Lusia91 Posted June 15, 2012 Posted June 15, 2012 Wszystko z czasem:) Najważniejsze, że odnalazł swoje miejsce na tej ziemi i ma swojego Pana:) Życzymy Wam wszystkiego najlepszego i żeby oczywiście Gizmusiowi poprawił się stan oczek:) Quote
ewalit Posted June 15, 2012 Posted June 15, 2012 Gizmuś przespał całą noc w łóżku na poduszce, przytulał się, każdy poświęca mu bardzo dużo uwagi i rozpieszcza go głaskaniem (wczoraj 3 pary rąk go głaskały) apetyt ma, zapuszczamy kropelki zgodnie z zaleceniami, ale postanowiliśmy żeby jednak chodził w kołnierzu, bo nie chcemy zmarnować dotychczasowych wysiłków, wydaje mi się, że światło widzi, to mam nadzieje, że jednak będzie cokolwiek widział, (właśnie zasnął mi na rękach :)), bawić też już się bawił, także myślę, że Gizmo nie żałuje decyzji zamieszkania u mnie chociaż nie miał wpływu na nią Quote
b-b Posted June 15, 2012 Posted June 15, 2012 Ja się mały przyzwyczai do określonej ilości głaszczących par rąk to będziesz miała przegwizdane ;) Cały czas trzymamy kciuki aby oczko choć częściowo " działało" :) Dziewczyny warto by chyba zmienić tytuł wątku ? :cool3: Quote
ewalit Posted June 15, 2012 Posted June 15, 2012 chyba już mam, bo mnie małpka na litość bierze i właśnie musiałam go odnieść z kolan, bo niewygodnie mi z nim siedzieć przy komputerze, ale na szczęście zasnął na łóżku Quote
Lusia91 Posted June 15, 2012 Posted June 15, 2012 ewalit napisał(a):chyba już mam, bo mnie małpka na litość bierze i właśnie musiałam go odnieść z kolan, bo niewygodnie mi z nim siedzieć przy komputerze, ale na szczęście zasnął na łóżku Cudowne wiadomości. Dużo czochraczków przesyłają cioteczki z dogo, jak dobrze, że Gizmuś ma swoje miejsce, swoją Panią, która będzie go kochać i rozpieszczać dobrym słowem:) Oby Wam się dobrze żyło i oczywiście cały czas będziemy wyczekiwać nowych informacji odnośnie stanu jego oczek i oczywiście zdjęć:loveu: Quote
MaDi Posted June 16, 2012 Author Posted June 16, 2012 Zapraszam do nowych psów w potrzebie:( http://www.dogomania.pl/forum/threads/228344-Pilnie-potrzebna-pomoc-dla-7-ps%C3%B3w-!!!?p=19248115#post19248115 Quote
MaDi Posted June 17, 2012 Author Posted June 17, 2012 Mam kolejnego shih z interwencji:( około 6 letni koszmarnie zaniedbany po dwóch wypadkach komunikacyjnych po których nie widział go nawet lekarz. Quote
b-b Posted June 17, 2012 Posted June 17, 2012 Czochraczki dla Gizma :) MaDi masz zdjęcia shih ? Quote
MaDi Posted June 17, 2012 Author Posted June 17, 2012 b-b napisał(a):Czochraczki dla Gizma :) MaDi masz zdjęcia shih ? Być może wstawię je dzisiaj wieczorem. Quote
MaDi Posted June 17, 2012 Author Posted June 17, 2012 Nasz kolejny shih tzu:( http://www.dogomania.pl/forum/threads/228388-BRUDNA-KULKA-DRED%C3%93W-czyli-shih-tzu-Czaru%C5%9B?p=19254004#post19254004 Quote
MaDi Posted June 20, 2012 Author Posted June 20, 2012 b-b napisał(a):A jak tam nasze Gizmiątko?:) Już się zadomowił. Jutro wybiera się na kontrolne czyszczenie uszu. Quote
ewalit Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 Dzisiaj jedziemy do lekarza, wydaje mi się że Gizmuś nie miał problemu z aklimatyzacją, wczoraj ściągnął całą firankę z karnisza bo został na godzinkę sam :), jak poznał teren to wypuszcza się nawet na samodzielne spacery, chociaż piechur to on nie jest, jak się zmęczy to kładzie się na trawie i muszę go brać na ręce, żeby wrócić do domu Quote
Ty$ka Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 Świetne wieści. :) A Gizmuś widocznie nie ma kondycji... albo mu gorąco jest... zresztą nie dziwię się ;) Quote
b-b Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 ewalit napisał(a):Dzisiaj jedziemy do lekarza, wydaje mi się że Gizmuś nie miał problemu z aklimatyzacją, wczoraj ściągnął całą firankę z karnisza bo został na godzinkę sam :), jak poznał teren to wypuszcza się nawet na samodzielne spacery, chociaż piechur to on nie jest, jak się zmęczy to kładzie się na trawie i muszę go brać na ręce, żeby wrócić do domu No bo u Was teraz jest -porównując do naszej temp. na dworze - strasznie gorąco. No i mały nie jest przyzwyczajony do nich :) Moja jak jest około 30 na dworze to też nie chce chodzić po dworze. Najlepsza temp. dla nich na spacery to do 22 stopni;) Poczekaj jak się ochłodzi to mały pokaże na co go stać ;) wyczochraj małego od nas :D Quote
ewalit Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 Wypieszczocham go całego od Was, nawet nie wiecie jakie miałam szczęście, że Gizmuś do mnie trafił :) jest słodki, wróciliśmy od lekarza, uszka w dalszym ciągu są leczone, ale już go mniej bolą, bo dał sobie zajrzeć do nich i nie uciekał przy zabiegach lekarskich Quote
b-b Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 Najważniejsze żeby wszystko wrócił do zdrowia a oczka daj Boże "naprawiły" się najbardziej jak tylko się da to będziesz miała z niego wspaniałego przyjaciela! :) Quote
ewalit Posted June 22, 2012 Posted June 22, 2012 już mam, jak słyszy mój głos to go utrzymać nie można ;) Quote
MaDi Posted June 24, 2012 Author Posted June 24, 2012 [quote name='b-b']Możemy liczyć na jakieś zdjęcia?:cool3: Poczekajmy trochę niech chłopak nieco zarośnie;) W razie co poproszę zdjęcia na info@lsoz.org i umieszczę je tutaj. Quote
ewalit Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 na razie Gizmulek niewiele się zmienił, postaram się wysłać jakieś zdjęcia, tylko moim telefonem jakość zdjęć jest kiepska Quote
ewalit Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 Wysłałam zdjęcia na adres mailowy lsoz bo ja tutaj nie potrafię wstawić Quote
MaDi Posted June 24, 2012 Author Posted June 24, 2012 [quote name='ewalit']Wysłałam zdjęcia na adres mailowy lsoz bo ja tutaj nie potrafię wstawić Wzruszyłam się. Dziękuję że miał szczęście trafić na tak wspaniałych ludzi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.