Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ślicznie tam macie, 

i pewnie grzyby za płotem :)

 

:)

W tym roku jeszcze nie byliśmy, wszędzie wielkie upały, nie sprzyja to grzybom

Ubiegłoroczny wypad do lasku tuż na tyłach stodoły ;)

e8b1d446024d3b48med.jpg

 

Las wczesna jesienią ubiegłego roku

c4b5854ccdb8d81amed.jpg

Posted

 

 

Dziękuję wszystkim za ciepłe słowa;  bardzo się cieszę, że piękno tego miejsca dostrzegają inni no i zapraszam na Roztocze

Większość prac wykonujemy sami, chyba ze wymagana jest pomoc fachowców, jak np przy podnoszeniu chałupy.

Trwa to już parę lat, ale powolutku zbliżamy się do chwili, kiedy będzie tam można nocować

 

U nas dzisiaj był kolejny upalny dzień (34), więc jak zwykle skryliśmy się na wsi.

 

 

http://images66.fotosik.pl/1096/2d4224b7b80b08e1med.jpg

 

 

 

 

 Luizki znowu nie było, za to Telma nie odstępuje nas na krok i coraz chętniej odpoczywa w chałupie

 

http://images67.fotosik.pl/1097/15c20a7037fa3a9amed.jpg

 

Dzięki za zaproszenie i może kiedyś jak bym zupełnym przypadkiem przejeżdżał obok z Bajem to wpadniemy :lol:

 

Chyba upały Zulce nie takie straszne, sądząc po uśmiechu :D

 

Ale Telma ma warunki do spania :)

 

Jak z kalendarza! :)

 

 

W tym roku jeszcze nie byliśmy, wszędzie wielkie upały, nie sprzyja to grzybom

Ubiegłoroczny wypad do lasku tuż na tyłach stodoły

http://images70.fotosik.pl/1098/e8b1d446024d3b48med.jpg

 

Las wczesna jesienią ubiegłego roku

http://images67.fotosik.pl/1101/c4b5854ccdb8d81amed.jpg

Wow! Takie okazy i tak blisko :D

 

Jeszcze nic nie wiadomo, może aura się odmieni i jednak będą grzybki.

Tak na biedę to mam jeszcze całkiem spory zapas od poprzedniego roku. Wigilia zabezpieczona :)

  • 1 month later...
Posted

Zulka nareszcie się odważyła i nie siedzi już w samochodzie, tylko myszkuje w trawie i pilnuje kosza na werandzie. Wspaniale ! Powoli dochodzi do siebie po stracie Toli.

Posted

Pięknie i spokojnie.

U mnie teraz leje, dwa kozaki (!?) tz znalazł. Może coś wreszcie się ruszy, chociaż w razie czego, zapasik z ubiegłego roku, tak jak Ty Tolu, mam. Ale to o to szukanie grzybków chodzi.

Zulka docenia sielską atmosferę miejsca .

Posted

Nie dziwię się Zulce,że pokochała to miejsce,wygląda tak spokojnie i magicznie

Też się nie dziwię :) Moje marzenie, może kiedyś... :D

 

I jakie mądre spojrzenie :)

http://images66.fotosik.pl/1190/b75bae2c17789e81med.jpg

 

U mnie chyba nie ma grzybów, ale za to są grzybiarze ;) Co akurat nie wróży niczego dobrego bo widziałem na razie zaledwie kilku i już śmieci zostawiają w lesie :( Jednak jakoś samych grzybów nie widziałem :unsure:

Posted

Nie dziwię sie, że Zulka przekonała się w końcu do tego miejsca. Masz tam Tolu jak w bajce ! Niedaleko las - czy są grzyby?

Tak - Zulka powoli przyzwyczaja się i nawet cieszy - z radoscia wyskakuje z auta, szczeka :)

Zaczynają się, ale na razie więcej grzybiarzy nic grzybów ;)

 

Pięknie i spokojnie.

U mnie teraz leje, dwa kozaki (!?) tz znalazł. Może coś wreszcie się ruszy, chociaż w razie czego, zapasik z ubiegłego roku, tak jak Ty Tolu, mam. Ale to o to szukanie grzybków chodzi.

Zulka docenia sielską atmosferę miejsca .

