wiosenka Posted November 16, 2012 Posted November 16, 2012 Zaglądam, trzymam kciuki żeby się ułożyło. Quote
Isadora7 Posted November 16, 2012 Posted November 16, 2012 naszkaarek napisał(a):zabieram Gacka od Liliany , nie ma sensu zeby tam był , jego wydarzenie na FB to wielka pomyłka , Gacuś musi w spokoju doczekać swojego domku , a nie w takiej atmosferze , dalej robione są ogłoszenia przywiozę go do siebie , moje psiaki muszą się przełamać . Nie wiem na co jeszcze będzie stać Liliane , nie może być tak , żeby hotel dyktował warunki wszystkim i wybierał osoby do promocji pieska Postaraj sie jak najszybciej. Ja jestem tam tylko jako organizator, poproszona przez dziewczyny. Nie jestem na biezaco z psiakiem bo mam wystarczająco dużo swoich jamników. Mam zamiar zamknąć i usunąć wydarzenie - chyba że ktoś wejdzie na admina, jakby co rozliczenia z tekstu eventu mam skopiowane. Quote
kolejna kobietka Posted November 16, 2012 Posted November 16, 2012 to sie porobilo :sad: tez trzymam kciuki, zeby wszystko sie ulozylo i przede wszystkim za domek! :thumbs: Quote
naszkaarek Posted November 16, 2012 Author Posted November 16, 2012 jadę po niego w niedzielę rano w Gdańsku bedę około 13-14 jak go zabiorę usuniemy stare wydarzenie , rozliczenie liliany powinno być uzupełnione o pieniądze z akcji na alegro na Gacka i Lakiego , ja nie chcę tych pieniędzy , ale może je dostać inny psiak potrzebujący pomocy . Gacek do momentu znalezienia domku będzie u mnie na dt , agresywna samica , która chodzi po stole ( tak mówi Liliana) to moja ratlerka musi się przełamać i przyjąc Gacka , dwa pieski u mnie są wykastrowane , myśle , że wszystko będzie dobrze , ogłoszenia są robione dalej , robi je Pani Irena Karcz z FB , Gacek ma plakaciki i one są cały czas udostępniane na FB Quote
Isadora7 Posted November 16, 2012 Posted November 16, 2012 naszkaarek napisał(a):jadę po niego w niedzielę rano w Gdańsku bedę około 13-14 jak go zabiorę usuniemy stare wydarzenie , rozliczenie liliany powinno być uzupełnione o pieniądze z akcji na alegro na Gacka i Lakiego , ja nie chcę tych pieniędzy , ale może je dostać inny psiak potrzebujący pomocy . Gacek do momentu znalezienia domku będzie u mnie na dt , agresywna samica , która chodzi po stole ( tak mówi Liliana) to moja ratlerka musi się przełamać i przyjąc Gacka , dwa pieski u mnie są wykastrowane , myśle , że wszystko będzie dobrze , ogłoszenia są robione dalej , robi je Pani Irena Karcz z FB , Gacek ma plakaciki i one są cały czas udostępniane na FB To zdaję się na Ciebie, jak powiesz że już można to usunę, może warto coś tam jeszcze spisac ale to Ty wiesz lepiej. Quote
kolejna kobietka Posted November 17, 2012 Posted November 17, 2012 [quote name='naszkaarek']jadę po niego w niedzielę rano w Gdańsku bedę około 13-14 jak go zabiorę usuniemy stare wydarzenie , rozliczenie liliany powinno być uzupełnione o pieniądze z akcji na alegro na Gacka i Lakiego , ja nie chcę tych pieniędzy , ale może je dostać inny psiak potrzebujący pomocy . Gacek do momentu znalezienia domku będzie u mnie na dt , agresywna samica , która chodzi po stole ( tak mówi Liliana) to moja ratlerka musi się przełamać i przyjąc Gacka , dwa pieski u mnie są wykastrowane , myśle , że wszystko będzie dobrze , ogłoszenia są robione dalej , robi je Pani Irena Karcz z FB , Gacek ma plakaciki i one są cały czas udostępniane na FB chcesz powiedziec, ze w zwiazku z tym, ze Gacek pojedzie do ciebie, nie bedziesz potrzebowac juz wsparcia finansowego na niego? chyba, ze chodzi o cos zupelnie innego? bo ja aktualnie prowadze bazarek dla Gacka i pieniadze maja byc przelane na twoje konto, wydalas bardzo duzo na Gacka i teraz sama po niego jedziesz, a do tego bedzie u ciebie na dt, gdzie wiele osob z tego tytulu jest wspomaganych... Quote
