ajeczka Posted May 21, 2012 Posted May 21, 2012 Oto Rino jeszcze w schronisku Uploaded with ImageShack.us A to już w drodze do domu Uploaded with ImageShack.us Decyzja o psie długo dojrzewała. Jadąc do schroniska nie wiedziałam jakiego psa (sukę) zabierzemy - to Rino nas wybrał. Quote
ajeczka Posted May 21, 2012 Author Posted May 21, 2012 Psy miałam od 9 roku życia. Pierwszy był mix dalmatyńczyka (mama dalmatynka tato nieznany). Nie wychowałam go dobrze i robił co chciał. Spędził z nami 16 lat. Drugi był rodowodowy, wystawowy doberman. Żył tylko 3 lata. Następy znowu mix tym razem owczarka niemieckiego nie wiadomo z czym. Świetny pies, bardzo zrównoważony i kochany. Uploaded with ImageShack.us Niestety zachorował na nowotwór żołądka i odszedł od nas jak miał 9 lat. Teraz, u rodziców jest kundelek. Idealny pies na takie warunki jakie są tam teraz (małe dzieci). Uploaded with ImageShack.us W moim życiu pojawił się rudy. Później napiszę o nim więcej. Quote
ajeczka Posted May 21, 2012 Author Posted May 21, 2012 Kiedy zaczęłam swoje życie z dala od rodziców nie miałam warunków na psa. Rozsądek podpowiadał mi, że to jeszcze nie czas. W końcu zdecydowaliśmy oboje, że możemy wziąć czworonoga. Interesowały mnie różne rasy, ale w końcu zdecydowałam, że chcę uratować jakieś psie życie. Pojechaliśmy do schroniska na motocyklu (żebym nie zabrała od razu psa do domu). Na stronie internetowej wybrałam kilka interesujących mnie zwierzaków. Na miejscu okazało się, że w końcu to nie ja wybrałam psa, ale on mnie. Nic nie wiedziałam o tej rasie. To był początek maja, mieliśmy wtedy dużo wyjazdów więc przyjeżdżaliśmy do schroniska i wyprowadzaliśmy rudzielca. On poznawał nas, a my jego. W końcu nadszedł ten dzień i zabraliśmy go do domu. Jest z nami już rok. To pies ideał, prawie. Quote
ajeczka Posted May 30, 2012 Author Posted May 30, 2012 Rino dzisiaj skończył dwa lata. Z nami spędził rok i przez ten czas ciężko razem pracowaliśmy żeby z nadpobudliwego dzikusa zrobić cywilizowanego psa - udało się. Teraz mogę go puszczać na łące dla psów i bawi się z innymi przedstawicielami swojego gatunku :lol: Quote
Klaudia&Aza Posted May 31, 2012 Posted May 31, 2012 A co tutaj tak cicho:roll: Wszystkiego Najlepszego Rino;) Czekam na nowe zdjęcia;) Quote
ajeczka Posted June 21, 2012 Author Posted June 21, 2012 Rino jest ze schroniska w Józefowie koło Legionowa. To nasze rude szczęście i już niedługo będą nowe zdjęcia. Jak nikt nie zaglądał nie chciało mi się umieszczać nowych zdjęć. Quote
ajeczka Posted June 22, 2012 Author Posted June 22, 2012 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us To była nasza pierwsza wycieczka nad staw w zeszłym roku. Rino prawdopodobnie pierwszy raz w życiu pływał. Quote
ajeczka Posted June 22, 2012 Author Posted June 22, 2012 Uploaded with ImageShack.us Tak spacerowaliśmy w zeszłym roku By balbina11 at 2012-06-22 Uprawiamy sport By balbina11 at 2012-06-22 By balbina11 at 2012-06-22 Quote
Klaudia&Aza Posted June 23, 2012 Posted June 23, 2012 http://img195.imageshack.us/img195/1719/dscf0506j.jpg Piękny Rino:smile: Quote