My zajrzeliśmy do lasu w niedzielę (3 osoby), udało się zebrać 15 prawdziwków, ale większość młodziutkie, takie chyba  2 dniowe ;)

 

Nie dziwię się Zulce,że pokochała to miejsce,wygląda tak spokojnie i magicznie

O tej porze roku zdecydowanie spokojniej niż w lecie; powtarzam się, ale kocham to miejsce

Też się nie dziwię :) Moje marzenie, może kiedyś... :D

 

I jakie mądre spojrzenie :)

http://images66.fotosik.pl/1190/b75bae2c17789e81med.jpg

 

U mnie chyba nie ma grzybów, ale za to są grzybiarze ;) Co akurat nie wróży niczego dobrego bo widziałem na razie zaledwie kilku i już śmieci zostawiają w lesie :( Jednak jakoś samych grzybów nie widziałem :unsure:

Maciek - "Kiedy się cze­goś prag­nie, wte­dy cały wszechświat sprzy­sięga się, byśmy mog­li spełnić nasze marze­nie".

 U nas też jest ich sporo, wczoraj widzieliśmy  wyrzucony w lesie ...kineskop! 

Nie obyło się również bez przygód; po nocnym deszczu drogi mokre no i zakopaliśmy, trzeba było korzystać z pomocy sąsiada i jego ciągnika

;)

Posted

U nas leje bez przerwy od dwoch dni, Do tego dochodza burze,
tutaj pokazaly sie kanie, innych grzybkow nie ma.
Patrzec na te malownicze zdjecia przypomnialam sobie dawno zapomniane widoki z mojego dziecinstwa, podkrakowska chata, taras, dwie przedwojenne ciotki u ktorych spedzalismy letnie wakacje no i oczywiscie las, grzyby......hm dlatego juz poprzednie zdjecia wydawaly Mi sie takie znajome....a to juz tyle lat temu..
Zulcia slodzutka, Jak ja kocham takie psinki.

Posted

Maciek - "Kiedy się cze­goś prag­nie, wte­dy cały wszechświat sprzy­sięga się, byśmy mog­li spełnić nasze marze­nie".

 U nas też jest ich sporo, wczoraj widzieliśmy  wyrzucony w lesie ...kineskop! 

Nie obyło się również bez przygód; po nocnym deszczu drogi mokre no i zakopaliśmy, trzeba było korzystać z pomocy sąsiada i jego ciągnika

;)

Brzmi trochę jak cytat z "Potęgi Podświadomości" ;) Niby prawda...no chyba, że cały ten wszechświat kogoś nie lubi :D

Kineskop w lesie? Ludzie nie przestają mnie zadziwiać :unsure:

A domek daleko od szosy? Im dalej tym lepiej, ale są i złe tego strony ;)

Posted

Domek bardzo blisko ulicy, ale za to z drugiej strony  las bardzo blisko, trzeba podejść kawałeczek (widać go na zdjęciach), autem nie można tam podjechać, więc w miarę czysty no i to prawie granica Roztoczańskiego Parku Narodowego.

My chcieliśmy wjechać do lasu z zupełnie innej strony, ale się nie udało ;)

Ale  jeżdzimy  tez w inne rejony Roztocza i to tam śmieci najwięcej, wszędzie drogi dojazdowe, łatwo można się pozbyć niepotrzebnego np. sprzętu.

 

Dzisiaj TZ był na grzybach, ale tuż za Zamościem - przywiózł parę kozaczków i kosz maślaków - uszek wigilijnych z tego nie będzie, ale grzybki marynowane owszem owszem ;)

Zaczynają się grzyby ;)

 

Telma i Luizka dzisiaj

b6debe1c10540febmed.jpg

Posted

Udało mi się zrobić mały wypad w moje ukochane Bieszczady.

Niestety nie było  jeszcze jesiennych barw, mgły przeszkadzały w rozkoszowaniu się widokami, ale Bieszczady piękne!

 

c2061e0ec1e38a7dmed.jpg

 

e95ceda4a886134cmed.jpg

 

b73d289edb683e13med.jpg

 

Zulcia w Bieszczadach ;)

90afc0544b0ae319med.jpg

Posted

Pozbieraliście trochę grzybów? Ponoć właśnie coś tam ruszyło.