Isadora7 Posted November 17, 2012 Posted November 17, 2012 kolejna kobietka napisał(a):chcesz powiedziec, ze w zwiazku z tym, ze Gacek pojedzie do ciebie, nie bedziesz potrzebowac juz wsparcia finansowego na niego? chyba, ze chodzi o cos zupelnie innego? bo ja aktualnie prowadze bazarek dla Gacka i pieniadze maja byc przelane na twoje konto, wydalas bardzo duzo na Gacka i teraz sama po niego jedziesz, a do tego bedzie u ciebie na dt, gdzie wiele osob z tego tytulu jest wspomaganych... ja myślę, że chodzi akurat o konkretnie TE pieniądze. Quote
naszkaarek Posted November 18, 2012 Author Posted November 18, 2012 Gacuś już w drodze do mnie czekamy moje psiaki też , zobaczymy jak to będzie trzymajcie kciuki Quote
toyota Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 Naszkaarek, pamiętaj, że najlepiej zapoznawać psy na neutralnym gruncie, na spacerze, w każdym razie poza domem i poza posesją Twoich psów. Trzymam kciuki ! Quote
kolejna kobietka Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 ja rowniez trzymam! :thumbs: Quote
Cajus JB Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 naszkaarek - jedyna moja rada jakiej mogę Tobie udzielić to mimo wszytko pozostanie w kontakcie z p.Lilianną. Powód jest prosty. Jestem niemal pewny, że wie o Gacku najwięcej ze wszystkich tu obecnych. A wiedza ta będzie na pewno podstawą do budowy relacji w nowym miejscu. Musisz pamiętać, że chodzi o psa, a nie o ludzi. Ludzie potrafią sobie w złości różne rzeczy mówić, czego przykładem jest ten wątek. Ale dobrem nadrzędnym jest tu dobro psa i o nie cały czas walczymy. Quote
euphoria210 Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 [quote name='Cajus JB']naszkaarek - jedyna moja rada jakiej mogę Tobie udzielić to mimo wszytko pozostanie w kontakcie z p.Lilianną. Powód jest prosty. Jestem niemal pewny, że wie o Gacku najwięcej ze wszystkich tu obecnych. A wiedza ta będzie na pewno podstawą do budowy relacji w nowym miejscu. Musisz pamiętać, że chodzi o psa, a nie o ludzi. Ludzie potrafią sobie w złości różne rzeczy mówić, czego przykładem jest ten wątek. Ale dobrem nadrzędnym jest tu dobro psa i o nie cały czas walczymy. Okazuje się,ze jednak twoje rady mają się raczej nijak do rzeczywistości. naszkaarek radzi sobie swietnie, gacek też. informacje, ktore byly podawane przez p. lilianne nie za bardzo pasują do tego, co widać w nowym miejscu. i jestem pewna,ze naszkaarek da gackowi wszystko,co mu potrzebne i zaopiekuje się nim najlepiej jak to mozliwe. czytam na fb ze gacek poznaje co to prawdziwe życie w domu, nawet dywanow, ktorych nie znal, zaczyna się uczyc.ja tam myśle,ze pani madejska gackowi nie jest już potrzebna do niczego. Quote
naszkaarek Posted November 19, 2012 Author Posted November 19, 2012 Nie pisałam , bo wczoraj cały dzień było czekanie na przyjazd Gacka , powiem wam , że wiekszej tragedii nie było , moje pieski AREK I JASIEK dokładnie go obwąchały , Gacek nawet raz nie warknął , trochę problemu było z moją sunią , ale ona ma taki charakterek jest przywódcą w tym moim stadzie i Gackowi też musiała pokazać , że ona tu rządzi , Gacek ją tylko ignorował. podróż miał ciężką dwa razy zwymiotował , wyglądał na zagubionego i takiego niepewnego , może przypomniał sobie jak wczesniej jechał na Przystań i też nie wiedział dlaczego i po co jedzie. teraz krótko jak się zachowuje jest dopiero jeden dzien , ale nie wykazuje wcale agresji , ani nie ma postawy dominanta , dzisiaj chyba dopiero poczuł się bezpiecznie i śpi takim pełnym snem na fotelu w nocy spał na kocyku . teraz o finansach i co dalej: Liliana oddała różnicę z opłaty hotelowej - 150,00 zrobię rozliczenie transportu i wizyty weteynaryjne, którą muszę zrobić Gacusiowi . Nie wygląda na chorego , bedzie to wizyta sprawdzająca stan Gacka po bytności na Przystani Gacek będzie u mnie na BDT do momentu adopcji , jak trochę odsapnie zrobię mu nowe zdjecia i będziemy go ogłaszać , teraz bedę wiedziała co pisać w ogłoszeniach i jak zachowuje się Gacek i jaki jest ogólnie , wiem tylko , że gdyby był agresorem , moja sunia już oczułaby na swojej skórze Quote
