Havanka Posted April 20, 2015 Posted April 20, 2015 Zula krótko trzyma Homerka. Dobrze, że piesek nie protestuje. Czy Homer ma już większy apetyt? czy wszystko już zjada? Czy potencjalny dom w Warszawie, to ten z ogrodem? Quote
Tola Posted April 20, 2015 Author Posted April 20, 2015 Zula krótko trzyma Homerka. Dobrze, że piesek nie protestuje. Czy Homer ma już większy apetyt? czy wszystko już zjada? Czy potencjalny dom w Warszawie, to ten z ogrodem? Apetyt powrócił, Homerek wcina wszystko z apetytem, wyjada z misek Zuli, a ona nic!!! Tolce nie pozwalała wejść do kuchni, jak coś zostało w jej misce! Tak - potencjalny domek to ten z ogrodem, rodzina dwupokoleniowa - na dole rodzice, na górze syn z synową i 8 - letnia dziewczynka. Państwo mają przygarniętego kota i przez 15 lat mieli bardzo niesfornego jamnika, którego przygarnęli, jak miał 8 miesięcy, a byli jego 7 właścicielami! Havanka - bardzo dziękuję Ci za ogłoszenia :), ale starym zwyczajem zostaw je jeszcze do wyjazdu Homerka. W sobotę i niedzielę miałam b. dużo tel., w niedzielę odbyły się 2 wizyty - (Jo37 - dziękuję) no i zdecydowałyśmy się na ten dom na Targówku. Mam nadzieje, ze będzie dobrze. Będzie mi bardzo trudno rozstać się z maluszkiem, bo jest słodki, na razie odsuwam to od siebie... Quote
Havanka Posted April 20, 2015 Posted April 20, 2015 To super wieści ! Tym bardziej, że rodzina pro zwierzęca. Bardzo się cieszę, ze Homer będzie miał już swój dom i to z ogrodem! Przed Tobą Tolu trudne chwile rozstania. Wiem, ze będzie smutno i ciężko się rozstać. Myślę, że nawet Zula zaczęła go już lubić. Ogłoszeń jeszcze nie zdejmuję. Własnie przed chwilą napisała do mnie osoba w jego sprawie. Zostawiła nr tel i prosiła o kontakt. Ależ się cieszę !!!! Edytuję. Właśnie przed chwilą dowiedziałam się, ze niewidomy Dropsik od Mari23, też znalazł cudowny DOM ! Quote
terra Posted April 21, 2015 Posted April 21, 2015 Bardzo się cieszę, ze Homerek prawie jedną nogą w domku. Nawet dobrze, że Państwo mieli niesfornego jamniczka, bo jeśli Homerkowi zdarzy się jakaś wpadka wychowawcza, to nie będzie tak mocno bolało ;) Quote
Tola Posted April 21, 2015 Author Posted April 21, 2015 Jutro o 12.00 Zula ma zabieg usuwania kamienia, na który szykujemy się od roku... Wyniki ani lepsze, ani gorsze od tych robionych wcześniej, więc być może to ten moment. Jestem w rozsypce - trzymajcie kciuki. Quote
Havanka Posted April 21, 2015 Posted April 21, 2015 Jutro o 12.00 Zula ma zabieg usuwania kamienia, na który szykujemy się od roku... Wyniki ani lepsze, ani gorsze od tych robionych wcześniej, więc być może to ten moment. Jestem w rozsypce - trzymajcie kciuki. No to mocno trzymamy kciuki ! Zulka trzymaj się dzielnie ! Quote
terra Posted April 24, 2015 Posted April 24, 2015 Puk, puk, nieśmiało zapytam co u Zulci słychać? Quote
Havanka Posted April 24, 2015 Posted April 24, 2015 Puk, puk, nieśmiało zapytam co u Zulci słychać? Zuli znów się udało. Zabieg przełożony na inny termin. Quote
terra Posted April 24, 2015 Posted April 24, 2015 Sama nie wiem, czy to dobrze, czy przeciwnie. Ale jeśli względy zdrowotne zaważyły, to nie ma co ryzykować. Quote
Tola Posted April 25, 2015 Author Posted April 25, 2015 Sama nie wiem, czy to dobrze, czy przeciwnie. Ale jeśli względy zdrowotne zaważyły, to nie ma co ryzykować. Tym razem Zula była gotowa, ale w przeddzień operacji zadzwonił wet, ze tlen potrzebny dla psa staruszka po operacji - czekamy na kolejny termin. Tak myślę, że czy tych odwołanych zabiegów nie za dużo, czy to może coś znaczy, ale sama siebie uspokajam... Quote