Widoki obłędne, jak to w Bieszczadach.

Zulcia na łóżeczku wypoczywa słodko po wycieczce :) 

Posted

Pozbieraliście trochę grzybów? Ponoć właśnie coś tam ruszyło.

Widoki obłędne, jak to w Bieszczadach.

Zulcia na łóżeczku wypoczywa słodko po wycieczce :)

Na grzyby nie chodziliśmy, ale spotykaliśmy po drodze grzybiarzy z ogromnymi koszami ogromnych prawdziwków!

Przyznam, ze tak ogromnych dawno nie widziałam, jednego takiego olbrzyma kobieta niosła w ręku, wszyscy aż przystawali ;)

Może to miejscowi?

Posted

Może i u nas coś ruszy. 

Dzisiaj na porannym spacerze z psami nazbierałam do kieszeni troszkę maślaczków, jeden słoik będzie.

U Was w lesie na pewno też już coś rośnie.

Posted

Mgła w górach też ma swój urok; jest tajemnicza i romantyczna...

Zulce wszędzie będzie dobrze, byle ze swoją panią. U nas grzybów nie będzie w tym roku - jest bardzo sucho, liście już żółkną i opadają. Jesień wkracza bardzo szybko, tylko na razie bez deszczu.

Posted

Dzisiaj TZ był na grzybach, ale tuż za Zamościem - przywiózł parę kozaczków i kosz maślaków - uszek wigilijnych z tego nie będzie, ale grzybki marynowane owszem owszem ;)

Zaczynają się grzyby ;)

 

Telma i Luizka dzisiaj

http://images67.fotosik.pl/1203/b6debe1c10540febmed.jpg

To już prawdziwki są? U mnie chyba tylko maślaki są i nic innego. Póki co. Jednak liczę na większe ilości grzybów, a raczej na mniejszą ilość grzybiarzy :D

 

Ale sobie dumnie siedzą :D

 

Udało mi się zrobić mały wypad w moje ukochane Bieszczady.

Niestety nie było  jeszcze jesiennych barw, mgły przeszkadzały w rozkoszowaniu się widokami, ale Bieszczady piękne!

 

http://images66.fotosik.pl/1214/c2061e0ec1e38a7dmed.jpg

 

http://images67.fotosik.pl/1215/e95ceda4a886134cmed.jpg

 

http://images67.fotosik.pl/1215/b73d289edb683e13med.jpg

 

Zulcia w Bieszczadach ;)

http://images68.fotosik.pl/1214/90afc0544b0ae319med.jpg

Łał! Uwielbiam góry :)

I Zulka też zadowolona z wycieczki :)

 

Mgła w górach też ma swój urok; jest tajemnicza i romantyczna...

Zulce wszędzie będzie dobrze, byle ze swoją panią. U nas grzybów nie będzie w tym roku - jest bardzo sucho, liście już żółkną i opadają. Jesień wkracza bardzo szybko, tylko na razie bez deszczu.

To dobrze, że bez deszczu. Złota polska jesień często fajniejsza od lata :)

Posted

To już prawdziwki są? U mnie chyba tylko maślaki są i nic innego. Póki co. Jednak liczę na większe ilości grzybów, a raczej na mniejszą ilość grzybiarzy :D

 

Ale sobie dumnie siedzą :D

 

Łał! Uwielbiam góry :)

I Zulka też zadowolona z wycieczki :)

 

To dobrze, że bez deszczu. Złota polska jesień często fajniejsza od lata :)

Bardzo lubię jesień, zwłaszcza za te kolory :)

 

U nas dzisiaj była piękna pogoda, więc jak zwykle pojechaliśmy na wieś.

 

754c597d18fc3201med.jpg

 

14148bc29b51f848med.jpg

 

63189c3afbe58f26med.jpg

 

d084c11879d1a7e0med.jpg

 

Zulcia czeka na pańcię ;)

 

ca5c22611b72c050med.jpg

Posted

Piękne widoki, choć jeszcze przeważa zieleń. U nas niestety drzewa już w jesiennej szacie a zielona trawa jest już tylko wspomnieniem. Na zdjęciu, Zula leży na soczystej jeszcze i zielonej. Trochę żal mi odchodzącego lata...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...