euphoria210 Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 naszkaarek napisał(a):Nie pisałam , bo wczoraj cały dzień było czekanie na przyjazd Gacka , powiem wam , że wiekszej tragedii nie było , moje pieski AREK I JASIEK dokładnie go obwąchały , Gacek nawet raz nie warknął , trochę problemu było z moją sunią , ale ona ma taki charakterek jest przywódcą w tym moim stadzie i Gackowi też musiała pokazać , że ona tu rządzi , Gacek ją tylko ignorował. podróż miał ciężką dwa razy zwymiotował , wyglądał na zagubionego i takiego niepewnego , może przypomniał sobie jak wczesniej jechał na Przystań i też nie wiedział dlaczego i po co jedzie. teraz krótko jak się zachowuje jest dopiero jeden dzien , ale nie wykazuje wcale agresji , ani nie ma postawy dominanta , dzisiaj chyba dopiero poczuł się bezpiecznie i śpi takim pełnym snem na fotelu w nocy spał na kocyku . teraz o finansach i co dalej: Liliana oddała różnicę z opłaty hotelowej - 150,00 zrobię rozliczenie transportu i wizyty weteynaryjne, którą muszę zrobić Gacusiowi . Nie wygląda na chorego , bedzie to wizyta sprawdzająca stan Gacka po bytności na Przystani Gacek będzie u mnie na BDT do momentu adopcji , jak trochę odsapnie zrobię mu nowe zdjecia i będziemy go ogłaszać , teraz bedę wiedziała co pisać w ogłoszeniach i jak zachowuje się Gacek i jaki jest ogólnie , wiem tylko , że gdyby był agresorem , moja sunia już oczułaby na swojej skórze wieści fantastyczne! oby takich było więcej. Quote
beataczl Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 sory za offa zaglosujcie na wspolnego kandydata dogo i miau w Krakvecie-przytulisko p. Ali Orzechowskiej dzieki :) Quote
naszkaarek Posted November 21, 2012 Author Posted November 21, 2012 Przez trzy dni , które minęły od mojej decyzji o zabraniuGacka z Przystani , dużo myślałam o jego psim życiu , po zastanowieniu uznałam, że nie nadaję się na dom tymczasowy . W momencie podpisywania oświadczeniawiedziałam , że będę z nim związana na zawsze , ponieważ mając przez cały okresżycia psiaki , które żyły u mnie do późnej starości , wiedziałam , że Gacekbędzie też takim psiakiem o którego będę się troszczyć. Zabierając go zPrzystani do siebie podjęłam razem z męzem wspólną decyzje , że Gacuś jużznalazł swój domek stały zostanie z nami jUż na zawsze . Martwiłam się tylko ,że tak jak mi pisała i mówiła Liliana , że jest strasznym agresorem , psemdominującym i nie zaprzyjażni się z moimi psiakami i królewną .Tak się niestało , moje psy przyjęły go bardzo dobrze a i Gacek jest grzecznym,przytulasnym pieskiem , tak jak pisane było o nim w ogłoszeniach . Gacuś zostaje nastałe u nas . Wszystkim bardzodziękuje za pomoc dla Gacunia Quote
wiosenka Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 O kurcze, lepiej nie mógł trafić :). Quote
kolejna kobietka Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 ale wiesci!!! niesamowite!!! ale sie ciesze!!!!!!!!!!!!!!!!! :Cool!::Cool!::Cool!: Quote
toyota Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 naszkaarek napisał(a):Przez trzy dni , które minęły od mojej decyzji o zabraniuGacka z Przystani , dużo myślałam o jego psim życiu , po zastanowieniu uznałam, że nie nadaję się na dom tymczasowy . W momencie podpisywania oświadczeniawiedziałam , że będę z nim związana na zawsze , ponieważ mając przez cały okresżycia psiaki , które żyły u mnie do późnej starości , wiedziałam , że Gacekbędzie też takim psiakiem o którego będę się troszczyć. Zabierając go zPrzystani do siebie podjęłam razem z męzem wspólną decyzje , że Gacuś jużznalazł swój domek stały zostanie z nami jUż na zawsze . Martwiłam się tylko ,że tak jak mi pisała i mówiła Liliana , że jest strasznym agresorem , psemdominującym i nie zaprzyjażni się z moimi psiakami i królewną .Tak się niestało , moje psy przyjęły go bardzo dobrze a i Gacek jest grzecznym,przytulasnym pieskiem , tak jak pisane było o nim w ogłoszeniach . Gacuś zostaje nastałe u nas . Wszystkim bardzodziękuje za pomoc dla Gacunia Ja też się nie nadaję i dlatego mam już 9 psów :roll:. W końcu i Gacuś wygrał szczęśliwy los na loterii życia ! Nigdy bym się tego nie spodziewała, że naszkaarek podejmie taka decyzję :-o:multi:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.