BIANKA1 Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 To jest normalne znęcanie się nad psami :mad: Jeść nie dają , do kuchni wejść nie pozwalają , i jeszcze każą spać w przyciasnych posłankach :angryy: Quote
agusiazet Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 BIANKA1 napisał(a):To jest normalne znęcanie się nad psami :mad: Jeść nie dają , do kuchni wejść nie pozwalają , i jeszcze każą spać w przyciasnych posłankach :angryy: A Zuli to nawet na jakimś ręczniczku!!! Quote
BIANKA1 Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 agusiazet napisał(a):A Zuli to nawet na jakimś ręczniczku!!! Właśnie :angryy: Na ścierce ją położyli :mad: Biedactwo :placz::evil_lol: Quote
Tola Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 To chusteczka do nosa, ale przy Zuli gabarytach to wygląda jak sciereczka:evil_lol: Quote
Tola Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 Sabina 02 prosi o pomoc dla suni POMOCY!!!!! POTRZEBNY CHOCIAZ DT!!! Sunia z wciaz w schronisku w Krzyczkach (nie ma watka)... Blagamy o pomoc!!!!!! Przerazona suczka(?) z problemami skórnymi. Siedzi zalekniona w budzie. Mimo strachu nie wykazuje zadnej agresji. Pilnie potrzebuje kogos kto da jej szanse.. Quote
BIANKA1 Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Czytałam , ale ja nie dam rady . Nie wyrobię z kolejnym nieszczęściem fizycznie . Ostatnio codziennie biegałam do weta . Nie mam siły :-( Quote
Tola Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 [quote name='BIANKA1']Czytałam , ale ja nie dam rady . Nie wyrobię z kolejnym nieszczęściem fizycznie . Ostatnio codziennie biegałam do weta . Nie mam siły :-( Bianka, wiem:glaszcze: Ja mam dwie zdrowe suki, a 3 juz nie wezme:oops:. Tak pomyslam, zeby chociaz nie byla anonimowa:placz: Wlasnie dostalam info ze sunia ma juz swoj watek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9540397#post9540397 Quote
Tola Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 Jutro raniutko córka jedzie na badania do Wałbrzycha i Wrocławia:roll: Nie bedzie mnie trochę Quote
MagYa^^ Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 to kawal drogi przed Wami, moge zapytac czym jedziecie? Quote
Tola Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 Swoim autem. Czy trzeba kogos przewiezc? Quote
BIANKA1 Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 martaa2 napisał(a):Swoim autem. Czy trzeba kogos przewiezc? Wpadniecie do mnie po drodze ? :loveu: Quote
BIANKA1 Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Jak się pięknie zapakowała :evil_lol: Dlaczego nie wpadliście ? Quote
MagYa^^ Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 :loveu: jakie cudo!!! no wlasnie martaa.. dlaczego? ja pytalam czym jedziecie, a zapomnialam powiedziec, ze u mnie herbatka i kawka bedzie czekac.. i chora ja :razz: Quote
Tola Posted February 27, 2008 Author Posted February 27, 2008 BIANKA1 napisał(a):Jak się pięknie zapakowała :evil_lol: Dlaczego nie wpadliście ? Bo przeczytałam dopiero dzisiaj:roll: Ale i tak nie było czasu, wszystko w biegu, na czas:roll: Ale następnym razem masz nas jak w banku:cool3: Quote
Tola Posted February 27, 2008 Author Posted February 27, 2008 MagYa^^ napisał(a)::loveu: jakie cudo!!! no wlasnie martaa.. dlaczego? ja pytalam czym jedziecie, a zapomnialam powiedziec, ze u mnie herbatka i kawka bedzie czekac.. i chora ja :razz: Mam najblizsza rodzinke w Włbrzychu, jezdzimy tam często, nic straconego:cool3: Quote
BIANKA1 Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Tyle osób czekało , a oni przemknęli przez pół Polski i nie wpadli do nikogo . Oj nie ładnie :cool3: Quote
BIANKA1 Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Ale fajne . Wyglądają jak kwiatki w doniczkach :lol: Quote
BIANKA1 Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 Widać , że psina umordowana . Pewnie musiała gotować ten obiad :cool3: Quote
Tola Posted March 3, 2008 Author Posted March 3, 2008 Taaak... Podobnie jak musiała szczekać:mad: Doszło do tego, ze jak dzisiaj zobaczyłam dzielnicowego to mysłałam, ze idzie do nas:roll: Zula teraz nadziera sie juz na okrągło:mad: Niewazne czy za drzwiamu szepty czy krzyki - ona szczeka:mad: Quote
BIANKA1 Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 martaa2 napisał(a):Taaak... Podobnie jak musiała szczekać:mad: Doszło do tego, ze jak dzisiaj zobaczyłam dzielnicowego to mysłałam, ze idzie do nas:roll: Zula teraz nadziera sie juz na okrągło:mad: Niewazne czy za drzwiamu szepty czy krzyki - ona szczeka:mad: U mnie też jazgot przez cały dzień . Nawet te małe żaby szczekają :evil_lol: Nie wiem jak sąsiedzi wytrzymują , ale nic nie mówią . Chyba dlatego , że połowa nie odzywa sie do mnie od lat :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.