Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 132
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rino miał przykry wypadek w lesie. Biegły jak zwykle i usłyszałam zgrzyt szkła. Biegły dalej, ale Rino zostawiał krwawe ślady. Prawie odcięty opuszek na przedniej łapie. Jego takie rzeczy nie ruszają, zlizywał krew i biegał dalej. W domu założyłam opatrunek, ale to nic nie dało. Pojechaliśmy do weta - diagnoza - szycie. Tak wyglądał w domu, już po zabiegu.

[IMG]http://imageshack.us/a/img94/3499/20130321195204.jpg[/IMG]

Posted

Witamy się u Rino;)
Śliczny rudasek z niego:loveu:
W schroniskach jest wiele cudownych psów i muszę stwierdzić że wam się właśnie taki trafił:) CUDO!

Posted

W czwartek opatrunek się zsunął nadrywając ranę. Od razu do weta na zmianę. Na szczęście nic się nie rozerwało. Nowy opatrunek jest solidny. Następna wizyta we wtorek.

Posted

I jak łapka?

Hera ostatnio też szkłem sobie przecięła, tragedia, całe mięso jej było widać w łapie.. Ale wet uznał, że on nie szyje takich rzeczy, odkaził tylko ranę. No faktycznie zrosło się ładnie, widocznie nie było to aż tak poważne jak wyglądało.

Posted

Łapa chyba się goi, bo pies stara się to lizać jak szalony. Jutro ma być zmiana opatrunku, ale już dzisiaj mu to przewinęliśmy. Nie znam się i nie wiem czy to tak powinno wyglądać. Trochę się niepokoję, ale Rino nie wygląda na chorego.

Posted

Opatrunek zdjęty, buciki ochronne kupione. Niestety pogoda jaka jest, każdy widzi. Nie da rady utrzymać tego w suchości. Po każdym spacerze opatrunek trochę zakrwawiony, ale pies nie nosi kołnierza bo raczej nie ma tendencji do lizania.
Moim marzeniem jest żeby śnieg stopniał i zrobiło się sucho. Na razie kupimy maść nagietkową i będziemy stosować na noc.

Posted

u mnie pies stracił połowę opuszka ale nie był szyty wszystko samo sie ładnie zagoiło ale też chodził w buciku :) U mnie wet poradził mi abym kupiła zwykłą maść z witaminą A w aptece. Nie wiem czy pomogło ale wszystko ładnie się zagoiło :)

Posted


Z Diego na zimowym spacerze. Rino lubi nosić drzewa ;-)

Z przyrodnią siostrą zjadają kości. Bez konfliktów ;-)

Tak wygląda opanierowany pies ;-)

Posted

Niestety rana znowu rozwalona. Dzisiaj Rino spotkał się ze swoim największym wrogiem. Tamten luzem, więc się dorwały. Rozdzieliłam, ale sama mam obolałą dłoń. Dobrze, że miałam rękawiczkę.

Posted

Makabra, błoto i rana to najgorsze co może iść w parze - nie zazdroszczę... Zszedł śnieg i jest teraz okres poranień, bo wyłazi to szkło, przedtem ukryte. Dużo psiaków na dogo ma łapki rozcięte, Frotek też się dorobił rany :roll:

Posted

Wczoraj wieczorem, ale jak jeszcze było jasno na naszą łąkę przyszedł dzik. Miał nas w d.... i nie dał się przegonić. Ludzie próbowali, ale nic z tego. Za to mój rudy wszedł tryb polowania (ludzie mogą, dlaczego ja nie!) i miałam ochotę urwać mu głowę. Jak jest luzem to daje spokój, ale był na smyczy i mam poobcierane dłonie. Nie interesowały go psy, których nie lubi, jedzenie ani nic innego. Chciał upolować dzika i już.

Posted

Wszystkie, czyli Luna (miała dzika w głębokim poważaniu), Mika (ją znasz), Mati i Klips (ten jeszcze by się nadał). Klips z Rino to trochę za mało na dzika ;-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...