ajeczka Posted July 25, 2012 Author Posted July 25, 2012 Mój rudzielec spędził z nami wakacje na łódce w zeszłym roku. Było to 3 miesiące po tym jak wzięliśmy go ze schroniska. Mimo to zachowywał się poprawnie, nie chciał tylko się z nami rozstawać ani na chwilkę. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
kopra Posted August 1, 2012 Posted August 1, 2012 witam się :) boski psiak, a to zdjęcie http://imageshack.us/photo/my-images/52/dsc00225xv.jpg/ wymiata =DD Quote
Izabela124. Posted August 3, 2012 Posted August 3, 2012 Witam :) http://img52.imageshack.us/img52/7483/dsc00225xv.jpg to zdjęcie jest super :D Quote
Bibulec Posted August 17, 2012 Posted August 17, 2012 Słodziak :) To prawie jak nasza bestyjka - też ze schronu, też rudzielec, też trochę ast-ek ale bardziej wielkością jak staffik (niskopodwoziowy). Też kochaany chociaż po prawie 5-ciu miesiącach mamy jeszcze kilka problemów z nim. Ma w tej chwili około 2 - 2,5roku. Też zaliczył już z nami wczasy. Quote
ajeczka Posted September 16, 2012 Author Posted September 16, 2012 Moje rude szczęście By balbina11 at 2012-04-13 Najlepsza zabawa By balbina11 at 2012-05-12 A tu z kumplami By balbina11 at 2012-05-23 By balbina11 at 2012-04-22 By balbina11 at 2012-05-23 Quote
Sybel Posted September 26, 2012 Posted September 26, 2012 Ja się dopisuje, od dawna chciałam Rudzielca zobaczyć :) Quote
ajeczka Posted September 27, 2012 Author Posted September 27, 2012 Rino z siostrą Miką Z dziewczyną - Koką Tu też z Koką A tu wreszcie sam ;-) Z siostrą (przyrodnią) stosunki są świetne, mogą razem gryźć kości i jeść z jednej miski. Koka nie ma aż takich praw, ale lepiej się z nią szarpie sznurek ;-) Quote
zmierzchnica Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 Przepiękny! To dopiero metamorfoza, cudnie, że Rino na was trafił :) A wiadomo coś o jego życiu zanim trafił do schroniska? Quote
ajeczka Posted October 1, 2012 Author Posted October 1, 2012 (edited) Zmierzchnica,Rino trafił do schronu w styczniu i miał wtedy około 5-6 miesięcy. Nie miał chipa, ani obroży. Straż miejska złapała go koło szkoły w Nowym Dworze, garnął się do dzieci. Jak to psy z domieszką ttb był bardzo dynamiczny i nadpobudliwy. W schronie kiepsko sobie radził. My zaczęliśmy go wyprowadzać na początku maja, a 30 maja pojechał z nami do domu. Teraz nie wyobrażam sobie życia bez niego. To mój rudy ze swoją siostrą Miką i trochę jego ulubionej zabawy. Edited October 1, 2012 by ajeczka Quote
zmierzchnica Posted October 3, 2012 Posted October 3, 2012 Cudny! :) Biedny dzieciak, pewnie komuś przeszkadzał i został wyrzucony :shake: Super, że trafił na was :) Quote
ajeczka Posted October 10, 2012 Author Posted October 10, 2012 Tak się bawimy na łące ;-) [IM G] A tak wygląda rudy w hipisowskiej obroży ;-) " class="ipsImage" alt=""> Quote
ajeczka Posted October 17, 2012 Author Posted October 17, 2012 Chyba nikt nas nie lubi.Nikt nie komentuje zdjęć. Przykro nam. Quote
Sybel Posted October 17, 2012 Posted October 17, 2012 Gwoli wyjaśnienia - obejrzałam, podsunęłam TZ pod nos, pozachwycaliśmy się i... zapomniałam napisać, jakiego masz mega fantastycznego wiewiórka :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.