Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zula krótko trzyma Homerka. Dobrze, że piesek nie protestuje. Czy Homer ma już większy apetyt? czy wszystko już zjada?
Czy potencjalny dom w Warszawie, to ten z ogrodem?

Posted

Zula krótko trzyma Homerka. Dobrze, że piesek nie protestuje. Czy Homer ma już większy apetyt? czy wszystko już zjada?
Czy potencjalny dom w Warszawie, to ten z ogrodem?

Apetyt powrócił, Homerek wcina wszystko z apetytem, wyjada z misek Zuli, a ona nic!!!

Tolce nie pozwalała wejść do kuchni, jak coś zostało w jej misce!

 

Tak -  potencjalny domek to ten z ogrodem, rodzina dwupokoleniowa - na dole rodzice, na górze syn z synową i 8 - letnia dziewczynka.

Państwo mają przygarniętego kota i przez 15 lat mieli bardzo niesfornego jamnika, którego przygarnęli, jak miał 8 miesięcy, a byli jego 7 właścicielami!

Havanka - bardzo dziękuję Ci za ogłoszenia :), ale starym zwyczajem zostaw je jeszcze do wyjazdu Homerka.

 

W sobotę i niedzielę miałam b. dużo tel., w niedzielę odbyły się 2 wizyty - (Jo37 - dziękuję) no i zdecydowałyśmy się na ten dom na Targówku.

 Mam nadzieje, ze będzie dobrze.

Będzie mi bardzo trudno rozstać się z maluszkiem, bo jest słodki, na razie odsuwam to od siebie...

Posted

To super wieści ! Tym bardziej, że rodzina pro zwierzęca. Bardzo się cieszę, ze Homer będzie miał już swój dom i to z ogrodem!
Przed Tobą Tolu trudne chwile rozstania. Wiem, ze będzie smutno i ciężko się rozstać. Myślę, że nawet Zula zaczęła go już lubić.
Ogłoszeń jeszcze nie zdejmuję. Własnie przed chwilą napisała do mnie osoba w jego sprawie. Zostawiła nr tel i prosiła o kontakt.

Ależ się cieszę !!!!
Edytuję. Właśnie przed chwilą dowiedziałam się, ze niewidomy Dropsik od Mari23, też znalazł cudowny DOM !

Posted

Bardzo się cieszę, ze Homerek prawie jedną nogą w domku.

Nawet dobrze, że Państwo mieli niesfornego jamniczka, bo jeśli Homerkowi zdarzy się jakaś wpadka wychowawcza, to nie będzie tak mocno bolało ;) 

Posted

Jutro o 12.00 Zula ma zabieg usuwania kamienia, na który szykujemy się od roku...

 Wyniki ani lepsze, ani gorsze od tych robionych wcześniej, więc być może to ten moment.

Jestem w rozsypce - trzymajcie kciuki.

Posted

 

Jutro o 12.00 Zula ma zabieg usuwania kamienia, na który szykujemy się od roku...
 Wyniki ani lepsze, ani gorsze od tych robionych wcześniej, więc być może to ten moment.
Jestem w rozsypce - trzymajcie kciuki.

 
No to mocno trzymamy kciuki ! Zulka trzymaj się dzielnie !
Posted

Sama nie wiem, czy to dobrze, czy przeciwnie.

Ale jeśli względy zdrowotne zaważyły, to nie ma co ryzykować.

Tym razem Zula była gotowa, ale w przeddzień operacji zadzwonił wet, ze tlen potrzebny dla psa  staruszka po operacji  - czekamy na kolejny termin.

Tak myślę, że czy tych odwołanych zabiegów nie za dużo, czy to może coś znaczy, ale sama siebie uspokajam...

Posted

Mam nadzieję ,że weterynarz wie co robi i ocenia prawidłowo stan suni.

A po wyczyszczeniu ząbków i komfort życia Zulci się zmieni i może jakiś stan zapalny się ukrywa pod tym kamieniem.

Na pewno wszystko będzie dobrze.

Posted

Bardzo chciałabym, aby Zula miała to już za sobą i żeby było dobrze.

Tymczasem Hawelek pozdrawia

0288bc2bc99fa94amed.jpg

 

Dzisiaj maluch zwiedzał Roztocze

e29e9f8e85df6931med.jpg

 

281281368b8e8aadmed.jpg

 

Pierwszy raz pojechał też do nas na wieś; tutaj próbuje poznać psy sąsiadów

4609af09ed511ff4med.jpg

Posted

Cudowna wiosna, łąka stokrotek a na niej słodki maluszek :)

Tak - byłam bardzo zaskoczona tymi stokrotkami, bo w Zamościu na trawnikach stokrotek brak, za to pełno mleczy.

Ale chałupa jest tuz nad Wieprzem, od wody zimno, wczoraj podobno była pierwsza noc bez przymrozków w tamtym rejonie, to i mlecze pojawią się pożniej

Posted

Może niech te stokrotki się wysieją, chociaż zależy co kto lubi.

Moją kuzynkę tak denerwowały stokrotki na trawniku, że chodziła z nożykiem i wycinała je.

A ja chcę mieć ich dużo, to rosną takimi niewielkimi plackami, nawet tz już wie, że jak stokrotki kwitną, to nie można ich skosić ;)

Posted

Może niech te stokrotki się wysieją, chociaż zależy co kto lubi.

Moją kuzynkę tak denerwowały stokrotki na trawniku, że chodziła z nożykiem i wycinała je.

A ja chcę mieć ich dużo, to rosną takimi niewielkimi plackami, nawet tz już wie, że jak stokrotki kwitną, to nie można ich skosić ;)

Ja też bardzo cieszę sie z tych stokrotek, w ubiegłym roku było ich dosłownie garstka, jak kosiliśmy z Tz to omijaliśmy ostrożnie te kępki ;)

Wczoraj jak przyjechaliśmy to przyszła sąsiadka i też zachwycała się.

Dopóki tylko będzie to możliwe to koszenie wstrzymane ;)

Posted

 Nie sposób skomentować wszystkich zdjęć i ich zawartości, ale ogólnie SUPER :)

 

Wielki duchem i ...klejnocikami :D

Okazało się, ze zawyżyłam wagę - maluch waży 5,30, (jest bardzo wychudzony), w przyszłości powinien ważyć tak do ok 6 kg .

W czwartek miał kastracje no i od wetki usłyszeliśmy, że jajeczka miał jak u owczarka :D

 

Skoro tak bardzo miał się czym chwalić to po kastracji pewnie nawet 5 kg nie miał ;)

 

Tym razem Zula była gotowa, ale w przeddzień operacji zadzwonił wet, ze tlen potrzebny dla psa  staruszka po operacji  - czekamy na kolejny termin.

Tak myślę, że czy tych odwołanych zabiegów nie za dużo, czy to może coś znaczy, ale sama siebie uspokajam...

Kiedy by to nie było musi być dobrze i tego się trzymajmy :)

 

Sezon koszenia tuż, tuż :)

Proszę mi nie psuć czerpania przyjemności z wiosny ;)

 

To jeszcze jedna z moich wiejskich koteczek - Telma. Koszyk wyszykowany dla Zuli, ale ona jak zwykle siedzi w aucie

 

http://images69.fotosik.pl/835/bbd847fe4faacd72med.jpg

Kolorystycznie bardzo pasuje :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...