szafra Posted May 20, 2012 Posted May 20, 2012 (edited) Całe życie przy budzie.... Przerzucony przez schroniskowe, wysokie ogrodzenie piękny psiak, który całe życie wiernie służył człowiekowi. Całkiem ślepy, nieporadny. Stał się niepotrzebnym śmieciem ... Na szyi widać wytarty ślad po długoletnim noszeniu wielkiej obroży ... Psiak przebywa w schronisku dla zwierząt w Jastrzębiu Zdroju, przy ulicy Norwida 50. Edited May 31, 2012 by szafra Quote
szafra Posted May 20, 2012 Author Posted May 20, 2012 .............................................................................................. Quote
szafra Posted May 20, 2012 Author Posted May 20, 2012 Pies to najwierniejszy przyjaciel człowieka - a człowiek kim jest ????? Quote
kiyoshi Posted May 21, 2012 Posted May 21, 2012 straszne...takich ludzi powinno się...................!!!! jakie są szanse tego biedaka w schronisku?????? Quote
szafra Posted May 21, 2012 Author Posted May 21, 2012 (edited) Kurcze on w schronisku sobie nie poradzi :placz:ja bym szukała DT, najlepiej BDT. Bezpłatnego. Tylko, że z tym będzie bardzo ciężko! Trzeba spróbować ... Edited May 22, 2012 by szafra Quote
kiyoshi Posted May 21, 2012 Posted May 21, 2012 Jak myślicie, w jakim on może być wieku?? ile waży?? to ważne informacje. trzeba koniecznie szukać mu DT...biedaczek.... tak mu odpłacili za lata wierności:( :( Quote
szafra Posted May 21, 2012 Author Posted May 21, 2012 Myślałam, że on staruszek jest, ale futerko ma fajne i nie jest taki siwiutki bardzo. Ciężko powiedzieć. Trzeba by ząbki obejrzeć. On się bał wyjść z budy. Wyszedł tylko przednimi łapkami ( tak jak widać na zdjęciu). Bał się, nic nie widzi pewnie, nie zna terenu. Ciężko mu ... On jest raczej średnim psiakiem. Ula zrobi mu lepsze zdjęcia w środę, obiecała wziąć aparat. Jeżeli nie to dopiero w sobotę spróbujemy go z budy wyciągnąć i więcej zdjęć zrobić. Może z oczkami też dałoby się coś zrobić, żeby widział. Czytałam, że robią takie operacje gdzieś w Polsce. Quote
alina71 Posted May 21, 2012 Posted May 21, 2012 Według mnie to on nie jest stary tylko zaniedbany. Za ten wytarty kark to bym lała batem. Jak można aż tak nie dbać o swoje zwierze. On jest puchaty a tam tylko skóra, no dobrze, że chociaż skóra. Ma tak szeroko wytarty ten kark jakby chomąto nosił nie obroże. Gdyby ktoś w pore zauważył co się dzieje myśle, że wzrok dałoby się uratować. Co teraz nie wiem, trzeba by poczytać i poszukać info. Jakiś wet musiałby obejrzeć te oczy i ocenić szanse. Psiak jest spokojny i bardzo zdezorientowany. :( Normalnie serce mi się ścisnęło jak zobaczyłam jego oczy i ten lęk. Quote
urszula1978 Posted May 21, 2012 Posted May 21, 2012 Śliczny psiak.Prawdę ktoś kiedyś powiedział, że to ludzie nie zasłużyli na zwierzęta. Quote
monika55 Posted May 21, 2012 Posted May 21, 2012 Biedak, nie da rady w schronie. Taki przerażony. Quote
szafra Posted May 21, 2012 Author Posted May 21, 2012 Bardzo przerażony. Zastanawiałam się, czy on trafi do miski z wodą i z jedzeniem :-(. Quote
kajk@ Posted May 21, 2012 Posted May 21, 2012 jestem i ja :D Wiecie co ?!?!?! a może zainspirujemy się tym filmem?!?!? i zrobimy to "COŚ" ;) Napierw weterynarz, musi ocenić jego stan. A potem zobaczymy może to nie będzie jakiś kosmiczna kwota :cool3: zrobimy ściepę narodową i może psiak będzie widział :cool3: http://demotywatory.pl/3757553 Quote
Spacerowicz Posted May 21, 2012 Posted May 21, 2012 @Szafra: a czy możemy przelewać kasę na konto schroniska? Może zacznijmy od zrzutki na wizytę u weta, a potem zobaczymy, co da się zrobić więcej. Quote
monika55 Posted May 21, 2012 Posted May 21, 2012 Od psich oczu najlepszy jest dr Gancarz. Przyjmuje chyba w Warszawie, czasem w terenie. Tylko ze to kosztuje podobno. Popytam. Quote
szafra Posted May 21, 2012 Author Posted May 21, 2012 Dzięki Wam bardzo! Chyba najpierw nasz wet powinien oczy obejrzeć ... Boję się, że to może być jakaś kosmiczna kwota ( niestety). Quote
szafra Posted May 21, 2012 Author Posted May 21, 2012 [quote name='Spacerowicz']@Szafra: a czy możemy przelewać kasę na konto schroniska? Może zacznijmy od zrzutki na wizytę u weta, a potem zobaczymy, co da się zrobić więcej.[/QUOTE] Problem w tym, że nasze schronisko nie ma swojego, osobistego konta ... Nasz schroniskowy wet pewnie obejrzy go wstępnie. Quote
kiyoshi Posted May 21, 2012 Posted May 21, 2012 Mam wielką nadzieje, że jego stan będzie dobry. To ładny piesek:) widać że przeszedł wiele ale w dobrym domu na pewno szybko doszedł by do siebie... Quote
szafra Posted May 22, 2012 Author Posted May 22, 2012 (edited) Będziemy w sobotę to może uda się go na spacer wyciągnąć i może wet będzie w schronisku. Myślę nad fajnym imieniem dla niego, nie może być taki NN :( Gotyk, Forest, Mrok, Nemo,.... Edited May 22, 2012 by szafra Quote
szafra Posted May 22, 2012 Author Posted May 22, 2012 urszula1978 napisał(a):Ja jutro spróbuję, a kasę też dorzucę Dzięki Ula - zawsze pomożesz w potrzebie :loveu:. Quote
monika55 Posted May 22, 2012 Posted May 22, 2012 A rozmawiał ktoś z wetem? A ten spacer to na pewno dobry pomysł? Nie za wcześnie? On nie przyzwyczajony,ledwo się zapoznał z boksem. Może jeszcze trochę odczekac? I gadać do niego na razie. Myślę żeby wątek na ogólny przenieść, może więcej ludzi zajrzy. Quote
szafra Posted May 23, 2012 Author Posted May 23, 2012 (edited) Nic nie wiem. Dzisiaj Ula miała być u niego, zrobić zdjęcia i może się dowie czy z wetem ktoś rozmawiał. Jeżeli nie to będziemy w sobotę w schronisku, będzie wet to podpytamy. Mam nadzieję, że nie jest chory i nie złapie jakiejś wirusówki. Spróbuję napisać do moda o przeniesienie - dzięki :p. Edited May 27, 2012 by szafra Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.