ikony- klikasz w 3 od prawej ( "wstaw obrazek"). Otworzy sie pole do wklejenia adresu obrazka ( mozna np prawym klawiszem myszy i "wklej") - zatwierdzasz i juz gotowe;) Edited June 6, 2012 by taks Quote
naszkaarek Posted June 6, 2012 Author Posted June 6, 2012 no niestety nie mogę wstawić zdjęć tylko linki są piękne i Gacuś na nich szczęśliwy Quote
naszkaarek Posted June 6, 2012 Author Posted June 6, 2012 dzieki już teraz będę wiedziała dopiero teraz mogłam wejść na dogomanie i zobaczyć co się dziaje i przeczytać posty. wspaniale , że Gacek trafił do Liliany już trzy dni wystarczyły , żeby zobaczyć jak się wszystko zmienia na lepsze co do rozliczeń wpłat i deklaracji na hotel dla Gacusia nie ma problemu zebym zbierała , przekazywała i rozliczała wpłaty poniważ podpisałam zgodę na utrzymanie pieska w hotelu , powinnam pierwsza reagować na jego inne potrzeby . mogę być księgowym Gacusia , bo z zawodu jestem księgowa co do rozliczania wpłat na forum potrzebuję tylko instrukcji i pewnie sobię poradze jak już pisałam uzbierałam trochę pieniążków na kastracje wczesniej z Lilianą ustaliłam , że weterynarz to sprawa osobna i pieniądze mają byc przekazane na konto weta a on wystawi rachunek Quote
taks Posted June 6, 2012 Posted June 6, 2012 [quote name='naszkaarek']d co do rozliczeń wpłat i deklaracji na hotel dla Gacusia nie ma problemu zebym zbierała , przekazywała i rozliczała wpłaty poniważ podpisałam zgodę na utrzymanie pieska w hotelu , powinnam pierwsza reagować na jego inne potrzeby . mogę być księgowym Gacusia , bo z zawodu jestem księgowa co do rozliczania wpłat na forum potrzebuję tylko instrukcji i pewnie sobię poradze jak już pisałam uzbierałam trochę pieniążków na kastracje wczesniej z Lilianą ustaliłam , że weterynarz to sprawa osobna i pieniądze mają byc przekazane na konto weta a on wystawi rachunek Jak najbardziej popieram - jesli tylko chcesz sie tego podjąć to wiadomości "z pierwszej reki" sa zawsze najlepsze i najbardziej czytelne. Wydaje mi sie ,że do tego przede wszystkim powinnas więc uzyskac dostęp do pierwszych postów wątku bo własnie tam powinny sie znaleśc bieżace informacje w tym rozliczeniowe. Nie jestem jednak pewna czy mod uwzględni Twoją prosbę - raczej formalnie powinien taką zmianę prowadzącego postulować obecny "własciciel" wątku czyli Toyota. Wystarczy jak napisze do moda, że chce przekazac Ci prowadzenie wątku i "odstępuje " pierwsze posty ( ew. można na wszelki wypadek poprosic jeszcze o dołozenie 1-2 dodatkowych na poczatku np na kolejne zdjecia żeby lepiej wyeksponować metamorfozę Gacka). Myśle że Toyota wie jak to szybko załatwić i gdzie pisać A co do tego jak powinny wygladac rozliczenia tu nie ma jakis specjalnych sztywnych wymogów - po prostu powinny byc czytelne, pełne no i w miarę na bieżąco aktualizowane np zerknij tu: http://www.dogomania.pl/forum/threads/224472-Wiera-%C5%9ALEPE-szczeniaki-PROSIMY-O-POMOC!-Og%C5%82oszeniow%C4%85-finansow%C4%85-reklamow%C4%85 http://www.dogomania.pl/forum/threads/182122-WETERANKI-Abra-i-Magnatka!!!!-Tyskie-staruszki-szukaj%C4%85-domu http://www.dogomania.pl/forum/threads/226583-Jamniczka-Foczka-CHORE-%C5%81APKI-b%C5%82aga-o-pomoc-i-w%C5%82asny-Dom-i-Czlowieka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.