Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

martaa2 napisał(a):
Niestety masz rację.
Tolka to niby trzyma "linię" i od dawna tak wyglada, ale Zula poszerzyła sie znacznie. Ona to z suk dziadówek; prawie wcale nie śpi w dzień, tylko siedzi
i nasłu****e, czy ktos aby nie idzie do kuchni :mad:

hihi...ona jest sliczna...nie moge sie naptarzyc jak ladnie sie blyszczy na fotkach:loveu:
a to nasluchiwanie to u malych suniek moze norma?
no zulka tak robi, Gina tez przeciez fruwala do kuchni ciagle (o ile dobrze pamietam Jetka takze)...no i teraz Pestka:shake:

Posted

BIANKA1 napisał(a):

Wszyscy tacy grubi , aż wstyd :shake:

u mnie odwrotnie... moj Tim zawsze taki chudy, az wstyd:shake:
ale co ja poradze, ze ten pies ma ADHD i spala wszystko co zje w przeciagu paru minut:diabloti:
kazdy sie dziwi czemu glodze tego biednego psiaka.... ja "milosniczka zwierzat" :evil_lol:

Posted

Dzisiaj w nocy miałam ochotę udusić Zulę:mad:
Pół nocy szczekała i odstraszała wracających imprezowiczów.
Mysłałby kto, ze taka odważna, a ma spacerach chowa sie za moje nogi na widok ciut większego od siebie psa

Posted

Powiem Wam szczerze psa łatwo upaść, a odchudzić ciężko. Wiem po swoim Sonym, wreszcie po ok. pięciu latach (na 9) udało się mu wrócić do dobrej dla niego wagi 13 kg. Cały czas, od 3 lat, je chrupki odchudzające w ilości naprawdę minimalnej plus to, co wyżebrze, bo w tym względzie jest naprawdę utalentowany! I chyba na tych chrupkach pozostanie, ale warto było - odzyskał wigor, biega, skacze i wygląda fajnie. wiec nie tuczmy swoich zwierzaków i siebie też zresztą, to bardzo, ale to bardzo niezdrowe, niestety!!!

Posted

Sony jest zdecydowanie średni, ma długie łapy i jak to kastrat mocno rozbudowaną klatę, teraz wygląda całkiem, całkiem, ale jeszcze nie dawno był z niego całkiem spory wałeczek, ale to już nie wróci!!!:)

Posted

BIANKA1 napisał(a):
Ale u Was śniegu :crazyeye:
Wejscie na dogo graniczy z cudem :mad:
Już mi brakuje nerw na to czekanie aż otworzy się strona :shake:

Bo my Bianko daleki wschód;)

Posted

No właśnie . Jak to jest , że moje psy po spacerze odpoczywają pół dnia , a ja w tym czasie sprzątam , gotuję i robię mnóstwo innych czynności .:cool3:
Widzę , że u Ciebie jest tak samo :evil_lol:

Posted

My pędzimy na spacerek, bo świeci słońce i zaraz zrobi sie bardzo mokro, snieg stopnieje. A nie chce mi sie z rana uskuteczniać sukom kąpieli.

Posted

Tak, jeszcze mamy snieg:lol:, ale dzisiaj prawie 10 stopni, wiec szybciutko znika.
A mnie wczoraj wziąło na wspomnienia i oglądałam stare zdjecia Zuli, te sprzed 9 miesiecy...Ale ona była chudziutka:-(
Przypominam Zule pare dni po zabraniu ze schronu

Posted

Ale mielismy noc:roll:
Tolka wychodziła 8 razy; nie wiem czy ma biegunkę czy odwrotnie, bo ona nim sie załatwi to lata jak zwariowana, a to ciemno było:roll:
Rano jakos był spokój i teraz od 16 znowu sie zaczęło.
Zula nie wiedziała o co chodzi i za kazdym razem jak Tolka wychodziła w nocy ona tez szykowała sie na spacer i szalała w przedpokoju:mad:
Sąsiedzi chyba tez nie spali:roll:

Posted

To faktycznie miałaś meksyk . U mnie Roki ma biegunkę . Ale on ma często , bo ma problemy z wątrobą . Też łazi po nocy na podwórko , a rano muszę sprzątać efekty :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...