Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 334
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Lusia91 napisał(a):
Kochany malec, to drugie zdjęcie jak leży na tej podusi w owieczki... Jeju nie mogę na takie rzeczy patrzeć. Nie wiem czy to gdzieś było już pisane, ale MaDi on jest teraz u Ciebie na tymczasie, tak? Czy po wyleczeniu będzie szukany mu dom stały czy jak to będzie wyglądać?


Szczerze mówiąc raczej nie biorę psów na DT ale jego stan potrzebuje specjalnej opieki więc dałam się wkopać;) Gizmo vel Bobi szuka oczywiście odpowiedzialnego domu na stałe.
Jutro odwiedzimy pewnie tak na wszelki wypadek klinikę.

Posted

Lusia91 napisał(a):
Co tam u maluszka?:)


Właśnie wróciłam od profesora wszystko jest ok nawet pogratulował mi świetnej opieki;)

Posted

haliza napisał(a):
Prawdopodobnie będę w sobotę w Lublinie, myślę, że mogłabym podrzucić Ci coś z tych rzeczy........




Melduję,że paczkę z lekami i gratisem;) odebrałam dzisiaj około 10.
Dziękuję:)

Posted

MaDi napisał(a):
Melduję,że paczkę z lekami i gratisem;) odebrałam dzisiaj około 10.
Dziękuję:)

Wiem, wiem, że polecenie wykonane ;), chociaż troszkę mogłam pomóc maluszkowi :p

Posted

MaDi napisał(a):
Właśnie wróciłam od profesora wszystko jest ok nawet pogratulował mi świetnej opieki;)


no ba! u Ciebie zawsze czworonożni mają dobrą opiekę:)

Posted

Moje drogi na wątkach krzyżują się z drogami b-b. Dotąd nie miałam odwagi wejść na ten wątek po banerku w jej podpisie, bo nawet nie mam jak pomóc. Ale dziś zajrzałam i bardzo, bardzo się cieszę, że Gizmusiowi udało się przeżyć. Wygrał podobny los na loterii życia co Mufka, która wg prawideł medycznych oraz samej natury przeżyć nie miała prawa... Trzymaj się, Chłopaku! Oby tak dalej...

Posted

Nutusia napisał(a):
Moje drogi na wątkach krzyżują się z drogami b-b. Dotąd nie miałam odwagi wejść na ten wątek po banerku w jej podpisie, bo nawet nie mam jak pomóc. Ale dziś zajrzałam i bardzo, bardzo się cieszę, że Gizmusiowi udało się przeżyć. Wygrał podobny los na loterii życia co Mufka, która wg prawideł medycznych oraz samej natury przeżyć nie miała prawa... Trzymaj się, Chłopaku! Oby tak dalej...

Wiesz cuda się zdarzają mój pies żyje "na kredyt" jakieś 6,5 roku:)

Gizmo ma się całkiem dobrze wyjada już nawet kotom jedzenie:evil_lol:

Posted

Nutusia napisał(a):
Moje drogi na wątkach krzyżują się z drogami b-b. Dotąd nie miałam odwagi wejść na ten wątek po banerku w jej podpisie, bo nawet nie mam jak pomóc. Ale dziś zajrzałam i bardzo, bardzo się cieszę, że Gizmusiowi udało się przeżyć. Wygrał podobny los na loterii życia co Mufka, która wg prawideł medycznych oraz samej natury przeżyć nie miała prawa... Trzymaj się, Chłopaku! Oby tak dalej...

Bo ten świat jest taaaki mały ;)
Cieszę się ,że jednak zdecydowałaś się tu wstąpić :)

Posted

b-b napisał(a):
Czochraczki dla malucha a Cioteczki zapraszam na bazarki :D


Dokładnie tak:) Czochramy i zapraszamy.

Jak wyjada kotom karmę to jest coraz lepiej:)

Posted

Mam wspaniałą wiadomość na Gizma czeka dom:) Jak tylko spotkam się z Profesorem i omówimy kontynuację leczenia maluch będzie wracał do zdrowia w nowym domu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...