terra Posted April 25, 2015 Posted April 25, 2015 Mam nadzieję ,że weterynarz wie co robi i ocenia prawidłowo stan suni. A po wyczyszczeniu ząbków i komfort życia Zulci się zmieni i może jakiś stan zapalny się ukrywa pod tym kamieniem. Na pewno wszystko będzie dobrze. Quote
Tola Posted April 26, 2015 Author Posted April 26, 2015 Bardzo chciałabym, aby Zula miała to już za sobą i żeby było dobrze. Tymczasem Hawelek pozdrawia Dzisiaj maluch zwiedzał Roztocze Pierwszy raz pojechał też do nas na wieś; tutaj próbuje poznać psy sąsiadów Quote
terra Posted April 26, 2015 Posted April 26, 2015 Cudowna wiosna, łąka stokrotek a na niej słodki maluszek :) Quote
Tola Posted April 26, 2015 Author Posted April 26, 2015 Cudowna wiosna, łąka stokrotek a na niej słodki maluszek :) Tak - byłam bardzo zaskoczona tymi stokrotkami, bo w Zamościu na trawnikach stokrotek brak, za to pełno mleczy. Ale chałupa jest tuz nad Wieprzem, od wody zimno, wczoraj podobno była pierwsza noc bez przymrozków w tamtym rejonie, to i mlecze pojawią się pożniej Quote
Tola Posted April 26, 2015 Author Posted April 26, 2015 Ale jak zielono, jaka duża już trawa :) Sezon koszenia tuż, tuż:) Quote
terra Posted April 26, 2015 Posted April 26, 2015 Może niech te stokrotki się wysieją, chociaż zależy co kto lubi. Moją kuzynkę tak denerwowały stokrotki na trawniku, że chodziła z nożykiem i wycinała je. A ja chcę mieć ich dużo, to rosną takimi niewielkimi plackami, nawet tz już wie, że jak stokrotki kwitną, to nie można ich skosić ;) Quote
Tola Posted April 26, 2015 Author Posted April 26, 2015 To jeszcze jedna z moich wiejskich koteczek - Telma. Koszyk wyszykowany dla Zuli, ale ona jak zwykle siedzi w aucie Quote
Tola Posted April 26, 2015 Author Posted April 26, 2015 Może niech te stokrotki się wysieją, chociaż zależy co kto lubi. Moją kuzynkę tak denerwowały stokrotki na trawniku, że chodziła z nożykiem i wycinała je. A ja chcę mieć ich dużo, to rosną takimi niewielkimi plackami, nawet tz już wie, że jak stokrotki kwitną, to nie można ich skosić ;) Ja też bardzo cieszę sie z tych stokrotek, w ubiegłym roku było ich dosłownie garstka, jak kosiliśmy z Tz to omijaliśmy ostrożnie te kępki ;) Wczoraj jak przyjechaliśmy to przyszła sąsiadka i też zachwycała się. Dopóki tylko będzie to możliwe to koszenie wstrzymane ;) Quote
terra Posted April 26, 2015 Posted April 26, 2015 Kicia ma super osobistą poduchę :) Stokrotki uratowane :) Quote
Maciek777 Posted April 28, 2015 Posted April 28, 2015 Nie sposób skomentować wszystkich zdjęć i ich zawartości, ale ogólnie SUPER :) Wielki duchem i ...klejnocikami :D Okazało się, ze zawyżyłam wagę - maluch waży 5,30, (jest bardzo wychudzony), w przyszłości powinien ważyć tak do ok 6 kg . W czwartek miał kastracje no i od wetki usłyszeliśmy, że jajeczka miał jak u owczarka :D Skoro tak bardzo miał się czym chwalić to po kastracji pewnie nawet 5 kg nie miał ;) Tym razem Zula była gotowa, ale w przeddzień operacji zadzwonił wet, ze tlen potrzebny dla psa staruszka po operacji - czekamy na kolejny termin. Tak myślę, że czy tych odwołanych zabiegów nie za dużo, czy to może coś znaczy, ale sama siebie uspokajam... Kiedy by to nie było musi być dobrze i tego się trzymajmy :) Sezon koszenia tuż, tuż :) Proszę mi nie psuć czerpania przyjemności z wiosny ;) To jeszcze jedna z moich wiejskich koteczek - Telma. Koszyk wyszykowany dla Zuli, ale ona jak zwykle siedzi w aucie http://images69.fotosik.pl/835/bbd847fe4faacd72med.jpg Kolorystycznie bardzo pasuje :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.