Tola Posted July 14, 2015 Author Posted July 14, 2015 Zulcia jak każde żywe stworzenie woli kontakt z naturą niż życie wśród betonów. Telma raz na stole, raz pod stołem :) Dziękuję za stokrotki, kwitną nieustannie, teraz razem z białą koniczynką, która lubi mieć po 4 listki. Jak pięknie już u Ciebie kwitnie powojnik, jakiś cieplejszy klimat macie, mój nawet nie ma pączków a kwitnie dopiero we wrześniu. Powojnik w różnych kolorach przywiózł z Krakowa mój Mateusz, - posadził go w 3 miejscach i tylko na tej ścianie dawnej obory tak mu dobrze. Obok posadzony jest biały i nawet go nie widać, taki marny. Wydawało mi się, ze w Krakowie macie łagodniejszy klimat, wegetacja szybsza, podobnie jak w Wałbrzychu, gdzie mam rodzinę... A może masz uparciucha, jak ten mój biały. Quote
Tola Posted July 14, 2015 Author Posted July 14, 2015 Tolu, nie dziwię się, ze Zulka lubi jeździć z wami. To zaczarowany inny świat! Tam jest jak w bajce. Błoga cisza, przyroda, no i domek do zamieszkania... Tam naprawdę można wypocząć. Tak, kocham to miejsce i nie mogę się już doczekać, kiedy będę mogła zostać tam na noc i rano wypić sobie kawkę :) Ale ta chwila już coraz bliżej, może nawet jeszcze tego lata :) Do chałupy mamy 30 km, wciąż jest tam sporo pracy i tak upływa nam czas, a gdy zbliża się koniec dnia, nie ma już upału i jest najpiękniej - trzeba wyjeżdżać do Zamościa. Zawsze mi szkoda tych wieczorów. 1 Quote
terra Posted July 15, 2015 Posted July 15, 2015 Widocznie miejsce jest dla powojnika idealne, zaciszne i w słoneczku. No to się odwdzięcza. :) Mieszkam ponad 100 km od Krk w stronę gór. I niby jest cieplej niż w Zakopanem, ale i tak ogromny wpływ na mikroklimat mają góry. Wegetacja roślin jest bardzo opóźniona np. w Krk kwitną bzy a u mnie rozwijają się listeczki. :) Quote
Tola Posted August 1, 2015 Author Posted August 1, 2015 Mam kolejnego kota na wsi; od pewnego czasu przychodził na jedzenie, a właściwie się skradał, chudy jak deseczka. Zjadał i znikał, a od paru dni zasiedział się, coraz mniej się boi, dzisiaj nie uciekał nawet od Zuli - chyba zostanie na stałe. Widzę, ze z kotkami żyje w zgodzie, tylko żeby mniej znaczył teren :) Nie zabrałam aparatu, zdjęcia robiłam telefonem Telma i kocur Telma coraz częściej panoszy się w chałupie :) 1 Quote
wieso Posted August 2, 2015 Posted August 2, 2015 Tola pieknie masz, wpraszam sie na przyszlosc :) Quote
Havanka Posted August 2, 2015 Posted August 2, 2015 Tola pieknie masz, wpraszam sie na przyszlosc :) Wieso, to tylko mały fragment, ale całość to jak domek z bajki ! Quote
wieso Posted August 2, 2015 Posted August 2, 2015 Wieso, to tylko mały fragment, ale całość to jak domek z bajki ! Havanko, nie pisz tak bo wprosze sie bez zaproszenia :) Quote
Tola Posted August 2, 2015 Author Posted August 2, 2015 Tola pieknie masz, wpraszam sie na przyszlosc :) Wieso, to tylko mały fragment, ale całość to jak domek z bajki ! Dziękuję :) - kocham to miejsce, bardzo tu odpoczywam pomimo ciągłej pracy! Oczywiście zapraszam - możemy organizować cykliczne spotkania dogomaniackie, ale by się działo :D Od 28.07. mam już głębinówkę, jeszcze tylko zakup łóżek i ruszamy :) Przygotowany wczoraj kącik piwny pod brzozami już czeka ;) A do własnej wody wciąż nie mogę się przyzwyczaić - dzisiaj znowu biegałam po nią do beczki ;) Dzisiaj było u nas sporo ludzi; bardziej nieśmiała Luizka uciekła "do siebie" , a Telma czuła się jak ryba w wodzie - przechodziła z kolan na kolana :) Quote
Havanka Posted August 2, 2015 Posted August 2, 2015 Zimne piwo z sokiem malinowym, na dodatek w cieniu brzóz, to marzenie w upalne dni....ale się rozmarzyłam. No i woda już jest ! Teraz wakacje możesz Tolu spędzać właśnie tu. Zulka byłaby w siódmym niebie ! Quote
