Tola Posted January 17, 2008 Author Posted January 17, 2008 Sunie; przemiłe, tak bardzo prosza o pogłąskanie...Ta czarna jest mniejsza niz wydaje sie na zdjeciu Quote
BIANKA1 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 martaa2 napisał(a):Boksereczka jest w opłakanym stanie:-( Mnie się zdaje , że to chłopaczek , bo mu siuraczka widać :lol: Quote
Tola Posted January 17, 2008 Author Posted January 17, 2008 Faktycznie :crazyeye:To chyba cien:cool3: bo w schronie widziałam sunię... Albo juz mi sie pomieszało:oops: Quote
Tola Posted January 17, 2008 Author Posted January 17, 2008 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:Ja patrze na czarna sunię Ten bokser to chłopiec; w opłakanym stanie jest ta ciemna bokserka Quote
Tola Posted January 17, 2008 Author Posted January 17, 2008 Ta wyprowadzona na zewnatrz...Strasznie chuda, poraniona Quote
BIANKA1 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 To na zewnątrz to bokser ? A ja myślałam , że chart :cool3: Quote
Tola Posted January 17, 2008 Author Posted January 17, 2008 Moze jako chart predzej znajdzie dom:cool3: Quote
sacred PIRANHA Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 watek bokserki http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9312794#post9312794 Quote
Tola Posted January 17, 2008 Author Posted January 17, 2008 Niki-lidka napisał(a):watek bokserki http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9312794#post9312794 Dzieki:buzi: Quote
Tola Posted January 17, 2008 Author Posted January 17, 2008 Przyjechałam ze schronu do domu, a moje suczydła w ciepełku, najedzone.... Jeszcze rok temu Zula siedziała w tej klatce co czarna sunia... Quote
agusiazet Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 No, no te dwie małe suczki są całkiem, całkiem. Urabiam męża na kolejny tymczas, ale pierwszeństwo będzie miała moja wirtualna podopieczna z Rzeszowa Egida - chyba, że straszny szczekacz z niej, bo na taką wyglada - wtedy będę mieć dylemat!!! Quote
Tola Posted January 18, 2008 Author Posted January 18, 2008 Ważą sie losy bokserki. Trzymajcie kciuki, proszę. Quote
BIANKA1 Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Zulka .................:evil_lol: Chyba Ciotka przesadziłaś :diabloti: Quote
Tola Posted January 19, 2008 Author Posted January 19, 2008 To jeden z pierwszych ciuszków mojej córy... Wczoraj córka stwierdziła, ze Zuli zimno na dworze. TZ powiedział, zeby wyłączyc go ze spacerów:evil_lol: Quote
sacred PIRANHA Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 hhahaha ale smiesznie wyglada...TZ nie bedzie sie do was przyznawal:) Quote
Tola Posted January 19, 2008 Author Posted January 19, 2008 Mam dobra wiadomość:lol: Czarna sunia z poprzedniej strony ma domek:lol: Dzisiaj jezdziłam po nią; jest po wizycie u weta. Sunia jest jeszcze bardzo zestresowana, ale mam nadzieję, ze bedzie dobrze. Szczęściara w nowym domu Quote
BIANKA1 Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Widzę , że bardzo zainteresowana szczurkiem :cool3: Quote
Tola Posted January 19, 2008 Author Posted January 19, 2008 BIANKA1 napisał(a):Widzę , że bardzo zainteresowana szczurkiem :cool3: Dwoma:evil_lol: A w przerwach gapi sie w telewizor:evil_lol: Quote
sacred PIRANHA Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 super ze sunieczce sie udalo:) ja wlasnie mialam nieprzyjemna rozmowe z kolega, ktory zarzucil mi ze ja szukajac domu psom ze schroniska robie to samo co ludzie na gieldach...wiec jak ja moge byc przeciwna gieldom i pseudohodowlom? zdenerwowalam sie !!!!! Quote
BIANKA1 Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Niki-lidka napisał(a):super ze sunieczce sie udalo:) ja wlasnie mialam nieprzyjemna rozmowe z kolega, ktory zarzucil mi ze ja szukajac domu psom ze schroniska robie to samo co ludzie na gieldach...wiec jak ja moge byc przeciwna gieldom i pseudohodowlom? zdenerwowalam sie !!!!! A jak był tok jego rozumowania ? Quote
sacred PIRANHA Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 BIANKA1 napisał(a):A jak był tok jego rozumowania ? powiedzial mi ze takie jest jego zdanie i zdania nie zmieni bo ma do niego prawo... przyznalam racje, ze ma prawo dow lasnego zdania, ale sie z nim eni zgadzam i chcialabym uslyszec konkretne argumenty "za"... twierdzi,ze ja wyadoptowujac psa nie mam pewnosci ze nie trafi on znow na ulice i ze nie zostanie rozmnozony wiec robie to samo...nie dalo sie z nim wogole rozmawiac...powiedzial, ze nasza rozmowa nie ma sensu bo on wie swoje... skonczylo sie wiec na tym, ze powiedzialam mu ze jesli on nie widzi roznicy pomiedzy ludzmi ktorzy specjalnie rozmnazaja swoje psy (tworza nowe psy - ekonomicznie mu sie staralam tlumaczyc) aby tylko zarobic na nich 50zl,trzymaja je czesto w niewlasciwych warunkow bez wiekszego dbania o ich zdrowie i sprzedaja byle komu nie interesujac sie czy dalej psy beda rozmnazane czy nie a kims kto szuka domu za darmo psom(wkladajac w to swoje pieniadze),ktore juz są...i do tego zabezpiecza psy przed dalszym rozmnazaniem (kastracja) i ma kontakt z wlascicielami w razie jakichkolwiek problemow....to rzeczywiscie nie mamy o czym rozmawiac....powiedzial: "dla mnie to to samo" jestem pseudohodowcą z rynku... :shake::shake: Quote
BIANKA1 Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Niki , znajdz jego "słaby punkt " . Jakąś jego prawdę , coś czymś się pasjonuje . Wymyśl do tego własną ideologię , sprowadz rozmowę na ten tor , a potem powiedz mu , że Ty i tak masz swoje zdanie , inne , i go nie zmienisz , bo wiesz lepiej :cool3: Staraj się go tym wyprowadzić z równowagi , ale sama bądz spokojna .:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.