wieso Posted August 2, 2015 Posted August 2, 2015 O Matko, Jak pieknie !!!!!! Wierze ze tam nabierasz sil i zapominasz o zlych stronach tego swiata. Mnie sie marzy wyprawa mobilem w tamte strony, musze przyznac z zawstydzeniem ze nigdy tam nie bylam......dziekujemy za zaproszenie, moze kiedys, gdy zdrowia TZ na to pozwoli..... Quote
terra Posted August 3, 2015 Posted August 3, 2015 Uwielbiam takie klimaty :) Tak masz tam pięknie, że pewnego dnia zechcesz tam zamieszkać na stałe :) Quote
Tola Posted August 3, 2015 Author Posted August 3, 2015 Uwielbiam takie klimaty :) Tak masz tam pięknie, że pewnego dnia zechcesz tam zamieszkać na stałe :) Niestety - chałupa jest nieocielona - gospodarstwo kupiliśmy 6 lat temu, było w strasznym stanie no i w początkowym zamierzeniu miał to być dom letni (zabrakło funduszy na ocieplenie domu). Teraz trochę żałujemy tej decyzji. Tak to wyglądało 6 lat temu, teraz trudno mi uwierzyć, ze było tak żle Tutaj jeszcze moja ukochana Tolcia 1 Quote
Tola Posted August 3, 2015 Author Posted August 3, 2015 http://images66.fotosik.pl/1039/906ebaaba134814dmed.jpg A ten lasek 6 lat temu wyglądał tak ;) Telma 6 lat ze swoimi dziećmi - taką ja znależliśmy. Zaraz potem obie kotki zostały wysterylizowane. Quote
malagos Posted August 3, 2015 Posted August 3, 2015 Rany, cudnie tam macie! A ta chałupa stara jest, ile może mieć lat? Widać w niej duszę, rewelka! Quote
Tola Posted August 3, 2015 Author Posted August 3, 2015 Rany, cudnie tam macie! A ta chałupa stara jest, ile może mieć lat? Widać w niej duszę, rewelka! Całe gospodarstwo jest z 1924 roku. Quote
Tola Posted August 3, 2015 Author Posted August 3, 2015 Całe gospodarstwo jest z 1924 roku. Chałupa wyglądała tak A tutaj po remoncie (z farby odrapana został ręcznie, drapaliśmy 2 sezony ) ;) Quote
malagos Posted August 3, 2015 Posted August 3, 2015 UUUuuuuuuu, rewelka! Nasza forumowa Mazowszanka też ma taką chałupę letnią 100 km od Warszawy, a zaledwie 10 ode mnie. Też z tego roku - pięknie odnowiona i urządzona, ale TŻ Gosi jest architektem, zrobili z niej cudnie zachowaną starotkę. Quote
Maciek777 Posted August 7, 2015 Posted August 7, 2015 Nie wiedziałem, że mam tu aż takie zaległości... Wieso, to tylko mały fragment, ale całość to jak domek z bajki ! Mam słabość do takich klimatów :) Napatrzeć się nie mogę :) "Polubiłbym" resztę zdjęć, ale mam komunikat, że osiągnąłem już limit "polubień" na dzisiaj :D Nawet nie wiedziałem, że taki limit istnieje :) Niestety - chałupa jest nieocielona - gospodarstwo kupiliśmy 6 lat temu, było w strasznym stanie no i w początkowym zamierzeniu miał to być dom letni (zabrakło funduszy na ocieplenie domu). Teraz trochę żałujemy tej decyzji. Ocieplanie od wewnątrz jest nieporównywalnie tańsze od tego styropianowego na zewnątrz, a efekt ten sam. Tym bardziej, że grzechem byłoby pokrycie takiego domu styropianem :) Super fotki :) Pozdrowienia dla Was i psio-kociego towarzystwa :) 1 Quote
Tola Posted August 7, 2015 Author Posted August 7, 2015 Dziękuję wszystkim za ciepłe słowa; bardzo się cieszę, że piękno tego miejsca dostrzegają inni no i zapraszam na Roztocze :) :) Większość prac wykonujemy sami, chyba ze wymagana jest pomoc fachowców, jak np przy podnoszeniu chałupy. Trwa to już parę lat, ale powolutku zbliżamy się do chwili, kiedy będzie tam można nocować :) U nas dzisiaj był kolejny upalny dzień (34), więc jak zwykle skryliśmy się na wsi. Luizki znowu nie było, za to Telma nie odstępuje nas na krok i coraz chętniej odpoczywa w chałupie Quote
Tola Posted August 7, 2015 Author Posted August 7, 2015 Jeszcze trochę terenu na tyłach stodoły Dobrej nocy :) Quote
terra Posted August 9, 2015 Posted August 9, 2015 Ślicznie tam macie, i pewnie grzyby za płotem :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.